Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nerwica, lęki i derealizacja


Takajedna65

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć,

 

Mam prawie 15 lat i piszę tutaj żeby dowiedzieć się jak to wszystko wygląda u innych ludzi i szukam sposobów na walczenie z nerwicą, lękami, atakami paniki i wszystkim z tym związanym.

 

Ogólnie wszystko wzięło się u mnie z nadmiernego stresu i pojawiła się u mnie nerwica lękowa... Nie wiem jak sobie z tym radzić, tym bardziej że jestem w wieku, w którym życie powinno mnie cieszyć , a nie dołować. Siedzenie na lekcji to dla mnie mordęga samo myślenie o słabnięciu sprawia, że robi mi się słabo, kręci mi się w głowie i wszystko wydaje mi się takie dziwne. Boję się zatłoczonych miejsc tzn. szkoła, galeria, kino, kościół itd. Wszystko mnie już wykańcza... Nawet w domu, w którym kiedyś czułam się bezpiecznie czuję się obco i dziwnie i dopadają mnie ataki paniki. A no i oczywiście wymyślam sobie każdą możliwą chorobę :?:silence: Chodzę do psychologa natomiast leków nie biorę. Chciałabym żeby ktoś podzielił się ze mną swoimi sposobami jak sobie z tym wszystkim radzić, ewentualnie polecił jakieś ksiązki dotyczące nerwicy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skąd ja to znam, miałam dokładnie to samo, i to w podobnym wieku:). Do tego jeszcze moja mama też miała nerwicę i cały czas mi powtarzała że to genetyczne i że właśnie tak będę mieć. Mnie pomogła psychoterapia połączona z tabletkami. I jeszcze zrozumienie swoich lęków. Jak się coś rozumie to się to łatwiej akceptuje:). Warto wiedzieć, że:

 

1. Lęki są potrzebne, bo dają nam znak, że coś w naszym życiu się dzieje i trzeba działać.

 

2. Lęk zawsze ma swoją przyczynę.

 

3. Organizm nie ma na tyle energii, żeby być w stanie paniki nie wiadomo jak długo. Dlatego lęk zawsze musi po jakimśczasie przejść, a już na pewno zmniejszyć się. Doraźnie może pomóc ruch, ale taki, żeby po nim być koszmarnie zmęczonym:). Mogą też pomóc różnego rodzaju ćwiczenia oddechowe.

 

2. Lęk się tym różni od strachu, że strach występuje w związku z konkretnym zagrożeniem (np kiedy leci na ciebie jakieś dzikie zwierzę, wtedy jest strach). Jeżeli chodzi o lęk, to przyczyną lęku niekoniecznie jest to, czego świadomie się boimy. I niekoniecznie to zagrożenie które czujemy musi akurat występować. Lęk ma przyczynę bardziej "wewnętrzną".

 

3. Ogólnie emocje działają tak, że organizm dostaje jakiś bodziec i wytwarza sobie odpowiednią substancję chemiczną (czyli hormon, w przypadku lęku to jest adrenalina). Organizm chce osiągnąć równowagę chemiczną i dlatego wydala te hormonyę, a wtedy my przeżywamy określone emocje, (w zależności od sytuacji). Jeżeli nie pozwolimy sobie na ich przeżywanie (np blokując je albo uciekając od nich), to za jakiś czas organizm wydali sobie te hormony w sposób, którego my nie będziemy kontrolować (np właśnie poprzez lęk). Dlatego nie warto na siłę walczyć z emocjami. Po prostu ani się na nich zbytnio nie skupiać, ani zbytnio nie olewać, tylko starać się nadal robić to, co się robi, albo po prostu przeczekać.

 

4. Nerwica nie może być genetyczna, genetyczna może być skłonność do nerwicy. A to znaczy, że zawsze musi być jakaś przyczyna lęku poza genami. Tylko u osó skłonnych d nerwicy to może być taka przyczyna, która kogoś innego by w ogóle nie ruszyła. Ale jednak ta przyczyna zawsze jest (albo nawet kilka przyczyn) i jak się do niej dojdzie, to można się zastanowić co zrobić, żeby zniknęła.

 

Mam nadzieję, że choć trochę pomogłam:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×