Skocz do zawartości
Nerwica.com

Siema tu Grzesiek ;)


grzesiekk

Rekomendowane odpowiedzi

Siemanko!

 

Niestety od niedawna zaczely sie u mnie problemy z arytmia i ogolnym uczuciem strachu ze umre. Poszedlem do lekarza rodzinnego po przepadaniu sie okazalo ze niby wszystko jest ok i lekarz powiedzial ze moje problemy moga byc na tle nerwowym i zeby sie udal do poradni psychologicznej. Poszedlem do psychologa i stwierdzil nerwice. Mowia zeby zaczac od tabletek i psyochoterapie ale ja niezbyt chce brac leki.... wolalbym bez tego, da sie ??? Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

grzesiekk, Siema.

okazalo ze niby wszystko jest ok

Nie niby, tylko ok.

Farmakoterapia to ostateczność. Jak zaczniesz, to pewnie już nie przestaniesz i miej na uwadze, że większość leków daje skutki uboczne gorsze od samej choroby.

Leki uspokajające strasznie uzależniają. Wiekszość antydepresantów kastruje chemicznie i emocjonalnie.

Jeśli nerwica nie niszczy Ci życia, to może lepsza chwila strachu, niż psychotropy.

Nerwicowcy tutaj na forum twierdzą, że sama psychoterapia pomaga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

grzesiekk, Witaj na forum!

Leki w nerwicy są wskazane, kiedy zaburzenie uniemożliwia Ci funkcjonowanie, pogłębia się zaburzenie, powoduje depresję. Leki pozwalają złapać oddech, ale po to , aby wziąć się za pracę nad sobą, móc np. chodzić na terapię. Inaczej jest to tłumienie problemu, a nie leczenie.

Na Twoim miejscu przeszłabym się do sprawdzonego psychiatry, to on a nie psycholog o lekach decyduje i wtedy podejmiesz decyzję.

Powodzenia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieki za odpowiedzi! Nie chce brac tego swinstwa choc lekko nie jest. Jak ja mowie ze nie chce lekow to mowia ze bez tego nie da rady, o co chodzi ? Czym im na reke jest wypisywanie recept ?

Poszukam terapeuty, choc nie mam za bardzo wolnego czasu bo musze pracowac mimo tego ze nie jest lekko jak mnie cos napadnie w ciagu dnia, ale jakos se radze. Probowaliscie terapii przez interent ? czy to w ogole ma sens ? Srednio mi sie w sumie widzi chodzic do jakiegos psychologa przez dluzszy czas bo nie chce zeby mnie brano za czubka... :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

grzesiekk, Moim zdaniem terapia przez internet to tak niekoniecznie, zwłaszcza w wypadku nerwicy.

Nie chodzisz do "jakiegoś psychologa", tylko do terapeuty na terapię, poświęcasz czas dla siebie i dla swojego dobra. Dbasz o siebie. Nie ma to nic wspólnego z "byciem czubkiem", którym z resztą nie jesteś.

Może wybierz poznawczo-behawioralną, to terapia krótkoterminowa, sprawdzająca się w konkretnych lękach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam!

 

Korzystanie z pomocy psychoterapeutycznej w odniesieniu do nerwicy jest bardzo wskazane i nie oznacza absolutnie bycia czubkiem. Nie dorośliśmy jeszcze do myślenia, że psychoterapia to dbanie o zdrowie psychiczne, podobnie jak dba się o zdrowie fizyczne, gdy coś nas boli. Jeśli masz możliwość skorzystania z psychoterapii bezpośredniej (nie przez Internet), polecam sesje psychoterapeutyczne u kompetentnego specjalisty. Istnieje też możliwość skorzystania z terapii na NFZ - musiałbyś jednak odczekać swoje w kolejce. Pozdrawiam i powodzenia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siedzę dużo przy PC i wiem, że kontakt wirtualny a realny to zupełnie co innego. Inaczej działa podświadomość na człowieka. Na żywo dochodzi mowa ciała, mimika twarzy, zazwyczaj nie ma czasu na dłuższe namysły jak przy pisaniu. Też jest jakieś pierwotne poczucie, że drugi człowiek może być zagrożeniem dla zdrowia/życia. Tutaj oczywiście przesadzam, ale przecież fizyczna przemoc często się zdarza w szkołach, domach dziecka, itd. Z resztą co tu dużo pisać. Dlatego spotkanie na żywo z terapeutą ma większe znaczenie. No i dochodzi element poza informacyjny. W internecie się przekazuje tylko treść. Taki kontakt działa silniej. Każdy kto próbuje się uczyć poza szkołą i dla samego siebie wie że tak jest trudniej.

 

A odnośnie bycia "czubkiem". Trochę to przykre w tym kraju. Większy wstyd chodzić do psychologii niż być bossem mafii. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×