Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Wybory parlamentarne 2015

Rekomendowane odpowiedzi

Gość
Realizacja obietnic pis-u spowoduje jednak tak wielkie obciążenia budżetowe, że zamordyzm fiskalny będzie jeszcze większy niż jest teraz. Jest to zatem działanie na krótką metę (może pis chce porządzić cztery lata, uszczęśliwić Polaków, a potem po prostu kraj zbankrutuje - ale tym będzie musiała się martwić nowa ekipa).

Bełkot.

PIS zrealizuje obietnice wyborcze ( czyli coś niepojętego dla poprzedniej ekipy) - źle, bo "kraj zbankrutuje" ( aha, skoro sądzisz że spełnienie obietnic przedwyborczych uszczęśliwi Polaków to na jakiej podstawie domniemywasz że za cztery lata będzie rządzić "inna ekipa"? W tym przypadku raczej ta sama, z jeszcze większym poparciem)

 

-PIS obietnic nie zrealizuje - źle, bo okazali się oszustami i kłamcami ( ale w sumie to nic nowego, zwłaszcza dla wyborców PO z ostatnich ośmiu lat :D )

 

Tak więc co mają zrobić, żebyś Ty i Tobie podobni byli zadowoleni?

 

Ewentualne ( chociaż obawiam się że niechybne i nieuchronne) bankructwo grozi raczej temu krajowi z powodu polityki gospodarczej ostatnich ośmiu lat rządów poprzedników, z czego pięć lat to były rządy autorytarne (rząd+ prezydent marionetka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Bo to zdrajcy narodu byli, przecież wiesz. Teraz przyszli rządzić prawdziwi Polacy, w końcu będzie można odsapnąć.

 

No trochę się tak obrażasz na rzeczywistość. Jeśli łatwo kogoś zastąpić na stanowisku, to wiadomo, że pracodawca zatrudni kogoś innego i zapłaci mu mniej. Umowy cywilnoprawne są nadużywane, tu się zgadzam. Aczkolwiek czasem jest tak, że to pracownicy chętnie się na nie godzą, bo mogą wówczas zarobić więcej netto, gdyż np. zapłacą tylko podatek od umowy o dzieło. Trudno tu generalizować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
"Chyba" to słowo klucz w tym przypadku. ;)

 

Zgadzam się z tym, co pisze bittersweet. Jednym z potencjalnych sposobów wzrostu realnych płac byłoby zmniejszenie obciążeń podatkowo-ubezpieczeniowych w sektorze prywatnym. Realizacja obietnic pis-u spowoduje jednak tak wielkie obciążenia budżetowe, że zamordyzm fiskalny będzie jeszcze większy niż jest teraz. Jest to zatem działanie na krótką metę (może pis chce porządzić cztery lata, uszczęśliwić Polaków, a potem po prostu kraj zbankrutuje - ale tym będzie musiała się martwić nowa ekipa).

O ile pamiętam to Ty głosowałeś na Zlew który chce za 37 godzinowy tydzień pracy 2,5 tys płacy minimalnej i 15 zł/h przecież to jeszcze większe rozdawnictwo niż pomysły PiS. Nie powiem chciałbym aby tak było tylko co na to polscy przedsiębiorcy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
O ile pamiętam to Ty głosowałeś na Zlew który chce za 37 godzinowy tydzień pracy 2,5 tys płacy minimalnej i 15 zł/h przecież to jeszcze większe rozdawnictwo niż pomysły PiS. Nie powiem chciałbym aby tak było tylko co na to polscy przedsiębiorcy.

 

Ja takich tekstów nie biorę na poważnie, no proszę Cię. :D Ważne dla mnie było, żeby był rozdział kościoła od państwa i luz światopoglądowy. Takie "obietnice" to, moim zdaniem, było chwytanie się brzytwy, żeby jakoś wypaść przy tym, co naobiecywał PiS. :bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bo to zdrajcy narodu byli, przecież wiesz. Teraz przyszli rządzić prawdziwi Polacy, w końcu będzie można odsapnąć.
Ni sądzę żeby za PiS się dużo poprawiło może będzie mniej korupcji i złodziejstwa ale też tego pewnym być nie można.

Ja swojej poprzedniej pracy zarabiałem oficjalnie 1230 zł miesięcznie a do ręki jak wyrobiłem blisko 300 h( co jest sprzeczne z kodeksem pracy oczywiście) to miałem ponad 2 razy więcej ale nikt mnie się nie pytał czy chce do łapy bo innej możliwości nie było jak pieniądze do ręki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
O ile pamiętam to Ty głosowałeś na Zlew który chce za 37 godzinowy tydzień pracy 2,5 tys płacy minimalnej i 15 zł/h przecież to jeszcze większe rozdawnictwo niż pomysły PiS. Nie powiem chciałbym aby tak było tylko co na to polscy przedsiębiorcy.

