Skocz do zawartości
Nerwica.com

Pedofil


Kemar

Rekomendowane odpowiedzi

Jestem Marek, mam 36 lat i jestem pedofilem.

 

Cały się trzęsę pisząc tego posta. Te słowa brzmią strasznie. Pedofil. To najgorsza obelga.

 

Nigdy wcześniej nie rejestrowałem się na żadnym forum. Może jakieś branżowe albo jak szukałem jakiejś informacji ale nie uczestniczyłem w żadnym forum a już tym bardziej psychologicznym. Zawsze czułem się z tym zupełnie sam. Nikt inny nie zna mojego sekretu. Z pozoru mam normalne życie. Jestem grafikiem. Więcej nie powiem żeby mnie nikt nie rozpoznał. Mieszkam sam i nie utrzymuję kontaktu z rodziną od której zawsze zaznawałem tylko krzywd ale mam znajomych. Nie jestem typem mężczyzny jakiego można zobaczyć w filmach o pedofilach. Chyba z zewnątrz jestem normalny.

 

Nigdy nie miałem kontaktu sexualnego z dzieckiem. Nigdy nie szukałem dzieci ani nie widziałem pornografii dziecięcej. Nigdy nie złamałem prawa. Wolałbym się zabić albo wykastrować niż skrzywdzić dziecko. Gdybym to zrobił zabiłbym się bez wahania. To byłaby moja przegrana i nie umiałbym sobie wybaczyć. Moja pedofilia to moje fantazje, mój pociąg. Moje marzenia. Widząc atrakcyjną dziewczynkę odwracam wzrok żeby nie wzbudzać podejrzeń i nikogo nie wystraszyć a przede wszystkim żeby nie karmić swojej złej natury. Wiem jak to brzmi. Atrakcyjną dziewczynkę. To brzmi przerażająco nawet dla mnie.

 

Jestem pedofilem ale nie jestem gwałcicielem.

 

W szkole dwa razy chodziłem z dziewczynami w moim wieku ale nic z tego nie wyszło. Te którymi naprawdę jestem dzisiaj zainteresowany już wtedy były dla mnie niedostępne. Przecież 15 latkowie nie chodzą z 10 latkami. Ale wtedy nie myślałem o 10 latkach. Dorastałem i nadal próbowałem z dziewczynami w moim wieku a nawet byłem zaręczony ale na szczęście nie doszło do ślubu. Myślałem nawet że jestem impotentem. Nie potrafiłem zmusić się do sexu, kobiety mnie obrzydzały. Myślałem że jestem gejem ale mężczyźni obrzydzali mnie jeszcze bardziej niż kobiety. Nie znałem jeszcze mojej prawdziwej natury. Przestałem się okłamywać dopiero po ostatnim rozstaniu które było prawie 10 lat temu. Od tamtej pory czuję ulgę bo wiem już czemu mi nie wychodziło ale mam też większe myśli samobójcze bo nie widzę już perspektywy ułożenia sobie życia.

 

Długo żyłem w przekonaniu że jestem potworem i tacy jak ja powinni umrzeć. Nienawidziłem siebie za swoją odmienność. Karałem się zawsze gdy spodobało mi się jakieś dziecko. Nie wychodziłem z domu w dzień żeby nie spotykać dzieci. Przypalałem się za karę. Zawsze gdy onanizowałem się i zaczynałem fantazjować o dzieciach czułem się winny, płakałem, przypalałem się i ciąłem. Nienawidziłem siebie. Do dziś mam ślady które mi o tym przypominają. Mam za sobą dwie próby samobójcze. Nie wiedziałem co mówić moim przyjaciołom gdy naciskali żeby wiedzieć co się stało. Raz powiedziałem że byłem chory i dlatego nie chodziłem do pracy ale drugiego razu nie udało się już ukryć. Było mi wstyd. Zrzucałem to na samotność a nawet na nieuleczalną chorobę i mówiłem że nie chcę o niej rozmawiać, ale ja nie umiem kłamać. Kumple wiedzieli że kręcę i naciskali a ja byłem coraz bardziej przerażony że mój sekret się wyda. Ale nie wiem co miałem im innego powiedzieć. Przecież niektórzy sami mają dzieci. Na szczęście samych chłopców a chłopcy mnie nie pociągają. Zerwałbym kontakt jakby któryś mój kolega miał dziewczynkę. Bałbym się siebie. Bałbym się o nią. Nie bałbym się że ją skrzywdzę bo ja się kontroluję i nigdy nie byłem nawet blisko skrzywdzenia dziecka ale bałbym się że przekroczę jakąś granice i będę za blisko. Wiem że to mogłoby rozpocząć cykl zdarzeń który trudno by mi było zatrzymać.

