Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Naemo

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 7.04.2019 o 19:13, Heledore napisał:

@hankm a robiłeś może coś z tym podejrzeniem? Wizyta u psychiatry? Psychoterapeuty?

Nie nie robiłem, nie mam czasu. Ciągle siedzę w miejscu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, hankm napisał:

Nie nie robiłem, nie mam czasu. Ciągle siedzę w miejscu. 

To może warto byłoby żebyś coś zrobił? Dla własnego zdrowia psychicznego i komfortu życia.

@shira123 u mnie w porządku 🙂 Zdaje się, że już remisyjnie ;) (żeby tylko nie zapeszyć :P ) Zadajesz trudne pytania z rodzaju Tych Wielkich, na które nikt nie zna odpowiedzi. A to w jakim celu Ty żyjesz- to już Twoja rola, żeby ten cel tyle o ile znaleźć. To nie musi być cel z rodzaju tych wielkich. Ważne, żebyś to Ty z nim się dobrze czuła 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Heledore napisał:

To może warto byłoby żebyś coś zrobił? Dla własnego zdrowia psychicznego i komfortu życia.

 

Mi raczej nikt nie jest w stanie pomóc. Mam zwyczajnie dosyć życia. Na nic nie mam już czasu, to życie mnie dobija.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, hankm napisał:

Mi raczej nikt nie jest w stanie pomóc.

Skąd to przeświadczenie? Skoro nie próbowałeś sięgnąć po pomoc?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Heledore napisał:

Skąd to przeświadczenie? Skoro nie próbowałeś sięgnąć po pomoc?

A co ta pomoc może mi dać. Raczej nic, dla takich jak ja nie ma ratunku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, hankm napisał:

A co ta pomoc może mi dać. Raczej nic, dla takich jak ja nie ma ratunku.

Lepsze samopoczucie. Narzędzie do walki ze swoimi problemami. Wiem, że ciężko Ci w to uwierzyć. Ale skoro twierdzisz, że dla takich, jak Ty nie ma ratunku- czemu nie spróbujesz? W końcu niczego nie stracisz, a możesz tylko zyskać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Heledore napisał:

Lepsze samopoczucie. Narzędzie do walki ze swoimi problemami. Wiem, że ciężko Ci w to uwierzyć. Ale skoro twierdzisz, że dla takich, jak Ty nie ma ratunku- czemu nie spróbujesz? W końcu niczego nie stracisz, a możesz tylko zyskać.

Trzeba mieć czas, a ja go już nie mam. Po za tym nie znam dobrego psychiatry, a jak mam trafić znów do takiego konowała jak kiedyś to dziękuje. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@hankm tak naprawdę to Twoja decyzja... Czemu twierdzisz, że nie masz czasu? Co do psychiatry- posiłkuj się opiniami w internecie. Tak łatwiej znaleźć kogoś sensownego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Heledore napisał:

@hankm tak naprawdę to Twoja decyzja... Czemu twierdzisz, że nie masz czasu? Co do psychiatry- posiłkuj się opiniami w internecie. Tak łatwiej znaleźć kogoś sensownego.

Na szukanie trzeba mieć mnóstwo czasu, a i opinie mogą być fałszywe. Ludzie kłamią. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, hankm napisał:

Na szukanie trzeba mieć mnóstwo czasu,

Wbrew pozorom- szukanie aż tak dużo czasu nie zajmuje. Ludzie owszem, kłamią. Ale w bardziej powszechnych rzeczach. Jeśli ktoś wypowiada się o psychiatrze, raczej musi mieć resztki odwagi, po samo przyznanie się do faktu uczęszczania do niego nie jest zbyd dobrze widziane w naszym społeczeństwie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Heledore napisał:

Wbrew pozorom- szukanie aż tak dużo czasu nie zajmuje. Ludzie owszem, kłamią. Ale w bardziej powszechnych rzeczach. Jeśli ktoś wypowiada się o psychiatrze, raczej musi mieć resztki odwagi, po samo przyznanie się do faktu uczęszczania do niego nie jest zbyd dobrze widziane w naszym społeczeństwie.

W dupie z tym. Mam dosyć tego jebanego życia, jeszcze wkurwiają mnie ludzie a szczególnie plaga ukraińców i ciapatych. Niech ktoś mnie w końcu zabije żebym już nie musiał się wkurwiać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@hankm moim zdanie warto, żebyś spróbował. Wiadomo- nikt Cię na siłę nie zaprowadzi i nikt nie podejmie decyzji za Ciebie. W każdym razie- mógłbyś tylko zyskać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie powinno się zabić albo zamknąć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Heledore a co jeśli korzystało się z pomocy przez stosunkowo dłuższy czas, przebrnęło się przez kilkanaście leków, kilku psychiatrów i terapeutów a efektów dalej brak? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czuję się do dupy. Ostatnio mam przerwę w terapii spowodowanej zmianami grafiku terapeutki, do której chodzę na NFZ.
Czuję się samotna i nie chciana. Marzę o dobrze płatnej pracy, ale co z tego jak do pracy w korpo potrzeba wyższego wykształcenia...
Dla mnie to jest głupie, bo studia wyższe to papierek, szczególnie jak chce się pójść do takiego korpo... Co innego, gdy w grę wchodzą studia prawnicze, medyczne, to wiadome, że bez studiów się nie obejdzie.... No ale co na to poradzić... ;/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Butterfly,

 

a gdzie teraz pracujesz?

studia możesz zrobić w każdym wieku zaoczne/ja zaczelam majac 35 lat/.

skoro czujesz się samotna i nie chciana, może spróbuj wolontariatu? jest tyle  samotnych starszych ludzi,dzieci,schronisko dla zwierzat?

ja sama bardzo chce tylko na razie 0 czasu...

trzymaj się!