 

Ja takich tekstów nie biorę na poważnie, no proszę Cię. :D Ważne dla mnie było, żeby był rozdział kościoła od państwa i luz światopoglądowy. Takie "obietnice" to, moim zdaniem, było chwytanie się brzytwy, żeby jakoś wypaść przy tym, co naobiecywał PiS. :bezradny:

Akurat te obietnice mi się podobały choć wiem że nierealne w przeciwieństwie do zapraszania emigrantów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bo to zdrajcy narodu byli, przecież wiesz. Teraz przyszli rządzić prawdziwi Polacy, w końcu będzie można odsapnąć.
Ni sądzę żeby za PiS się dużo poprawiło może będzie mniej korupcji i złodziejstwa ale też tego pewnym być nie można.

Ja swojej poprzedniej pracy zarabiałem oficjalnie 1230 zł miesięcznie a do ręki jak wyrobiłem blisko 300 h( co jest sprzeczne z kodeksem pracy oczywiście) to miałem ponad 2 razy więcej ale nikt mnie się nie pytał czy chce do łapy bo innej możliwości nie było jak pieniądze do ręki.

 

Czyli zrobiłeś co każdy Polak i dawales się dalej dymać. Od czego Kuźwa masz PIP?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bo to zdrajcy narodu byli, przecież wiesz. Teraz przyszli rządzić prawdziwi Polacy, w końcu będzie można odsapnąć.
Ni sądzę żeby za PiS się dużo poprawiło może będzie mniej korupcji i złodziejstwa ale też tego pewnym być nie można.

Ja swojej poprzedniej pracy zarabiałem oficjalnie 1230 zł miesięcznie a do ręki jak wyrobiłem blisko 300 h( co jest sprzeczne z kodeksem pracy oczywiście) to miałem ponad 2 razy więcej ale nikt mnie się nie pytał czy chce do łapy bo innej możliwości nie było jak pieniądze do ręki.

 

Czyli zrobiłeś co każdy Polak i dawales się dalej dymać. Od czego Kuźwa masz PIP?

Jakby PIP miał tam wkroczyć i działać zgodnie z prawem w co powątpiewam bo szef ma wszędzie wtyki to cały zakład by zamknęli a ludzie stracili by pracę. Podejrzewam że połowa polskich przedsiębiorstw by albo przestała istnieć albo dużo by straciła. Wg mnie polski kodeks pracy jest zbyt sztywny ale to jak omijają go masowo polscy przedsiębiorcy jest jeszcze gorsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co ci prawdziwi Polacy,zrobią :D wyprowadzą nas z UE,wprowadzą karę śmierci.Nic nie zrobią,bo ci prawdziwi Polacy,też czerpią profity z tego,że jesteśmy w UE.Też im kasa,leci do portfela.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Bo to zdrajcy narodu byli, przecież wiesz. Teraz przyszli rządzić prawdziwi Polacy, w końcu będzie można odsapnąć.

 

To nie jest odpowiedź na moje pytanie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jakby PIP miał tam wkroczyć i działać zgodnie z prawem w co powątpiewam bo szef ma wszędzie wtyki to cały zakład by zamknęli a ludzie stracili by pracę. Podejrzewam że połowa polskich przedsiębiorstw by albo przestała istnieć albo dużo by straciła. Wg mnie polski kodeks pracy jest zbyt sztywny ale to jak omijają go masowo polscy przedsiębiorcy jest jeszcze gorsze.

 

Mam wrażenie że wg Ciebie wszystkie zakłady tak wyglądają. Piszesz o godnych warunkach i zarobkach a nic w tym kierunku nie robisz więc momentami nie ogarniam tego problemu. Czekasz na polityków?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jakby PIP miał tam wkroczyć i działać zgodnie z prawem w co powątpiewam bo szef ma wszędzie wtyki to cały zakład by zamknęli a ludzie stracili by pracę. Podejrzewam że połowa polskich przedsiębiorstw by albo przestała istnieć albo dużo by straciła. Wg mnie polski kodeks pracy jest zbyt sztywny ale to jak omijają go masowo polscy przedsiębiorcy jest jeszcze gorsze.