 

Dziś powoli zaczynam akceptować swoją odmienność ale to niełatwe. Mam napady lęku i paranoje. Cały czas się boję. Wszędzie widzę zagrożenie. Część problemów zaczęła się w dzieciństwie o którym najchętniej chciałbym nie pamiętać ale część ma związek z moją odmiennością. Wiem że ludzie nienawidzą takich jak ja. Czytam komentarze co by robili pedofilom. Widzę jak znajomi wstawiają zdjęcia na Facebook-a z kulą od pistoletu i podpisem że to lek na pedofilię. Oni nie widzą różnicy między pedofilem i gwałcicielem dzieci ale to co robią sprawia że czuję się jeszcze bardziej samotny. Chodzę do psychiatry i biorę leki które pomagają ale moja psychiatra nie zna najważniejszego powodu moich lęków.

 

Chciałbym brać leki które zmniejszają pociąg sexualny. Może wtedy byłoby mi łatwiej. Te leki które biorę trochę go zmniejszają ale nadal jest wysoki. To sprawia że myślę o dziewczynkach a potem znów czuję się winny i nienawidzę siebie. Może znacie jakieś leki które by na to pomogły.

 

Nawet nie mam komu o tym powiedzieć. Chciałbym iść na terapię ale nie pójdę do psychologa i nie powiem że jestem pedofilem. Zamknęliby mnie. Nikt by nawet nie słuchał że nigdy nie dotknąłem żadnego dziecka. W oczach ludzi jestem powtorem za samo to że żyję. Jestem tym który krzywdzi. Oni chcieliby mnie zabić. Gdyby tylko wiedzieli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli nie zrobiłeś jeszcze krzywdy żadnemu dziecku to tylko dlatego, że boisz się wpadki.

Skąd ta wiedza?

 

Zgłoś się i zarejestruj w bazie a tam skierują na przymusowe leczenie. ...

Na jakiej podstawie prawnej?

Co to za "leczenie"?

 

