Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
lukasz84pe

Szukam dziewczyny - kolejna edycja ;)

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Jestem Łukasz, mam 31 lat, mieszkam w Zabrzu i szukam partnerki na stałe.

 

Jestem spokojny, sympatyczny, staram się podchodzić w sposób poważny i zaangażowany do relacji. Lubię spacery, wycieczki, zwiedzanie, wspólne wyjścia do kina czy z okazji jakiegoś wydarzenia kulturalnego. Interesuję się komputerami, natomiast zawodowo obecnie zajmuje się naprawą i wyrobem biżuterii. W zasadzie jedynie jako pomocnik w pracowni jubilerskiej, ale za to jak to brzmi ;)

 

Nie lubię tradycyjnych imprez oraz picia alkoholu w znacznych ilościach. Nie jestem też jakoś bardzo towarzyski, tzn. przywiązuję dużo większą wagę do bycia z jedną bliską osobą niż do posiadania jakiegoś grona znajomych.

 

Mam orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu lekkim, właśnie ze względu na to że jestem trochę wycofany społecznie. Poza tym jestem troszkę powolny, więc orzeczenie to bardzo mi pomaga z pracą, bo niestety ciężko rywalizować ze zdrowymi, dynamicznymi i towarzyskimi osobami.

 

Wspominam o tym żeby zaznaczyć że szukam partnerki która jest w stanie zaakceptować jakąś niewielką odmienność, bo i tak nie potrafiłbym udawać kogoś innego niż jestem. A szukam dziewczyny a nie samozwańczej terapeutki. Fajnie jakby moja partnerka też nie była jakąś duszą towarzystwa, bo jednak wierzę że ludzie bardziej łączą się podobieństwami niż przeciwieństwami.

 

W związku ważne jest dla mnie zaangażowanie, wzajemne zaufanie, wspólne spędzanie czasu i ogólnie jakieś choć trochę zbliżone oczekiwania życiowe. Ważna jest też dla mnie bliskość fizyczna i to żeby dla partnerki to też była istotna sprawa. Nie uznaję też czekania z intymnością do ślubu.

 

Szukam dziewczyny w miarę spokojnej, takiej z którą można porozmawiać na każdy temat, ale niekoniecznie jakiejś intelektualistki bo i ja nie czuję się intelektualistą. Nie mam sprecyzowanego typu urody, bo uważam że jest ich wiele i różny typ urody może mieć swój urok. Ja niestety mam nieco nadwagę, tzw. ciąża spożywcza ;) Kiedyś było lepiej pod tym względem, może jeszcze kiedyś schudnę :)

 

Ważne jest też dla mnie żeby partnerka była osobą sympatyczną, ugodową, uczciwą, zaangażowaną i nie obrażającą się o różne drobiazgi. Taka raczej zwykła, fajna i wyrozumiała dziewczyna.

 

Ważne żeby partnerka mieszkała w jakiejś rozsądnej odległości. Niekoniecznie musi to być Śląsk, bo te 100 km czy 150 km mogę dojechać komunikacją publiczną, no ale nie gdzieś na drugi koniec Polski.

 

Szukam znajomości dla których internet będzie tylko początkiem, a nie niekończącego się pisanie tylko do siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żeś rozkręcił te poszukiwanie foczki na full RPM.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko czemu w dziale widzę tak jakby przy tym drugim poście się utworzył nowy temat... Drugi post miał być w tym samym temacie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem - a co brałeś?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na razie zgłosiła się ciekawa kandydatka na innym forum, w następny weekend jest szansa na spotkanie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

lukasz84pe, powodzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Powodzenia następnym razem. Będzie potrzebne, bo to jak wygrana na loterii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A no okaże się. Na ogół dziewczyny z jakąś diagnozą psychiatryczną są trochę niestabilne ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Muszę Cię zmartwić bo wszystkie dziewczyny są niestabilne :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Muszę Cię zmartwić bo wszystkie dziewczyny są niestabilne :D

Ty taki ekspert jesteś? Wydawało mi się, że nie masz dziewczyny...

Skąd ta wiedza więc?

Tylko nie wciskaj kitu, że coś czytasz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O, to ja z chorobą psychiczną i jestem kobietą, a akurat w sprawach tego typu jestem bardzo stabilna ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Muszę Cię zmartwić bo wszystkie dziewczyny są niestabilne :D

Ty taki ekspert jesteś? Wydawało mi się, że nie masz dziewczyny...

Skąd ta wiedza więc?

Tylko nie wciskaj kitu, że coś czytasz.

Oczywiście, że niczego nie czytam. Wszystko co piszę jest wymysłem mojego chorego umysłu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jednak szukam dalej. Nic z tego nie będzie. Jest nieco różnic, a poza tym kandydatka zbyt niezrównoważona jak na mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, każdy przypadek jest indywidualny. A co jesteś zainteresowana? To odezwij się na priv ;)

 

Poza tym w tym wypadku była niezgodność co do wizji przyszłości. Ja mieszkam w domku z dwoma mieszkaniami z rodzicami. Jedno mam za dwa lata dostać bo teraz jest tam lokatorka. Ewentualnie mógłbym też mieszkać gdzieś na czymś wynajętym czy jakby dziewczyna miała samodzielne mieszkanie. Choć raczej wolałbym się nie wyprowadzać.

 

Natomiast ta kandydatka chciała żebym mieszkał kiedyś w jednym mieszkaniu z jej mamą. I to nie podlegało dyskusji. U mnie co prawda też rodzice by byli blisko, ale mieszkania zupełnie osobne, a tak w trójkę, bez kuchni i łazienki na wyłączność to trochę marnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Matulu wy sie tak po paru dniach znajomosci na wspólne mieszkania umawiacie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ale to ona głównie gadała o mieszkaniu. Ja tylko przedstawiłem swoje stanowisko i sytuację, a ona mi pisała sporo smsów w stylu "pamiętaj że ja wiążę swoją przyszłość z 'nazwa_jej_miasta' i tam chciałabym mieszkać zawsze". (mieszkała w sąsiednim mieście, 30 minut drogi autobusem). Nawet raz na pobudkę dostałem taki sms.

 

To żeby mniej więcej przedstawić swoje oczekiwania na początku to wydaje mi się zrozumiałe.

 

Podobno ona była ponad około 25 razy w szpitalu, co na początku wydawało mi się nieco przesadzone, ale może jednak nie przesadzała ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Pogorszyłeś sprawę tym wpisem

kandydatka zbyt niezrównoważona jak na mnie.

Jak by nie było, na tym forum pełno jest ludzi postrzeganych przez zdrowych jako niezrównoważeni. Początek i opis miałeś taki dobry, potem zaczęli kręcić z Ciebie bekę, podejrzewam, że to właśnie przez ten post :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×