 

Mam wrażenie że wg Ciebie wszystkie zakłady tak wyglądają. Piszesz o godnych warunkach i zarobkach a nic w tym kierunku nie robisz więc momentami nie ogarniam tego problemu. Czekasz na polityków?

bo ja jestem zwykłym narzekaczem. Zresztą co nibym miał robić tracić nerwy i pieniądze na walkę z wiatrakami. Wyzysk i omijanie prawa jest tak powszechne a pracodawca i tak znajdzie innego pracownika chyba ze się ma jakieś rzadkie, poszukiwanie umiejętności a ja ich nie posiadam. Nie pracowałem w Polce w wielu zakładach ale dla wielu Polaków wystarczy to że firma płaci w terminie albo nawet po, ważne że płaci i to już dobry pracodawca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

carlosbueno, pewnie jak nie będzie buntu to nic się nie zmieni. U mnie w mieście ludzie są maszynami w super firmie która podlega pod Ikeę na początku tak pięknie mieli. :mrgreen: Co do walki to przez PIP raczej nic kasy byś nie stracił ale czy to pomoże to nie wiem ale trzeba próbować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiedz jeszcze nowemu pracodawcy, że z poprzednim szefem rozwiązałeś umowe z pomocą PIP-u :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Już się zaczęło...Ziobro chce wydać USA Polańskiego za ten stosunek sprzed pół wieku z jakąś cwaną smarkatą zdzirą, ręce opadają...nie mam za grosz szacunku do zjeebów, którzy zagłosowali na pisuary.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Dawniej otwarcie mówiono, że nie powinien odpowiadać za swoje czyny, ponieważ jest wybitnym, światowej klasy reżyserem. My całkowicie odrzucamy takie podejście:

 

Czyli uważasz, że jak ktoś jest swiatowej klasy reżyserem, to obwiązują go inne prawa?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Można się było tego spodziewać, że zacytujesz typowy bełkot pisuara Ziobry...

 

Zdaniem rzeczniczki krakowskiego sądu "szybkie rozstrzygnięcie sprawy jest wykluczone" ponieważ niezbędna jest weryfikacja zeznań reżysera. W jej opinii, sąd zwróci się o odpowiednie dokumenty do państwa wzywającego, czyli Stanów Zjednoczonych. Mogą też pojawić się wnioski o przesłuchania świadków.

Nawet jeżeli krakowski sąd uzna, że Polska powinna wydać Polańskiego, to ostateczne zdanie w tej sprawie i tak będzie należało do ministra sprawiedliwości Cezarego Grabarczyka.

W ocenie byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego, ekstradycja jest raczej mało prawdopodobna. - Ofiara nie chce, by postępowanie było prowadzone w USA i wybaczyła sprawcy - wskazał. - Polański jest w podeszłym wieku, ma obywatelstwo polskie i francuskie, a nie amerykańskie. W świetle polskiego prawa, przestępstwo się już przedawniło - dodał.

Obrońcy Polańskiego - adwokaci Jan Olszewski i Jerzy Stachowicz - zapowiadali, że w trakcie postępowania przed krakowskim sądem będą chcieli wykazać, że wniosek o ekstradycję jest bezzasadny, ponieważ przed sądem amerykańskim została zawarta ugoda i kara przez poszukiwanego została odbyta.
Polański, który ma polskie i francuskie obywatelstwo, w 2009 r. został zatrzymany na lotnisku w Zurychu na podstawie amerykańskiego nakazu aresztowania. Po trzymiesięcznym pobycie w areszcie i siedmiomiesięcznym areszcie domowym został uwolniony. Władze Szwajcarii zdecydowały, że nie wydadzą go USA, ponieważ "nie można wykluczyć z całkowitą pewnością błędu we wniosku ekstradycyjnym USA".

 

Po aresztowaniu Polańskiego w Szwajcarii pokrzywdzona Samantha Geimer (poprzednio Gailey) wezwała sąd apelacyjny w Kalifornii, by umorzył sprawę karną przeciwko Polańskiemu, ale sąd odrzucił zarówno jej wniosek o umorzenie sprawy, jak i późniejszy wniosek obrońców - o zaoczny proces.

 

Każdy normalny kraj broni swojego obywatela i nie oddaje łatwo cudzemu wymiarowi sprawiedliwości, a już zwłaszcza w tak niejasnej i przedawnionej sprawie jak Polańskiego, no ale cymbał Ziobro ustanowi nowe standardy, już szykuje dzioba do 'robienia laski Amerykanom'

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
carlosbueno, pewnie jak nie będzie buntu to nic się nie zmieni. U mnie w mieście ludzie są maszynami w super firmie która podlega pod Ikeę na początku tak pięknie mieli. :mrgreen: Co do walki to przez PIP raczej nic kasy byś nie stracił ale czy to pomoże to nie wiem ale trzeba próbować.
połowę pracowników wychwala szefa pod niebiosa bo płaci no i jak się robi 10-12 h dziennie to się ponad 2 tysiące zarobi oczywiście nieoficjalnie a UE zainwestowała w ta najnowocześniejsza w tej branży w Europie firmę ponad 300 mln.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
carlosbueno, pewnie jak nie będzie buntu to nic się nie zmieni. U mnie w mieście ludzie są maszynami w super firmie która podlega pod Ikeę na początku tak pięknie mieli. :mrgreen: Co do walki to przez PIP raczej nic kasy byś nie stracił ale czy to pomoże to nie wiem ale trzeba próbować.
połowę pracowników wychwala szefa pod niebiosa bo płaci no i jak się robi 10-12 h dziennie to się ponad 2 tysiące zarobi oczywiście nieoficjalnie a UE zainwestowała w ta najnowocześniejsza w tej branży w Europie firmę ponad 300 mln.