...Na tym forum raczej z tora nie napisze. ;p

Z powodu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, na wstępie chciałbym zarzucić bezpodstawność w słowach Capricorn, które raczej były rzuceniem słów na wiatr, niż jakąkolwiek pomocną radą. Twierdzenie że nie zrobił jak na tą chwilę krzywdy jakiemuś dziecku ponieważ obawia się kary jest błędne w odniesieniu do tego co napisał autor, można z tego postu wyczytać że wartości moralne są sprzeczne z jego zaburzeniem seksualnym i to powoduje wiele konfliktów, negatywnych emocji. Gdyby było inaczej to nie opisałby tej sprawy tutaj. Ewidentnie nie wiesz jak się do sytuacji ustosunkować, a ta z każdą chwilą zdaje się potęgować i przerastać Ciebie, dlatego sugeruje abyś poszedł do psychiatry i powiedział jak się sprawa ma. Musisz być szczerzy z taką osobą w innym przypadku leczenie może okazać się bez efektowne, a konsekwentna praca nad sobą przyniesie rezultaty, możesz uznać to za nieprawdę, ale tak to wygląda. Jeżeli uznasz że Ci zależy i znajdziesz w sobie wystarczająco odwagi to staniesz twarzą w twarz z problemem, a przedstawiając psychiatrze cząstkowo problem będzie on nienamacalny. Piszesz o tym że nikt by Cie nie wysłuchał, zamknęli by Cie od razu, skąd takie wnioski, pozostaw osąd osobom znającym się na tym. Słowo pedofilia wywołuje fale emocji, ludzie nie wiedzą jak się do tego odnieść, dlatego wrzucają wszystko do jedno worka i próbują to zakopać, tak było od zawsze. Nie chciałbym stać tylko po stronie tych ludzi, ale trudno jest też pozostać obiektywnym. Nie wiem na ile wiarygodne jest to co napisałeś, dlatego proszę o zdystansowanie się do mojego komentarza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ludzmi wieszającymi psy na pedrylkach albo ich samych na drzewach :mrgreen: się nie przejmuj. To taki odruch bezwarunkowy ew. społeczny rytuał. Tak samo jak "nienawidzi się" homoseksualistów (przecież im więcej ich tym mniejsza konkurencja) albo rozbudowanego rządu (nawet jak nie wchodzi z butami w życie). Taka forma zacieśnienia więzi społecznych, razem kochamy (patałachów, chlanko, bydlęta w ksw, tłuste polskie żarło) i razem nienawidzimy (niemców, komuchów, odmieńców, przełożonych). Przede wszystkim aby uniknąć rozczarowania to pamiętaj że najlepsza terapia na świecie nie zmieni Twojej orientacji. Taki już jesteś i nic z tym nie zrobisz oprócz poprawienia samokontroli. Na pocieszenie dodam że coraz dymaniczniej hehe rozwija się technika wirtualnego seksu i sexlalek.

Capricon - masz dowody na tezę jakoby pedofile nie odczuwali wyrzutów sumienia za skrzywdzenie dziecka? Bo na mój prosty rozum nie powinno być żadnego związku między preferencjami seksualnymi a odczuwaniem empatii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kemar chwilowo nie nazwalbym Cie pedofilem, pedofil to dorosla osoba ktora wykorzystuje seksualnie nieletnich. Ty przynajmniej na ta chwile tego nie robisz, wiec nie przesadzaj z ocena siebie.

Masz coprawda niebezpieczne fantazje seksualne i tak bym to nazywal. Czy mozna z tym walczyc i to zmienic.. nie mam pojecia. Pewnie mozna kontrolowac, nie wiem tylko czy jest to skuteczny sposob. Swiadomie unikasz niebezpiecznych sytuacji i to jest jakies zabezpieczenie zeby nie skrzywdzic dzieci.

Z psychologiem lub psychiatra.. to moze byc dobry pomysl jesli taka osoba ma doswiadczenie w leczeniu zaburzen seksualnych... tylko czy takie sa?

Co do srodkow na zmniejszenie potencji... o ile sie nie myle brom i bromki sa dosc skuteczne i maja stosunkowo malo skutkow ubocznych. Mozesz sie zorientowac w aptece jakie sa dostepne i wyprobowac czy fantazje oslabna lub znikna.

No i jak juz napisalem nie nazwalbym Cie pedofilem lecz osoba z zaburzona seksualnoscia. W sumie to tylko nazwa ale ma inne podloze emocjonalne i latwiej o tym problemie porozmawiac.

Swiata w kazdym razie bym nie informowal...bo faktycznie dla wielu jedynym lekarstwem jest pistolet lub stryczek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziecko jest bezbronne i naiwne!!! Rola rodzicow i innych ludzi jest dbac o ich bezpieczenstwo bo czesto jest nieswiadome w jaka pulapke moze zostac zlapane a to trauma na cale zycie.

