Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Naemo

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

Rekomendowane odpowiedzi

@Heledore :classic_blush:

Tu się wraca jak bumerang.

Jutro rano będę rozmawiać z moją M. co też ona sądzi o pomysłach mojego nowego psychiatry i jak powie tak uczynię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witaj chojrakowa)

pamietam cie. ja tez mieszkam nad morzem) 

 

a u mnie kolejne rzeczy pod gorke...zapalenie ucha, zawirowania z praca-nie wiem na czym stoje

i zwiazany z tym lek.  na szczescie na studiach dobrze-wlasnie zdalam mega trudny egzamin))

powtarzam sobie ze wazne jest to ze mam rodzicow i przyjaciolke ktorzy mnie b.wspieraja.to jest stala rzecz w moim zyciu.

a wszystko pozostale jest tak zmienne-pieniadze,zdrowie, czasem czuje sie jak w srodku zamieci.

chojrakowa-trzymaj sie.najwazniejsze to sie ustabilizowac.a  masz mozliwosc isc na oddzial dzienny?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@shira123 gratuluje zdanego egzaminu, moja sesja leży i kwiczy, a w weekend mam dwa tragiczne egzaminy, które raczej upiedrolę.

Co do dziennego - i mam i nie mam, bo musiałabym zrezygnować z pracy i na ten czas zaufać matce, że zapewni mi dopływ hajsu. A ja nie ufam. Poza tym wciąż nie jestem pewna, czy to już ten moment, kiedy oddział dzienny to mus, mam wrażenie, że czasy włóczenia się po oddziałach wszelakich już za mną (co prawda dokładnie to samo jakiś czas temu myślałam o okaleczaniu się hehe :classic_cool: ) i że stawianie sprawy na ostrzu noża w tym tempie to pomyłka.

Za pół godziny pogadam z M, powinno mi się rozjaśnić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Heledore uskrzydlona :classic_love:

A tak na poważnie: doszłyśmy do wniosku, że relacja terapeutyczna jest o wiele ważniejsza w moim przypadku niż sposób pracy, tym bardziej, że nie idziemy sztywno/jednotorowo systemem. Oddział dzienny ani żaden ośrodek mi nie posłuży, miałam rację, ona się z tym zgadza. Zgadza się niestety także z tym, że faktycznie mam bpd ale nie jestem chodzącą efką, jestem Anka. I to tylko chwilowa kompensacja, żaden koniec świata, ośrodki, dziesięć różnych leków i bóg jeden raczy wiedzieć co jeszcze, bo przecież na codzień sobie radzę.

Jestem zła na to, jak mnie wczoraj potraktował ten lekarz i zdziwiona zarazem, jak łatwo dałam się ponieść emocjom i wkręcić sobie, że jestem złamanym, uszkodzonym, nic nie wartym, chorym odpadem, któremu nie pozostało nic więcej niż leki, a jedyny wybór jakiego może dokonać, to wybór oddziału na którym wyląduje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chojrakowa

rozumiem,bo ja sama bylam kilka razy o krok od szpitala ale duzo wiecej daje mi systematyczna terapia.

jutro kolejny egzamin,trzymajcie kciuki)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@chojrakowa fajny wniosek. Dobrze, że terapeutka się nagina do Ciebie a nie Ciebie do nurtu. No i ma rację- najważniejsze jest zaufanie. Bo co z tego, jak pójdziesz na inny nurt, jak nie będziesz potrafiła się otworzyć?

To była Twoja pierwsza wizyta u tego psychiatry? I od razu Cię tak zaszufladkował?

@shira123 no i jak było na egzaminie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zdalam)))

od razu babka sprawdzila testy.

jeszcze tylko 1 egzamin.

a w nagrode-ide dzis do kina na Marie,krolowa Szkotow.i jem pyszne lody.zasluzylam)))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brawo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 7.02.2019 o 19:43, chojrakowa napisał:

@Carica Milica przeglądałam temat i aż się w duchu uśmiechnęłam sama do siebie, że ktoś jeszcze o wydrze chojrakowej pamięta ;)

Chyba żartujesz - jasne, że Cię ludzie pamiętają :D Fajnie zobaczyć znów Twój nick ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@chojrakowa, jak dobrze Cię czytać! Za każdym razem, jak zaglądałam na ten wątek, to zastanawiałam się, co się z Tobą dzieje. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

powoli zaczyna mi sie krystalizowac to,co chcialabym robic w zawodzie.Mysle ze zajme sie problematyka zaburzen dzieci i mlodziezy,a zwlaszcza anoreksja  i bulimia. sama przeszlam przez anoreksje w mlodosci i wyszlam z tego. to jest przerazajace ze coraz wiecej osob choruje na zaburzenia odzywiania.wczoraj ogladalam film o 8 letniej dziewczynce z AN...bardzo smutne...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Heledore druga. Wycieczka osobista pt moje studia są bez sensu bo sama sobie nie pomogę, a terapeuta żaden nigdy że mnie nie będzie gratis. 

@Carica Milica @Lilith jesteście przekochane 🙂

@shira123 gratuluję! U mnie bez poprawek się nie obejdzie, zdolniacha z ciebie.

