Skocz do zawartości
Nerwica.com

koniec


Gość Agnieszka 31

Rekomendowane odpowiedzi

jestem nową uczestniczka forum ale długo tutaj nie będę to jest już koniec nie mam siły już żyć i funkcjonować mam już przygotowany plan i jestem pewna dziękuję za wysłuchanie i chcę przekazać wszystkim moim bliskim przepraszam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agnieszka 31, chociaż teraz życie wydaje Ci się bezsensowne, czarne, bez przyszłości, to uwierz, że jeszcze wszystko może się zmienić. I nie decyduj za innych - nie wiesz, co dla nich byłoby najlepsze. Nie możesz wiedzieć, czy będzie im bez Ciebie lepiej.

 

Pozdrawiam i zachęcam do pozostania na forum!

PS. Jeśli chcesz porozmawiać na osobności, możesz pisać do mnie PW. Odpiszę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja wiem że to już koniec dla ludzi którzy mnie otaczają jestem gnida i suka i nie tylko takie słowa wielokrotnie to już usłyszałam będzie im lepiej bez mnie to już koniec mam gotowy plan myślę że się uda muszę tak myśleć wszystko już jest zgromadzone jeszcze tylko odpowiedni czas i dzień muszę się uwolnić czuję ogromny ciężar muszę poczuć ulgę bo zwarjuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym się na twoim miejscu zastanowił jeszcze raz przed podejmowaniem jakiejkolwiek decyzji. Ta ,,ulga" jest czynem skrajnie egoistycznym- chcesz aby twoja rodzina przez długie lata cierpiała przez twoją decyzję? Wyobrażasz sobie jak oni wszyscy przeżyją twój czyn i jak w przyszłości będą postrzegani przez innych? Chcesz zniszczyć ich życie?

 

Życie jest piękne i musisz to dostrzec- każdy problem na który się napotkałaś można rozwiązać i żyć dalej.

 

Podziel się z nami co Cię trapi, bo po to twoja podświadomość kazała Ci się zarejestrować. Musisz uwierzyć, że nie wszystko jest tak jak widzisz w tej chwili.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pisałam jak ludzie z mojego otoczenia mnie postrzegają wiele razy powiedzieli że byłoby im lepiej beze mnie ja już naprawdę nie mam siły codziennie wstawać nawet palcem ruszyć ból wewnętrzny jest tak ogromny nie przezwycieze to jest większy niż ból fizyczny z którym jakoś sobie radzę muszę poczuć ulgę a śmierć to jest jedyne rozwiązanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pisałam jak ludzie z mojego otoczenia mnie postrzegają wiele razy powiedzieli że byłoby im lepiej beze mnie ja już naprawdę nie mam siły codziennie wstawać nawet palcem ruszyć ból wewnętrzny jest tak ogromny nie przezwycieze to jest większy niż ból fizyczny z którym jakoś sobie radzę muszę poczuć ulgę a śmierć to jest jedyne rozwiązanie.

 

śmierć to najgorsze rozwiązanie. Spróbuj poszukać pomocy u specjalisty- psychologa, czy psychiatry. Musisz odnaleźć w sobie chęć życia.

 

Nie powtarzaj w kółko tego samego...

 

Masz rodzinę? To już jest pierwszy powód, żeby żyć. Skoro potrafiłaś tutaj się zarejestrować i napisać wątek to świadczy o pewnym poziomie twojej zaradności- szukasz rozwiązań, wiesz dobrze że wszystko jeszcze może być dobrze.

To, że inni  źle Cię postrzegają nie jest powodem, żeby z sobą skończyć. Jeżeli coś Cię drażni to odpuść, poszukaj pomocy w rozwiązaniu tego, albo zajmij się po prostu czymś innym.

 

Poszukaj jakiejś pasji, która trzymałaby Cię- na pewno jesteś w czymś dobra.

 

Życie to dar- masz miliony możliwości z których możesz skorzystać- możesz już nigdy nie dostać takiej szansy, aby je wykorzystać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

śmierć to jest najlepsze rozwiązanie. jestem nikim i wiem o tym. rodzina dla której jestem zbędna to tylko siostra która obwinia mnie za wszystkie zło. zrobiłam rzeczy które są nie wybaczalne. jak już pisałam nie mam siły nawet siły wstać to jak mam znaleźć pasję i tak uważam że jestem za głupia aby znaleźć pasje wszystko wokół jest przytlaczajace. byle szybko i bezboleśnie. rejestracja po to by podzielić się z tym moja decyzją i pożegnać się z ludźmi. to tak strasznie boli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość weltschmerz

Nie wiem, jakie rzeczy mogą być niewybaczalne. Zabiłaś kogoś? Bo tak oprócz tego to chyba wszystko mieści się w zakresie do wybaczenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziękuję za rozmowę na tym forum jutro mnie tu już nie będzie jak wszystko pójdzie zgodnie z planem myślę że to czas na realizację jak to napisał jeden z uczestników forum jestem egoistka i myślę tylko o sobie. przepraszam wszystkich którym sprawie przykrość ale tak to już jest z egoistami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A może jako "egoistka" nie powinnaś teraz myśleć o innych, o tym co komu zrobiłaś i jaka jesteś zła. Pomyśl o sobie, o tym jak sobie pomóc, sprawić przyjemność wbrew całemu otoczeniu. Pomyśl, czy nie mogłabyś żyć dla siebie, nawet na przekór innym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

muszę pisać szybko bo niewiele mi czasu zostało. masz racje nie jestem do konca taka egoistka jak myślę tylko o sobie to myślę potwór a jeśli chodzi o cialo to nigdy nie spojrzałam nawet w lustro tylko przelotne. ludzie w jakimś stopniu byli dla mnie ważni i to głównie ich skrzywdzilam. I to bardzo. są czyny których ... kończę bo muszę przygotować kilka rzeczy plan to jest teraz ważne pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agnieszka, jesteś tu? To forum nie zawsze potrafi pomóc, trafia w to miejsce różny przekrój ludzi.

Istnieje jakakolwiek możliwość, byś powoli przecierpiała ból, związany ze swoim poczuciem nieudanej, błędami życiowymi, stopniowo oswoiła się z tym, co Cię przytłacza/gnębi, pomimo, iż, wiem, będzie ciężko, i z dala od pseudo-bliskich powolutku rozpoczęła na nowo?

 

Wiem, że przyprowadził Cię tu okropny ból. Wiem, że przed samobójstwem, chce się swój zamiar wypowiedzieć komukolwiek, choćby szeptem. Byłam w tym miejscu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×