 

Autorze watku swiadomy jestes swojego problemu, wiesz, ze Twoje fantazje nie sa normalne, szukaj pomocy poki panujesz nad swoim popedem! Nie boj sie osadzenia poki nic nie zrobiles. Psychiatrzy i psycholodzy sa od tego aby Ci pomoc. Masz racje spoleczenstwo nie jest laskawe i nie bedzie. Sama choc jestem osoba wyrozumiala...nie reczylabym za siebie. Przykro mi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziecko jest bezbronne i naiwne!!! Rola rodzicow i innych ludzi jest dbac o ich bezpieczenstwo bo czesto jest nieswiadome w jaka pulapke moze zostac zlapane a to trauma na cale zycie.
Nie trzeba być dzieckiem aby być bezbronnym i naiwnym. W pułapce może się znaleźć każda osoba wprowadzona w błąd. Traumę na całe życie mają nawet twardziele zabijający w najdalszych zakątkach świata. Dziecko to nie jest żadna świętość, taki sam aparat imitacyjno naśladowczy jak jego rodzice i dziadkowie, tym okrutniejszy wobec słabszych że nie ma jeszcze wgranych blokad społecznych (załatwić kogoś w białych rękawiczkach/cudzymi rękoma). Znasz powiedzonko że dzieci są okrutne? Nie wzięło się z tyłka, wiem o tym sporo, przeżyłem na własnej skórze. Mam od takich qierdolonych niewiniątek nieźle zryty beret. Całe szczęście że większość z tego zeszła do podświadomości.

 

Autorze watku swiadomy jestes swojego problemu, wiesz, ze Twoje fantazje nie sa normalne, szukaj pomocy poki panujesz nad swoim popedem! Nie boj sie osadzenia poki nic nie zrobiles. Psychiatrzy i psycholodzy sa od tego aby Ci pomoc. Masz racje spoleczenstwo nie jest laskawe i nie bedzie. Sama choc jestem osoba wyrozumiala...nie reczylabym za siebie. Przykro mi.
Następnym razem odgryź sobie język jak wyobrazisz sobie w myślach śmierć osoby która ci czymś mocno podpadła. Teściowa, konkurencja, sąsiedzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam od takich qierdolonych niewiniątek nieźle zryty beret.

Nie rozumiem Cię Wołodi i nie zamierzam komentować...to co napisałeś mówi wszystko!

 

Następnym razem odgryź sobie język jak wyobrazisz sobie w myślach śmierć osoby która ci czymś mocno podpadła.

Nie wyobrażam sobie...zresztą pisze to ktoś, kto ma dzieci za cyt. qierdolonych niewiniątek bo podpadły Tobie. Jedyne co sobie wyobrażam to gdyby ktoś skrzywdził moje dziecko w ten lub inny sposób nie ręczyłabym za siebie. Nie odpowiadam co zrozumiałeś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

Pedofilia to jest ta sama grupa zaburzeń co homoseksualizm, fetyszyzm czy inne seksualne zboczenia( tylko że jest to groźne dla otoczenia zaburzenie). Pomijam już to, że granica która jest obecnie ustalona co do tego kiedy przechodzi się z dziecka w dorosłość ( dlaczego nie jest tak, że to menstruacja decyduje? Wytrysk u chłopaka?) jest mocno naciągana. Czy nie powinno być tak, że to rodzic i natura decydują kiedy dziecko już dorosłe, a nie , że urzędnik ustalił granicę 18 lat i to ma świadczyć że każdy w tym wieku jest dojrzały? (coś to naciągane)

Ale wracając do pedofilii. Masz duże nieszczęście Autorze tematu, bo popęd seksualny jest najtrudniejszym popędem do kontroli, a co dopiero gdy nie można zrealizować tego popędu. (wymaga to ogromnej siły i popęd ten w baaardzo dużym stopniu wpływa na życie). Zbieg okoliczności w Twoim życiu i pewne predyspozycje spowodowały, że akurat pedofilia się u Ciebie wykształciła.

