Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Pomaga Wam w ogóle ten lek? Jest wart swojej ceny? Uspokaja?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość appendix

PLACEBO to taki sam lek tylko inaczej działający.Placebo osiąga średnią Gausa w skuteczności = 30 procent.Wszystko co powyżej to też lek ale uznawany przez np.Federal Drug Administration za lek chemiczny.Jeżeli kadzidełka, olejki, maści pomagają to je stosujcie.Jestem po Waszej stronie.

Lecz podchodząc trochę bardziej naukowo , nie ma żadnych badań randominizowanych,bez konfliktu interesu, na dużej populacji, że owe olejki,maści,również tabletki od zielarki-szeptunki, są skuteczniejsze niż placebo.A PLACEBO TO WIARA ŻE DZIAŁĄ.

Pozdrawiam .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość appendix

Obrazując,

Leki przeciwdepresyjne osiągają poziom przewyższający placebo do 10 punktów procentowych w badaniach.Profesor Kramer, ten od książki "wsłuchując się w Prozac", uważa ,że po roku czasu leki pd osiągają poziom placebo.Nie poparł tego dowodami ale to znakomity psychiatra./można tę wypowiedź znaleść w internecie/.Czyli leczymy się wiarą ,że działa.Problem jak chcemy odstawić ale to już inna historia.

Pozdrawiam

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 16.09.2018 o 02:24, appendix napisał:

PLACEBO to taki sam lek tylko inaczej działający.

Placebo to nie jest lek. Placebo to substancja nie mająca ani negatywnych ani pozytywnych skutków podczas stosowania. Tak, jakbyś łykał wodę. I to uznaje się za poziom, do którego porównuje się leki. Żeby wykluczyć działanie psychiki na stan fizyczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość appendix

"Placebo (łac. będę się podobał) – substancja lub działanie (np. zabieg chirurgiczny) obojętne, niemające wpływu na stan zdrowia pacjenta, podawane choremu jako terapia. Chory nie wie, że to, co zastosowano, nie jest prawdziwym leczeniem, zaś wszystko (dla leku głównie: wygląd, zapach, smak, konsystencja), oprócz leczniczych właściwości placebo jest takie samo, jak rzeczywistej terapii.

Często zastosowanie prawdziwego leku mogłoby być szkodliwe dla pacjenta, ale oszukanie go przez wmówienie, że przyjął lek, może poprawić jego sytuację psychiczną."

źródło:wikipedia

To uznana metoda leczenia.Nie rób rewolucji w medycynie Helodore.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, appendix napisał:

oprócz leczniczych właściwości placebo jest takie samo, jak rzeczywistej terapii.

:shock: co to za nowy geniusz się ulągł? geniuszu internetowy appendixidzie irytyxie! zaczerpnij innej wiedzy i nie podważaj cudzej! wiki nie zawsze jest wiarygodne geniuszu internetowy!

Efektem placebo (łac. "będę się podobał") nazywamy sytuację, w której stan pacjenta ulega polepszeniu mimo tego, że podany "lek" wcale lekiem nie był (nie zawierał substancji aktywnych). Chory nie wie, że środek, który przyjął, nie ma bezpośredniego działania leczniczego. Wierzy w to, iż preparat ma mu pomóc i rzeczywiście niekiedy zdarza się, że dzięki sile sugestii zaczyna czuć się lepiej. W ramach doświadczeń przeprowadzano też zabiegi placebo - np. lekarz udawał przed pacjentem, że odbyła się prawdziwa operacja kolana, a w istocie dokonał jedynie kilku nieistotnych nacięć (eksperyment Bruce Moseley'a z 1994 roku). Pacjenci, na których przeprowadzono doświadczenie, zarzekali się, że odczuwają o wiele mniejszy ból niż przed "zabiegiem
Więcej: http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/7,101580,22391288,placebo-co-to-jest-jak-dziala-efekt-placebo.html

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość appendix

bez komentarza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@appendix no i słusznie, bo jeśli masz zamiar cokolwiek komentować, to radzę chociaż się czegoś na ten temat dowiedzieć, wklejanie internetu nic tu nie da, a jedynie może komuś zaszkodzić, bo się naczyta takiego geniusza internetowego jak ty, i jedynie sobie może zaszkodzić! zastanów się 3x, a może i 5 zanim cokolwiek wkleisz i zaczniesz wyrażać swoje "profesjonalne" wywody geniuszu!

ja skończyłem!

EOT!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, appendix napisał:

źródło:wikipedia

no, zaufane źródło poparte badaniami 😝

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość appendix
Napisano (edytowane)

Czy my byliśmy sobie przedstawieni?

Trochę kultury distroyed...

Pozdrawiam.

 

 

 

..

 

Edytowane przez appendix

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@distorted_level68, ahhh Ty pozbawiony kultury łobuzie! Nie przedstawiłeś się Panu. Bardzo nieładnie!1! :evil:  ;)

Edytowane przez phœnīx

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no to jeśli zostałem już wywołany do tablicy, no to niegrzecznie by było nie odpowiedzieć! :twisted:

phœnīx nie działa mi skrót alt + 0156, ale pewnie mam coś skopane :oops: nie bij! nie jestem łobuzem! :cry:

to wszystko wina @appendix :( nie bij! będę już grzeczny!

17 godzin temu, appendix napisał:

Trochę kultury distroyed... 

distroyed? hmmm... nie wiem kto to, chociaż taki geniusz się zna! :P sam przecież geniusz używa obcojęzycznego nicka! swoją drogą, wrzód na dupie by bardziej pasował! :D przetłumaczę ci geniuszu! pain in the ass! :P

a ja to distorted! geniuszu! ty się lepiej już lepiej więcej nie kompromituj! bo jeszcze zaczniesz straszyć! :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość appendix

Pain in the ass tlumaczy się ból w dupie.Nieuku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pokłóciłabym się z Wam ale nie mam czasu...muszę iść na zebranie :D

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość appendix

Co to kvrwa jest?Inteligencja spierdalać to spierdalam.

phenix to  Ty zła kobieta jesteś.

Już mnie nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rany, uwielbiam Was :D

W dniu 17.09.2018 o 16:22, Gość appendix napisał:

"Placebo (łac. będę się podobał) – substancja lub działanie (np. zabieg chirurgiczny) obojętne, niemające wpływu na stan zdrowia pacjenta, podawane choremu jako terapia. Chory nie wie, że to, co zastosowano, nie jest prawdziwym leczeniem, zaś wszystko (dla leku głównie: wygląd, zapach, smak, konsystencja), oprócz leczniczych właściwości placebo jest takie samo, jak rzeczywistej terapii.

Często zastosowanie prawdziwego leku mogłoby być szkodliwe dla pacjenta, ale oszukanie go przez wmówienie, że przyjął lek, może poprawić jego sytuację psychiczną."

źródło:wikipedia

To uznana metoda leczenia.Nie rób rewolucji w medycynie Helodore.

Nie robię rewolucji w medycynie. Ja tylko nauczyłam się czytać ze zrozumieniem. Nawet wikipedia się nie myli :P

By the way- it's "Heledore".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×