 

u mnie roznie.

ciagle choruje-zatoki,stawy,zapalenie oka.w końcu dostałam antybiotyk,powinno być lepiej.

na studiach i w pracy ok.

ale dopadlo mnie poczucie pustki,chcialabym cos robic społecznie a czasu brak.

ale w lipcu będę miała więcej luzu)

 

trzymajcie się,borderki!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
24 minuty temu, shira123 napisał:

Butterfly,

 

a gdzie teraz pracujesz?

studia możesz zrobić w każdym wieku zaoczne/ja zaczelam majac 35 lat/.

skoro czujesz się samotna i nie chciana, może spróbuj wolontariatu? jest tyle  samotnych starszych ludzi,dzieci,schronisko dla zwierzat?

ja sama bardzo chce tylko na razie 0 czasu...

trzymaj się!

 

u mnie roznie.

ciagle choruje-zatoki,stawy,zapalenie oka.w końcu dostałam antybiotyk,powinno być lepiej.

na studiach i w pracy ok.

ale dopadlo mnie poczucie pustki,chcialabym cos robic społecznie a czasu brak.

ale w lipcu będę miała więcej luzu)

 

trzymajcie się,borderki!

@shira123 , obecnie nigdzie. Dokształcam się z języków obcych, pochłania u mnie to większość czasu. Z poprzedniej pracy nie byłam zadowolona, więc zrezygnowałam.
Właśnie problem w tym, że ciężko mi się skoncentrować, w postaci takiej, że jak coś mi się nie spodoba, to odrazu wszystko rzucam. Tak samo było z tą pracą. Pokłóciłam się z przyjaciółką i rzuciłam to wszystko. Nie zależało mi już. Ostatnio często myślę o powrocie do pracy, ale mąż mi doradza, abym zaczekała, abym doszkoliła się do języka na poziomie komunikatywnym i wtedy zaczęła czegoś szukać.
Nauka z językiem sprawia mi wiele radości, czasem jestem w stanie 12h z przerwami się uczyć, czasem tylko 2h. Wszystko zależy od chęci i mobilizacji danego dnia.

Boję się iść na studia, dlatego, że mnie grupa studentów nie zaakceptuje, to, że będę musiała jakiś przedmiot zdawać w drugim terminie i wtedy się poddam.
Myślałam o wolontariacie, ale póki co nie mam do tego głowy.

Shira, jak sobie z tym wszystkim radzisz? Powiedz :(

Miłego dnia dla was 🙂

Edytowane przez Butterfly923

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Butterfly,

 

az sama się sobie dziwie,ale radze sobie.

 

miałam tak samo jak ty, rzucałam wszystko w ch.…,prace tez.

pomogla mi terapia,prawie 3 letnia już.plus mnóstwo ambicji i motywacji z mojej strony.

mam wielkie plany  na przyszlosc i to mi pomaga

 

ale wierz mi bywalo bardzo ciężko.

nawet jeszcze niedawno miałam maly napad autoagresji.

ale trzymam się.

bez terapii dalej bym pewnie gnila z rodzicami a tak studiuje,pracuje,i daje sobie rade)) czasem od 1 do 1 kasa wyliczona

ale mam satysfacje ze daje rade.

 

a ty chodzisz na terapie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, shira123 napisał:

Butterfly,

 

az sama się sobie dziwie,ale radze sobie.

 

miałam tak samo jak ty, rzucałam wszystko w ch.…,prace tez.

pomogla mi terapia,prawie 3 letnia już.plus mnóstwo ambicji i motywacji z mojej strony.

mam wielkie plany  na przyszlosc i to mi pomaga

 

ale wierz mi bywalo bardzo ciężko.

nawet jeszcze niedawno miałam maly napad autoagresji.

ale trzymam się.

bez terapii dalej bym pewnie gnila z rodzicami a tak studiuje,pracuje,i daje sobie rade)) czasem od 1 do 1 kasa wyliczona

ale mam satysfacje ze daje rade.

 

a ty chodzisz na terapie?

@shira123 jestem pod wrażeniem  Twojej motywacji i ambicji, jaką posiadasz 🙂

Tak, uczęszczam na terapię poznawczo - behawioralną z NFZ.

Ja też mam wielkie plany na przyszłość, ale boję się, że pójście coś nie po mojej myśli sprawi, że wszystko do tej pory co osiągnęłam pójdzie z dymem...
Staram się jak najwięcej z siebie dawać, ale wystarczy jedna rzecz nie tak i zapominam o tym co do tej pory osiągnęłam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warto czytać posty Shiry, są dużą dawką motywacji, nie tylko dla osób z borderline 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ciesze sie.to dla mnie duzo znaczy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×