Skocz do zawartości
Nerwica.com

Lenistwo w schizofrenii..


elo

Rekomendowane odpowiedzi

leniem moze byc i ktos ze schizo i bez niej - zero regul i co do mnie to jestem niestety tym leniwym schizofrenikiem mimo ze duzo robie by sie zmienic [serio :)))]

w ogole wez strzel podobny topic u dwubiegunowcow/nerwicowcow to ktorys z nich pewnie mocno cie zjebie w stylu "nie rozumiesz mojej ciezkiej choroby psychicznej idioto'' :blabla:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja aspołeczność bierze się w większym stopniu z arogancji niż z lenistwa - to chyba jeszcze gorzej, nie warto rozwijać tej myśli, aspołeczniak piwniczniak :/

 

ps

Czuł się tak, jakby był na bezludnej wyspie jedynym człowiekiem. Obok niego żyją małpy, które w kółko się ruchają, naparzają patykami, żrą banany i spędzają czas na innych małpich zabawach. I nawet jak go te małpy zapraszają do zabawy, to proponowane przez nie sposoby spędzania wolnego czasu są dla niego nie do przyjęcia. Woli sobie siedzieć sam, niż zabawiać się z małpami w rzucanie ekskrementami.

http://www.racjonalista.pl/forum.php/s,471131

tego typu posty na racjonaliście, na pewno nie poprawią mojego myślenia i sytuacji.

Na wiedzę i doświadczenia nie warto się zamykać, na ludzi - owszem :pirate:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

leniem moze byc i ktos ze schizo i bez niej - zero regul i co do mnie to jestem niestety tym leniwym schizofrenikiem mimo ze duzo robie by sie zmienic [serio :)))]

w ogole wez strzel podobny topic u dwubiegunowcow/nerwicowcow to ktorys z nich pewnie mocno cie zjebie w stylu "nie rozumiesz mojej ciezkiej choroby psychicznej idioto'' :blabla:

JESTEM MEDIUM PRZEWIDUJE PRZYSZLOSC!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

elo, :mrgreen::mrgreen:

 

Dlaczego tak się nie dzieje?

Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć. Capricorn, bywa i tak, że po ustąpieniu psychoz, latach brania leków, ludzie wracają do normalnego/poprzedniego życia.

Czasem wracają, ale na oddział, nawrót choroby oznacza nici ze

standardowego funkcjonowania/wyjałowionego życia na marnej rencie, zamiast tego kolejny pobyt w szpitalu, leki, pasy bezpieczeństwa, cały ten cyrk trzeba zaczynać od początku.

Pobawiłem się w przedszkole i pokolorowałem ścieżki życia jakimi podążają posiadacze f20 - podzieliłbym to właśnie tak. ( na podstawie obserwacji i doświadczeń własnych) ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

elo, :mrgreen::mrgreen:

 

Dlaczego tak się nie dzieje?

Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć. Capricorn, bywa i tak, że po ustąpieniu psychoz, latach brania leków, ludzie wracają do normalnego/poprzedniego życia.

Czasem wracają, ale na oddział, nawrót choroby oznacza nici ze

standardowego funkcjonowania/wyjałowionego życia na marnej rencie, zamiast tego kolejny pobyt w szpitalu, leki, pasy bezpieczeństwa, cały ten cyrk trzeba zaczynać od początku.

Pobawiłem się w przedszkole i pokolorowałem ścieżki życia jakimi podążają posiadacze f20 - podzieliłbym to właśnie tak. ( na podstawie obserwacji i doświadczeń własnych) ;]

 

to jest tylko 1 os rzednych - zrob jeszcze 2 os odcietych i bedzie z tego wykres z(t)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to jest tylko 1 os rzednych - zrob jeszcze 2 os odcietych i bedzie z tego wykres z(t)

Nie potrafię :(

Ale dodałbym 4rty kolor i napisał, że wszystko w rękach użytkownika, posiada wszelkie uprawnienia do zarządzania swoim życiem, co oznacza, że kolory można dowolnie zmieniać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie bez zapierdalania nie ma życia. Nie wyobrażam sobie, żebym miała siedzieć na dupie całymi dniami i nie robić nic. Zdechłabym przez wyrzuty sumienia, że marnuję swój czas.

