Skocz do zawartości
Nerwica.com

Wpływ porodu na zaburzenia psychiczne.


Gość 0xNear

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć, chciałbym poznać od forumowych nerdów opinie/teorie czy też od innych swoje historii na temat wpływu porodu na zaburzenia.

Sam urodziłem się z Apgarem 1 i owiniętą pępowiną. Oj tam jakaś tam wada wymowy.

Najgorsze jest to, że po prostu czuję jakbym miał uszkodzony mózg.

Nie lubię integrować się społecznie, nigdy nie miałem znajomych. Jak widzę jak ktoś ma depresję pół roku bo go laska rzuciła to ja takie Wat de fuck xd Taki brak empatii, czasem wewnętrznie śmiać mi się chce.

Pomimo że miałem przypuszczenie f20.6 (no dobra, wolę to tak nazywać, bo diagnozą to nazwać nie mogę), kocham nerdzić. Kocham majsterkować przy komputerze. Do ludzi mnie nie ciągnie, choć ich zdzierżę. Czasem jest ciekawie i miło z nimi spędzę czas.

Mógłbym przeżyć życie jako hikkikomori i nie czułbym się źle. W sumie tak trochę żyje. Studia zaoczne, płacone z renty, może przeniosę się na dzienne. Reszta pomaga rodzina.

Pomimo tego mam ataki lęku i paniki. Dziś czułem jakbym miał tętno over 9000, pierwszy dzień w szkole. Ale tak, to potem idzie się przyzwyczaić do tego wszystkiego.

Kłopot w tym, że zaczynam sobie wmawiać, że przez moją wymowę, wygląd, nikt mnie nie zrozumie, nie polubi. Więc nie widzę sensu w interakcji pomimo braku lęku.

Starcza mi na wszystko znajomość internetowa. Pieniędzy mam pełno, więc do pracy też mi się nie chce iść ani wydawać. Pomimo kuracji Solianem 300mg przez 3 lata, czuję się w takiej samej sytuacji jak 3 lata temu.

A może mam Aspergera? Wykluczony.

Nic nie rozumiem.

Nic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Truizmem jest stwierdzenie, że różne komplikacje okołoporodowe mogą prowadzić do przeróżnych problemów zdrowotnych i zaburzeń u płodu. Chociażby niedotlenienie uszkadza OUN. Dzieci, u których dochodzi do niedotlenienia podczas porodu i przeżyją poród, cierpią na choroby neurologiczne, takie jak padaczka, nadpobudliwość ruchowa, ADHD czy porażenie mózgowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego napisałeś, że Asperger jest wykluczony? Po twoich postach widzę, że mógłbyś otrzymać tę diagnozę.

 

Miałem poród o czasie i 10 punktów w skali Apgar, ale przy długości ciała 53 cm ważyłem tylko 2150 g (wyraźnie za mało, jak na wiek płodowy i długość ciała). Przez ponad miesiąc po porodzie byłem poza domem. Przypuszczam, że hipotrofia mogła mieć w moim przypadku wpływ na zaburzenia psychiczne. Mam diagnozę zespołu Aspergera (a poza tym zaburzeń schizotypowych i OCD) i do programowania mnie nie ciągnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do programowania - nigdy nie mam motywacji by się w tym rozwinąć w pełni, i dopiero teraz, gdy "trzeba coś ze sobą zrobić" staram się rozwinąć swoje umiejętności. Studia też są związane z IT.

Podstawy IT znałem od gimnazjum, niestety przez kilka lat były to kompletne podstawy. I nie mówię tu o wiadomościach z lekcji, bo one są mało warte.

Jedynym czym bardzo się interesowałem, to kostką Rubika. Zeszło interesuję się nią 7 lat, a nie znudziło mi się same układanie dla układania, nawet źle się czuję, jak sobie trochę nie pokręcę. Mam ~45 kostek w kolekcji.

Więcej nie kupuję bo uznałem że to strata pieniędzy, skoro mam bardzo dobre do "rozwijania się w tym kierunku".

Jak dostałem się do szpitala, bo pociąłem ręce - sam nie wiem czemu to zrobiłem, ale czułem wielkie przygnębienie i niezrozumienie, chciałem żeby ktoś mi w końcu pomógł, to pierwsze co palnąłem jak karetka mnie przywiozła - "Czy mam aspergera?" -> "My szybko rozpoznajemy aspergera, i wiemy że napewno go nie masz, mamy w tym doświadczenie". Pytałem się o to ordynatorkę, ale się spytała, że przecież osoby z aspergerem mają bardzo skrajne zainteresowania. Nie powiedziałem jej że wcześniej potrafiłem dzień w dzień po 4 godziny i więcej łamigłówki logiczne czy czytać o informatyce (stricte wtedy interesowały mnie bramki logiczne i komputery w minecrafcie).

Też dlatego że się wstydziłem, bo moje skrajne zainteresowania były często powodem problemów i wyśmiewań. Byłem już kilka razy na sekretariacie za zrobienie czegoś w stylu "hakowania" (ah, nienawidzę tego słowa).

Także test IQ wyszedł mi tak, że pokazał przeciętną inteligencję (103), ale gdy go wypełniałem byłem trochę w obłokach. No i myślę, że całkiem dobrze sobie radzę z rozumieniem przenośni - no tak 50/50, ale raczej nie tak źle jak osoby z diagnozą. No i u mnie nikt nie miał zaburzeń autystycznych, prócz dalekiego wujka który podobno nawet zgwałcił własną matkę, ale ja tam w szczegóły się nie zagłębiam. Raczej schizofrenia.