... i tu małe wtrącenie w jakiej rzeczywistości żyjemy...Aktualnie homoseksualistom już daje się przyzwolenie na realizowanie swoich zboczeń, więc i całkiem możliwe że pedofilom w przyszłości też będzie łatwiej...( wiem, niepotrzebne to było, ale taka prawda, więc mimo wszystko cisza tam)... homoseksualiści byli i będą, ale to nie znaczy że jest to normalne zachowanie, na które należy przyzwalać. Nie, to ma być temat tabu.

Po prostu musisz załatwić sobie leki obniżające popęd ( nie musisz tłumaczyć lekarzowi dlaczego. Po prostu chcesz ograniczyć swój popęd, bo nie pozwala Ci normalnie funkcjonować. Nie jest to lekarza sprawa z jakiego powodu. Jakieś leki na kompulsje i nerwicę natręctw też wydaje mi się że będą odpowiednie. )

Za wszelką cenę musisz unikać natręctw związanych z Twoim zaburzeniem, bo one tylko tworzą błędne koło i zawężają myśli tylko do tego zaburzenia i z każdym takim wkręceniem się w natręctwo rośnie ryzyko, że skrzywdzisz dziecko ( a wtedy to już sroga kara). Pracuj nad odcinaniem się od myśli z tym związanych. ( ogromna praca przed Tobą, ale widać, że się starasz). Pamiętaj że jesteś człowiekiem, a nie zwierzęciem.

 

Ale pewnie ekspert ABC zdrowie już Ci to napisał, bo przecież to ekspert i pomocą służy...taa ...jasne...(wierzę bo muszę) :):):)

 

*dopiero teraz zobaczyłem, że temat sprzed kilku miesięcy. No ale pedofilia była, jest i pewnie będzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To duży plus, że napisał o swoim problemie, zazwyczaj pedofile przesiadują na czatach, wyrywają dwunastki i rozmyślają nad tym, jak nie dać się złapać. Ciężko coś doradzić, pani fioletowa odpowiadała wczoraj tematach, ten też na pewno widziała, nie wiadomo co robić jak ktoś pisze coś takiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się nie zgadzam,że geje czy lesbijki to to samo co pedofile.Zobaczmy Robert Biedroń ma dorosłego faceta.Nie umawia się z chłopcami w wieku 12 lat.

Wiecie,jak nasz nowy forumowy kolega ma taki problem.To niech już lepiej ogląda porno pedofilskie w sieci.Ale niech nie zaczepia dzieci.

Wiem,może moja porada jest zła.Ale innej nie umiem wytłumaczyć.

Chociaż ja w pornosach oglądam panie po 30.40,50 lat.Ale nie jestem pedofilem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na psychiatrę, psychologa też oddziałują pacjenci...więc upodabnia się do nich...( czyli zamiast diagnozować, pomagać, sam być może czasami potrzebuje pomocy... ).

No... a gdyby ekspertem na forum była osoba z powołania( i z obserwacji wynika że nie jest, chyba że to kilku pisze pod jednym nickiem, więc jest szansa, że jednak ktoś tam jest), to zamiast pisać o piwie, to udzieliłaby rady w tym temacie, bo z całą pewnością dla psychiatry albo psychologa ważniejszy będzie temat pedofila niż temat o piwie.

Bez urazy, taka prawda.

 

Wiejskifilozof, to że się z tym zgadzasz czy nie, to nie ma to znaczenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pedofilia to jest ta sama grupa zaburzeń co homoseksualizm, fetyszyzm czy inne seksualne zboczenia( tylko że jest to groźne dla otoczenia zaburzenie).

Genialnie ujęte! Nie, że ja jestem jakimś prawilniakiem, ale zboczenie to zboczenie, a gwałt (bo raczej tak trzeba nazwać obcowanie z nieletnimi) na dzieciaku czy na kobiecie niewiele się różni. Ktoś wcześniej pisał, że dziecko jest bezbronne. Podobnie jak kobieta gdy gwałci ją facet prawda? I od razu mówię. Nie porównuje tych dwóch rzeczy jako lepszej i gorszej, obie są kurewsko okropne bez wyszczególniania którejkolwiek.

