Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Konfrontacja w relacji

Rekomendowane odpowiedzi

Jak sobie radzicie z niedomówieniami w relacjach z innymi ludźmi? Przykładowo, koleżanka przez długi czas nie dzwoni. Nic nie mówicie, czy wręcz przeciwnie - sami dzwonicie i pytacie, co się dzieje?

Są sytuacje, gdzie coś jest nie tak w kontakcie z drugim człowiekiem. Nie podoba Nam się cudze zachowanie. Mówimy o tym, czy dusimy w sobie? Wolicie wycofać się z relacji, czy jednak wyjaśnić dręczące Was kwestie? Doprowadzacie do konfrontacji?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak sobie radzicie z niedomówieniami w relacjach z innymi ludźmi? Przykładowo, koleżanka przez długi czas nie dzwoni. Nic nie mówicie, czy wręcz przeciwnie - sami dzwonicie i pytacie, co się dzieje?

Są sytuacje, gdzie coś jest nie tak w kontakcie z drugim człowiekiem. Nie podoba Nam się cudze zachowanie. Mówimy o tym, czy dusimy w sobie? Wolicie wycofać się z relacji, czy jednak wyjaśnić dręczące Was kwestie? Doprowadzacie do konfrontacji?

 

kiedys jak bylo cos nie tak potrafilam bez slowa zerwac...

 

teraz staram sie wyjasnic szczerze porozmawiac i moje relacje maja sie dobrze.z jedna ''przyjaciolka'' nie mam juz kontaktu, sama o to nie zabiegam bo uwazam ze mnie oceniala, krytykowala i nie pasowalo mi to.teraz mam 3 bliskie kolezanki i siostre, i jest super-w sam raz :smile:

 

acha jeszcze jedna ''przyjaciolka'' zerwala ze mna z hukiem/ bo nie dzwonie, unikam jej/ szczerze to mi ulzylo...byla tak meczaca osoba...

 

acha i wczesniej mialam tak-nie pisze kilka dni-juz mnie nie lubi,cos ze mna nie tak,bylo mi smutno itp.

teraz podchodze na luzie. i tak jest ok.nie oceniam, wybaczam.jest dobrze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kiedys jak bylo cos nie tak potrafilam bez slowa zerwac...

 

teraz staram sie wyjasnic szczerze porozmawiac i moje relacje maja sie dobrze

Myślę, że to przejaw dojrzałości...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×