W jaki sposób osiągnęłaś ten stan nakręcenia i pasji? Co zrobiłaś, żeby taką być? W jaki sposób polubiłaś wiele różnych aktywności i w jaki sposób sprawiłaś, że dają Ci radość?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W mojej oipinii kazdy, kto nie jest niepoczytalny, jest osoba decyzyjną. Jego decyzja, czy zalega w betach czy zbiera dupe w troki - nawe jeżeli nie ma na to zadnej ochoty. Zreszta, tzw normalne zycie, to w wiekszosci czynnosci na które sie ochoty nie ma. Ale wypada sie jakos ogarnać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W mojej oipinii kazdy, kto nie jest niepoczytalny, jest osoba decyzyjną. Jego decyzja, czy zalega w betach czy zbiera dupe w troki - nawe jeżeli nie ma na to zadnej ochoty.

Wyobraź sobie, że czujesz się dobrze, masz dużo energii i sił do działania, wstajesz, ogarniasz się i... nie wiesz co ze sobą zrobić. No nie wiesz, masz w głowie pustkę. Możesz postępować szablonowo, praca, zakupy, dom. Ale co dalej? I po co? Wygoglaj co to jest pustka w schizofrenii, co to znaczy nie posiadać pozytywnych emocji, to zrozumiesz więcej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

joha, a myslisz ze tylko schizofrenicy odczuwaja pustke i brak pozytywnych emocji ? niestety nie :? a pytania co dalej i po co - drazą każdego w miare inteligentnego człowieka /no moze z wyjatkiem tych dzieciatych, oni maja motywacje/ Draza szczególnie, kiedy jest trudno i ciezko. Nie ma dla mnie sensu licytowanie nedzy tego świata, kto ma trudniej albo mniej trudniej niz schizo... ale w sumie i tak sie kończy na decyzji, co robimy z tym , co mamy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przerwę to wasze słodkie pierdolenie wracając do tematu. Mnie do rozwoju osobistego i pracy nad sobą zachęca mój mąż i wspiera mnie we wszystkim co robię. Bez niego pewnie by mi się nie chciało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten stan był zawsze ze mną(...)

Bałem się że tak odpowiesz i wiedziałem, że właśnie tak odpowiesz :( Przeraża mnie jak mały wpływ mamy na swoje życie. Jestem dokładnie Twoim przeciwieństwem, od dziecka, chociaż zawsze chciałem być taki jak Wy, ludzie wielu zainteresowań, pełni energii, chęci do życia, czerpiący radość z działania, z czytania, z nauki, z podróżowania. Będąc sobą mogę być tylko przeciwieństwem Was, a ja za wszelką cenę walczę - i nieustannie ponoszę porażki - żeby być kimś zupełnie innym. Nie wiem czy to jest inna budowa mózgu, czy to jest inna praca neuroprzekaźników, czy co to w ogóle jest. Wiem, że to mnie przygnębia do granic wytrzymałości. Wyję z rozpaczy i proszę o odrobinę zrozumienia. Nie wiem co mam zrobić, żeby się zmienić a tego właśnie pragnę najbardziej. Schizofrenia prosta to moje drugie imię...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bałem się że tak odpowiesz i wiedziałem, że właśnie tak odpowiesz :( Przeraża mnie jak mały wpływ mamy na swoje życie. Jestem dokładnie Twoim przeciwieństwem, od dziecka, chociaż zawsze chciałem być taki jak Wy, ludzie wielu zainteresowań, pełni energii, chęci do życia, czerpiący radość z działania, z czytania, z nauki, z podróżowania. Będąc sobą mogę być tylko przeciwieństwem Was, a ja za wszelką cenę walczę - i nieustannie ponoszę porażki - żeby być kimś zupełnie innym. Nie wiem czy to jest inna budowa mózgu, czy to jest inna praca neuroprzekaźników, czy co to w ogóle jest. Wiem, że to mnie przygnębia do granic wytrzymałości. Wyję z rozpaczy i proszę o odrobinę zrozumienia. Nie wiem co mam zrobić, żeby się zmienić a tego właśnie pragnę najbardziej. Schizofrenia prosta to moje drugie imię...

Przypuszczam, że problem leży w upośledzonym metabolizmie.

Tak w ogóle istnieje możliwość wyjścia ze stagnacji i poprawienia koncentracji. Nie wiem, czy u wszystkich, ale mnie na przykład się udało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×