 

To niech już lepiej ogląda porno pedofilskie w sieci.Ale niech nie zaczepia dzieci.

Przecież napisał, że ich nie zaczepia.

 

Jak dla mnie to do leczenia czymś obniżającym popęd. Skoro i tak nie może współżyć z kobietą to po co mu w ogóle popęd? Dać mu neurolepy i po problemie. Byleby tylko brał regularnie. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a gwałt (bo raczej tak trzeba nazwać obcowanie z nieletnimi) na dzieciaku czy na kobiecie niewiele się różni. Ktoś wcześniej pisał, że dziecko jest bezbronne. Podobnie jak kobieta gdy gwałci ją facet prawda?

 

Gwalt na dziecku czy tez kobiecie w oby przypadkach jest czyms nie do opisania. Natomiast jak sobie pomysle o malej 9 miesiecznej lub 8 letniej dziewczynce zgwalconej przez doroslego mezczyzne to nie trzeba byc lekarzem aby sobie wyobrazic jakie skutki zdrowotne nie tylko psychiczne za soba niosa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na psychiatrę, psychologa też oddziałują pacjenci...więc upodabnia się do nich...( czyli zamiast diagnozować, pomagać, sam być może czasami potrzebuje pomocy... ).

No... a gdyby ekspertem na forum była osoba z powołania( i z obserwacji wynika że nie jest, chyba że to kilku pisze pod jednym nickiem, więc jest szansa, że jednak ktoś tam jest), to zamiast pisać o piwie, to udzieliłaby rady w tym temacie, bo z całą pewnością dla psychiatry albo psychologa ważniejszy będzie temat pedofila niż temat o piwie.

Bez urazy, taka prawda.

 

Wiejskifilozof, to że się z tym zgadzasz czy nie, to nie ma to znaczenia.

 

Przesada.

Wiecie,jak nasz nowy forumowy kolega ma taki problem.To niech już lepiej ogląda porno pedofilskie w sieci.Ale niech nie zaczepia dzieci.

Wiem,może moja porada jest zła.Ale innej nie umiem wytłumaczyć.

 

Czasem warto się ugryźć w jęzor :/

 

To co mu radzicie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakbys ktos skrzywdził dziecko to bym nie miała litosci, zadnej. ŻADNEJ. Dlatego tez popieram zdanie przedmowcow, facet ma ewidentny problem i to ze niby sie ukorzył cos zmienia? Wiecie na 100% ze nic nikomu nie zrobił? Kazdy pedofil twierdzi tak samo, jak i gwałciel albo zabojca ze druga osoba sama chciała, albo ze miała mini itd. Pozostaje zgłosic sie do psychiatry ktory zajmuje sie tego typu leczeniem i brac leki, chodzic na terapie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z psychologiem lub psychiatra.. to moze byc dobry pomysl jesli taka osoba ma doswiadczenie w leczeniu zaburzen seksualnych... tylko czy takie sa?

Psycholog Seksuolog powinien być odpowiedni, można znaleźć takie pozycje w google

 

Pedofilia to jest ta sama grupa zaburzeń co homoseksualizm

Homoseksualizm nie jest zaburzeniem. Idź nie mieć racji gdzie indziej.

 

 

Kemar, porozmawiaj szczerze z psychiatrą i psychologiem o swoim problemie. Nie poddawaj się i próbuj zmienić swój stan. Nie jesteś winny temu, że masz taką preferencję seksualną, ale nie jest to sytuacja pożądana, więc zrób wszystko żeby ją zmienić. Najważniejsze to odważyć się powiedzieć o tym specjalistom, ale powiedziałeś już nam na forum, więc myślę, że pierwszy krok za tobą. Teraz znajdź kogoś kto zajmuje się zaburzeniami seksualnymi i się do niego zgłoś. Dobry specjalista nie będzie cię piętnował za to jaki jesteś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×