Ostatnio często chodzę co miesiąc do psychologa na NFZ, i jeżeli coś zauważy, to napewno się coś zmieni. Ostatnio tak mnie zakręciła, że przez większość czasu mówiłem i mówiłem o różnych rzeczach, i na końcu dodała "ale ma pan dużą wiedzę".

Tak naprawdę diagnoza w moim przypadku nic by nie zmieniła, tylko by wyjaśniła dlaczego jestem inny. Bo F20.6 nie jest żadną diagnozą a dawanie mi neuroleptyków oczekiwaniem na cud. A ja nie zacznę się socjalizować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Według mnie możesz mieć jakiś rodzaj "aspergera". Może się wydawać, że go masz. Ja mam diagnozę zespołu Aspergera od kilku lat mimo tego, że nie mam książkowych objawów.

 

Czy masz problemy z kontaktem wzrokowym, robieniem "dziwnych" czy "głupich" min? Czy masz tendencję do chodzenia bez celu, zabawy przedmiotami w rękach? Czy sprawia ci problem znoszenie bodźców sensorycznych lub dyskomfortu fizycznego? Masz lub miałeś jakieś natręctwa?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do kontaktu wzrokowego - często mam tak, że ciężko mi się patrzy na daną osobę gdy nie jest ona z mojej rodziny. Kiedyś to wydawało mi się, że przez cały bullying gdy mówię to pluję (tak, wiem, dziwne urojenie), ale nawet jak sobie inaczej powiedziałem było trudno.

Często gdy byłem w gimnazjum i analizowałem coś w głowie chodziłem bez celu by coś przemyśleć. Konstrukcję nowego komputera który zrobię w minecrafcie czy coś w ten deseń. Albo analizy pewnych założeń w speedcubingu.

Co do zabawy przedmiotami w rękach - bardzo często słyszę, że jak nie mam telefonu czy kostki Rubika w rękach, to nie mam co z nimi zrobić i biorę dowolny przedmiot prze de mną żeby móc się nim bawić. Podoba mi się też tarcie plastiku w niektórych modelach.

Nie potrafię wytrzymać u dentysty i kilka razy miałem operacje pod narkozą. Nigdy nie byłem dobry z WF'u, i nie potrafiłem się przeciwstawić oprawcom w gimnazjum gdy byłem kozłem ofiarnym. Boję się bólu jak cholera.

Co do natręctw - bardzo często nie jestem pewien co dany program może na komputerze wykonać, i jeżeli nie jestem przekonany że zrobił coś dobrze, robię to drugi, a nawet trzeci raz. Czasem nawet się to tyczy godzinnej instalacji systemu operacyjnego, ale zaczęło u mnie to przechodzić i staram się to kontrolować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś za czasów starego minecrafta robiło się w nim komputery za pomocą Redstone. I to działało podobnie jak w symulacjach typu jak w programie LogiSim.

Coś w tym stylu:

Nope nigdy nie robiłem tego inaczej niż w symulatorach wirtualnych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi to "pachnie aspergerem".

 

Także "bardzo boję się bólu". Nie lubię obcinania włosów. Na oddziale dziennym miałem wyraźny lęk przed ukłuciem (było ono potrzebne do pobrania krwi).

 

Co do kontaktu wzrokowego, to ja uświadomiłem sobie o nim chyba dopiero w szkole średniej...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nikt nie będzie w stanie stwierdzić czy Twoja osobowość i problemy są wynikiem komplikacji przy porodzie, czy może genów, wychowania, jakichś wydarzeń z dzieciństwa, czy może innych czynników. Zawsze też na to, jacy jesteśmy wpływa wiele różnych czynników.

 

Komplikacje przy porodzie mogą spowodować jakieś zaburzenia, ale na pewno jest wiele osób z podobnymi problemami do Twoich, u których poród przeszedł normalnie oraz są osoby, które miały podobne komplikacje, a nie mają takich problemów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znam chyba kilka, kilkanaście historii takich osób. Nie pytajcie skąd, po prostu potrafię nieźle wyszukiwać informacje. Jak nie studia przypadków to opisy na AMA/innych postach.

Osobiście miałem torbiele w głowie na USG ale TK 15-16 lat później nic nie pokazało, tylko EEG zmiany w części skroniowo-ciemieniowej, co pewnie odpowiada R47.

Wiem że bez tego pewnie nie miałbym poważnej wady wymowy, no ale...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No, po 2 letnich bólach głowy czuję tak jakby stałe lekkie napięcie z prawej strony, czasem kłuje mnie w różnych miejscach. Czoło/prawa skroń.

Kiedyś robiłem EEG i wyszło mi to:

http://s28.postimg.org/mdezgcv6k/test.jpg

W sumie cała ta abnormalność psychiczna mi przechodzi wraz z poprawą mowy, mam nadzieję że nic się większego nie dzieje, w najgorszym wypadku mogę mieć jakiegoś guza.

Może zapiszę się na TK (lub EEG) ponownie bo ostatnio robiłem 4 lata temu i wszystko było ok, psychiatra na razie nie chce zapisać a chodzić po neurologach też mi się jakoś nie chce.

Zresztą czekałbym i tak pewnie długo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×