Skocz do zawartości
Nerwica.com

Witam.


through the window

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

 

Mam 20lat. Zero optymizmu, zero marzeń, zero uczuć - tylko powalone mury, czarne chmury, nienawiść, agresja. Depresja manipuluję mną i ciąga za sznureczki jak zwykłą marionetkę. Może tu znajdę odpowiedź, pomoc, kogoś kto ma tak samo? Nie wiem.

 

Kiedyś uśmiechnięta, pokonująca przeszkody kobieta sukcesu, przykład, inspiracja dla wielu nawet starszych osób. A dziś ? Już nie śmieję się tak samo, nie robię nic. Nie poszłam na studia, nie wychodzę do klubu, pizzerii. Siedzę w domu, jestem pomocą, poniżaną, nie kochaną, pomocą domową. Jestem kimś z rzędu a nie kimś kto był kiedyś przywódcą.

 

Nerwica lękowa, depresja, zaburzenia psychoruchowe, antydepresanty, psychoterapia - to jestem ja.

 

Czy kogoś to interesuje? Odpowiedź brzmi nie.

 

Dzień dobry. J

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć. Przerobiłem to, że w ciągu jednego dnia sypie się całe Twoje życie, przewraca się jak domek z kart. Mimo pozornego przywództwa czy bycia w centrum uwagi.

 

Mi wcale nie zależy na tym, aby być kimś w centrum uwagi. Mimo to, dziękuję że ktoś odpisując tak dobrał słowa, że nie sprawił mi tym przykrości. 3maj się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

..

 

W przeciwieństwie do Ciebie nie znam wszelkich odpowiedzi.

 

 

Czy ktoś tu wspomniał, że ja znam? Jestem tutaj żeby spróbować odnaleźć się wśród ludzi takich jak ja, którzy czasem budzą się ze strachem i lękiem a później nie są w stanie wziąć łyżki zupy bez jej wcześniejszego rozlania. Czy to takie trudne ? Nie musi Cię interesować. Ba! Nawet nie musisz tego czytać, przecież wiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

through the window

 

być może kiedyś świat wydawał się mieć sens, był dobry w twoim odbiorze czy coś takiego?

 

Cześć, kiedyś byłam optymistką taką do bólu, pozwolili mi na to. Kiedy dorosłam chyba za bardzo się rozczarowałam.

Psychoterapia pomaga, na dzień, dwa ... bez leków nie funkcjonuję.

 

Dziękuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

through the window,

Nie,depresja i nerwica to nie jesteś Ty..to są tylko epizody na twojej drodze przez które musisz teraz

przejść..Być może masz się przekonać,że wcale nie potrzebujesz być przywódcą,że nie potrzebujesz być

kobietą sukcesu i nie musisz wcale wzbudzać powszechnego zainteresowania aby odkrywać prawdziwą

siebie i być szczęśliwą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak podniesiesz swoją samoocenę to będzie wszystko dobrze i nie potrzebujesz innych ludzi do tego. Wystarczy pokochać siebie. Uwierzyć w siebie. Smutek to normalna emocja i każdy ją przeżywa, to nic takiego, każdy ma do tego prawo, musisz sobie na to pozwolić by być sobą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj na forum! :mrgreen:

 

Nie przejmuj się NN4V, ostatnio jest niemiły (albo zawsze, nie wiem) :(

 

Możesz potraktować to forum jako źrodło wiedzy oraz dodatkowy rodzaj terapii, dzięki takim wątkom jak "wkurza mnie", "jęczarnia", "co dzisiaj sprawiło ci radość", "nasze małe i wielkie sukcesy" i w zabawach itd :)

I miejscem wymieniania się doświadczeniami.

 

I zgadzam się z Aligheri!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×