Skocz do zawartości
Nerwica.com

Tematy Schizofreniczne?


one man show

Rekomendowane odpowiedzi

Dlaczego pewna grupa ludzi nazwijmy ich "zdrowymi" nie jest tak emocjonalnie zaangażowana w pewne tematy np. płaska ziemi, masoni, nwo, co osoby które dla odróżnienia nazwijmy "chorymi".

 

 

Czy można byłoby scharakteryzować osoby na te dwie grupy ze względu na emocjonalne zaangażowanie czy przeżywanie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego pewna grupa ludzi nazwijmy ich "zdrowymi" nie jest tak emocjonalnie zaangażowana w pewne tematy np. płaska ziemi, masoni, nwo, co osoby które dla odróżnienia nazwijmy "chorymi".

 

Cała F20 to jedno wielkie myślenie magiczne - a to determinuje do takich zainteresowań. Zwykłe tematy typu sport, motoryzacja, itd schodzą przeważnie na drugi plan. Weźmy urojenia oddziaływania - telepatia, zaawansowana technologia, siły kierujące myślami chorego, jak dla mnie to się ściśle łączy z tematyką którą podałeś. Co do samych teorii spiskowych - dobrze jest je znać, ale nie wierzyć, zresztą bywało i tak, że teorie spiskowe po latach okazywały się prawdą :pirate:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się trochę interesuję teoriami spiskowymi, ale nie wierzę w nie ślepo i nie ma to nic wspólnego z moją chorobą.

 

jesteś w błędzie. ponieważ nie można zweryfikować czy to co mówisz to prawda gdyż nie jesteś zdrowa i nie wiadomo , co byś zrobiła gdybyś była.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masonami interesują się nie tylko schizofrenicy

być może. natomiast nie chodziło mi dokładnie o masonów, co możliwość wyszczególnienia grupy tematów, na które "chorzy" są bardziej wrażliwi czy podatni.

 

Jak nie jest niepoczytalna to czemu nie wierzyć?

ja szczerze uważam, że poczytalność powinna być weryfikowana ze względu na to co się mówi, a nie na starcie. ale to tylko moja osobista obserwacja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego pewna grupa ludzi nazwijmy ich "zdrowymi" nie jest tak emocjonalnie zaangażowana w pewne tematy np. płaska ziemi, masoni, nwo, co osoby które dla odróżnienia nazwijmy "chorymi".

 

 

Czy można byłoby scharakteryzować osoby na te dwie grupy ze względu na emocjonalne zaangażowanie czy przeżywanie?

"Chory" i "zdrowy" zastąpiłabym słowami "cierpiący" i "znieczulony". Część osób próbuje dojść przyczyny swojego/cudzego cierpienia i zmienić to, co je wywołuje. Niestety, można błędnie zidentyfikować jego źródło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy można byłoby scharakteryzować osoby na te dwie grupy ze względu na emocjonalne zaangażowanie czy przeżywanie?

Chyba dopiero teraz zrozumiałam to pytanie "na właściwym poziomie" i nie wiem, jak sformułować odpowiedź. Ci "chorzy" odcinają się emocjonalnie od tego, co się dzieje w ich otoczeniu i potem być może przeżywają stłumione wcześniej emocje, angażując się emocjonalnie w sprawy, na które nie mają wpływu, odległe lub irracjonalne. Może to jakiś mechanizm obronny chroniący przed bezradnością*?

 

*bezsilnością?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"zainteresowanie jakimi tematami świadczy o chorobie"
takimi, które nie mają wpływu na jakość życia danej osoby czyli np. poszukiwanie życia pozaziemskiego [da greatest WTF eva]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×