Ja mam misję odstawienia xanaxu, robię co mogę. Wczoraj zdecydowałam się zrezygnować z duloxetyny więc proszę o kciuki, żeby mi to wyszło na zdrowie. 

Zaczynam odczuwać spokój, chwilami tylko ale jednak, takie zrozumienie i pogodzenie i mam nadzieję że te chwile zwiastują koniec chaosu, który mnie ostatnio opętał. Chciałabym wierzyć, że tym okresom da się zapobiec, że nie jestem na nie bezwolnie skazana, że coś mi umknęło i spowodowało ten pożar, który powoli gaszę.

Na szczęście mam wprawę we wstawaniu z popiołu :D

Buziaki robaki!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chojrakowa

ty tez studiujesz psychologie?

zawsze możesz być np.psychologiem pracy,marketingu itp.

 

ja tez proszę was o mocne kciuki,mam w tym tyg.3 rozmowy o prace.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@shira123 yes ofc ;)

Ale to nie jego zasrany biznes po co mi te studia i bierze pieniądze za inne rzeczy niż doradztwo w kwestii ścieżki mojej kariery. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wybaczcie post pod postem, ale mam przemyślenia z rana.

Mianowicie: czy tym właśnie wyraża się równowaga i harmonia naszego bytu, że jeśli jeden jego wymiar zaczyna się porządkować i uspokajac, inny niechybnie się pierodli?

Złość i rozładowanie, chociaż ta złość miała wiele twarzy. Idę do pracy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój luby, pod wpływem ostatnich dziwnych wydarzeń, przeprosił mnie za usilne próby wmawianie mi bordera. :D Aż mi się miło zrobiło, bo nawet jak psychoterapeuta wykluczył borderline, to i tak mój S. nie dowierzał i upierał się przy swoim. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Witam się po przerwie dłuższej ;) pamiętacie mnie jeszcze troszkę? ;)

Kogo ja tu widzę, @chojrakowa, witamy na starych śmieciach :D

U mnie chvjowo, ale stabilnie. Grudzień był cholernie kryzysowy co zaowocowało ponownym skierowaniem na oddział terapeutyczny :( bo moja T. stwierdziła, że w moim stanie terapia 1x/tydzień to za mało i może bardziej zaszkodzić niż pomóc :( jedyny plus jest taki, że moja obecna T. będzie też moją terapeutką na oddziale.
Poza tym moja wątroba odmawia powoli współpracy i prawdopodobnie będę musiała odstawić leki. Jutro idę do psychiatry i zobaczymy co powie.

Edytowane przez acherontia-styx

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@acherontia-styx, heeej! Dawno Cię nie było na forum. Przykro mi z powodu Twojego stanu. O wątrobę też się boję. Jak w stolicy Ci się mieszka? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@chojrakowa no to temu lekarzowi coś się zawody balonowe pomyliły. Bo na doradcę zawodowego to on nie wygląda.

@shira123 powodzenia na rozmowach.

@Carica Milica no i dobrze. Masz potwierdzone czarno na białym.

@acherontia-styx jejku, dawno Cię nie było. Współczuję takiego stanu. Dobrze Cię jednak widzieć ponownie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx

pamietam ciebie) witaj)) wybierasz sie na oddzial dzienny czy calodobowy?

kurcze wspolczuje z watroba...a moge wiedziec jakie leki ci tak zaszkodzily?

ja odstwilam paroksetyne, biore tylko doxepin min.dawke na noc plus hydro.

 

rozmowy mi przepadly bo mam grype.scielo mnie z nog doslownie.

ale mam prace na produkcji.jakos to bedzie)

Heledore-a jak u ciebie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@shira123 następnym razem się uda.

U mnie zjazd. Tak w skrócie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@acherontia-styx uszanowanko, w kupie raźniej

@Heledore a skąd ta zwała? Rozwiń

U mnie chyba przedwiośnie, czyli stan, kiedy odcienie szarości rzeczywistości, która mnie otacza, stają się niemal namacalne, kurz opada, nie można nie dostrzec dobrych emocji, ale wszystko zdaje się być takie surowe.

Lekki chaos, mam całą paletę objawów odstawienia Duloxetyny, drogi moje i P. się rozeszły, trawię stratę, jestem przeziębiona i rozbita. Sklecenie zdania wymaga skupienia, staram się przeczekać.

Oswajam samotność znów, pustka mnie dławi.

 

Btw, poleci ktoś jakiś serial? Po Dark każdy mnie rozczarowuje, a potrzebuje zająć łeb.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 7.02.2019 o 23:53, chojrakowa napisał:

@Heledore :classic_blush:

Tu się wraca jak bumerang.

Jutro rano będę rozmawiać z moją M. co też ona sądzi o pomysłach mojego nowego psychiatry i jak powie tak uczynię.

Chojrakowa ja pamiętam ,ze ty we Wrocławiu chyba mieszkałaś? Cześć :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 13.02.2019 o 07:41, chojrakowa napisał:

czy tym właśnie wyraża się równowaga i harmonia naszego bytu, że jeśli jeden jego wymiar zaczyna się porządkować i uspokajac, inny niechybnie się pierodli?

To całkiem możliwe. Zastanawiam się też, czy to kiedykolwiek się zmieni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×