Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co robić ?


Rafalek123

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie, moje imię Rafał, lat 20. Psychiatra dał leki które biorę 3 miesiące - nie widać zmian. Neurolog powiedział że nie potrzeba badań i wszystko ok. Laryngolog oznajmił że wszystko ok. Psycholog na razie nie pomaga. Drodzy forumowicze.... mam szumy w głowie, brak koncentracji i pamięci. Myśli samobójcze ostatnio przewijają mi się przez głowę. Dorosłe dziecko alkoholika to ja. Może to całe leczenie dzieje się za późno? Odpowiedzcię proszę na jedno z moich pytań... czy mam prosić się o badania tj. Tomografia czy rezonans? Może mam nowotwór? Chce Walczyć póki jeszcze myślę świadomie... w środku rozpiera mnie energia ale fizycznie nie mam ochoty podnieść się z łóżka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze, ze prosisz o informacje ale na forum otrzymasz tylko poradę, oraz co robić dalej. Nie piszesz jakie leki zażywasz, jaka terapie stosuje psycholog i jak długo na nią uczęszczasz. Jaka diagnozę postawiono? Wstępnie, po tym co napisałeś, można byłoby twierdzić, ze to depresja, jednakże jest dużo typów depresji w diagnostyce i każdy wymaga innego podejścia. Bywa również, ze nie "zaskoczyło" pomiędzy Tobą a psychologiem. W relacji klient-terapeuta niezbędny jest kontakt oparty na zaufaniu, powinieneś się czuć, ze jesteś w dobrych rękach. Z drugiej strony, jeżeli terapia nie przynosi żadnych rezultatów w postaci poprawy samopoczucia (po 4-5 spotkaniach) to należałoby zmienić podejście lub terapeutę. Jestem pewna, ze zastosowanie odpowiedniej terapii pomoże, zakładając, ze nie cierpisz na żadną chorobę "fizyczna". Piszesz, ze "może masz raka" - skąd takie przypuszczenia? Takie myślenie również ma miejsce w depresji. Porozmawiaj ze swoim terapeutą o braku poprawy i podejmij odpowiednie kroki. Pozdrawiam - Psychologos

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję Państwu za odpowiedź. Byłem jak dotąd dwa razy na terapii u psychologa więc chyba przedwcześnie wyciągamy wnioski. Psychiatra zdiagnozował u mnie zaburzenia lękowe. Nikt nie powiedział mi tego dosłownie, ale odnoszę wrażenie że lekarze nie biorą poważnie moich przemyśleń. Moje dolegliwości odczuwam jak gdyby tymczasowe zaćmienie umysłu zdrowego człowieka. Jeszcze rok temu bywały takie dni że przechodziło mi to. Pamiętam to jak dzisiaj, z resztą każdy taki "złoty" dzień pamiętam. Natychmiastowa poprawa wzroku, szumy w głowie zanikają całkowicie, zaczynam dostrzegać szczegóły w otaczających mnie przedmiotach, mogę się na nich skupić, skoncentrowanie się nie stanowi problemu, siła fizyczna a zarazem stoicki spokój. Taki stan utrzymywał się jeden, dwa dni do trzech maksymalnie. Potem już wracało to zaćmienie, ucisk w głowie i brak sił do czegokolwiek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×