 

Bo u nas się zajebiście zarabia ale na dyrektorskich stanowiskach. :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

ben rei, pisałem kiedyś, żebyś częściej tutaj przychodził! Głos rozsądku zawsze się przyda, czasem czuję się osamotniony. :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hahaha! Myron Sycz nie wlazł do Sejmu! Otwieram Piccolo!

 

 

Podobniez te 500 zł na dziecko to nie była żart, i już kase szykują :hide: dobrze , ze nie płace podatków w Polsce :yeah:

 

Ty nie bądź taka do przodu! Podobnież płacisz podatki w Vaterlandzie, tym samym sponsorujesz kanclerzycę i nielegalnych. Doszły mnie również słuchy, że jesteś na bakier z Kościołem. Wystarczy odpowiednie pismo gdzie trzeba i machina wymiaru sprawiedliwości ruszy w Twoim kierunku, pod postacią już nie Parlamentarnego Zespółu ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski, a Ministerstwa ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski, Ministerstwa ds. Walki z Ukrytą Opcją Niemiecką i Ligi Antyislamskiej. :twisted:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

bonsai, A daj pan spokój, nie chce mi się i nie mam cierpliwości na beton umysłowy tutaj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Można się było tego spodziewać, że zacytujesz typowy bełkot pisuara Ziobry...

 

Zdaniem rzeczniczki krakowskiego sądu "szybkie rozstrzygnięcie sprawy jest wykluczone" ponieważ niezbędna jest weryfikacja zeznań reżysera. W jej opinii, sąd zwróci się o odpowiednie dokumenty do państwa wzywającego, czyli Stanów Zjednoczonych. Mogą też pojawić się wnioski o przesłuchania świadków.

Nawet jeżeli krakowski sąd uzna, że Polska powinna wydać Polańskiego, to ostateczne zdanie w tej sprawie i tak będzie należało do ministra sprawiedliwości Cezarego Grabarczyka.

W ocenie byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego, ekstradycja jest raczej mało prawdopodobna. - Ofiara nie chce, by postępowanie było prowadzone w USA i wybaczyła sprawcy - wskazał. - Polański jest w podeszłym wieku, ma obywatelstwo polskie i francuskie, a nie amerykańskie. W świetle polskiego prawa, przestępstwo się już przedawniło - dodał.

Obrońcy Polańskiego - adwokaci Jan Olszewski i Jerzy Stachowicz - zapowiadali, że w trakcie postępowania przed krakowskim sądem będą chcieli wykazać, że wniosek o ekstradycję jest bezzasadny, ponieważ przed sądem amerykańskim została zawarta ugoda i kara przez poszukiwanego została odbyta.
Polański, który ma polskie i francuskie obywatelstwo, w 2009 r. został zatrzymany na lotnisku w Zurychu na podstawie amerykańskiego nakazu aresztowania. Po trzymiesięcznym pobycie w areszcie i siedmiomiesięcznym areszcie domowym został uwolniony. Władze Szwajcarii zdecydowały, że nie wydadzą go USA, ponieważ "nie można wykluczyć z całkowitą pewnością błędu we wniosku ekstradycyjnym USA".

 

Po aresztowaniu Polańskiego w Szwajcarii pokrzywdzona Samantha Geimer (poprzednio Gailey) wezwała sąd apelacyjny w Kalifornii, by umorzył sprawę karną przeciwko Polańskiemu, ale sąd odrzucił zarówno jej wniosek o umorzenie sprawy, jak i późniejszy wniosek obrońców - o zaoczny proces.

 

Każdy normalny kraj broni swojego obywatela i nie oddaje łatwo cudzemu wymiarowi sprawiedliwości, a już zwłaszcza w tak niejasnej i przedawnionej sprawie jak Polańskiego, no ale cymbał Ziobro ustanowi nowe standardy, już szykuje dzioba do 'robienia laski Amerykanom'

 

I z tego wszystkiego wynika, że Polański jest niewinny? To że ma wielu znajomych w świecie filmu, zna polityków i dziennikarzy oraz zatrudnił dobrych prawników , którzy dla niego lobbują, nie znaczy, że jest niewinny. Żaden kraj nie bedzie chronił gwałciciela, a 99 koma 9 procent Polaków, gdyby się zhańbiła takim uczynkiem, już dawno postawiona byłaby przed obliczem amerykańskiego wymiaru sprawiedliwośc.

 

To jest głos rozsądku :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PiS juz zaczyna lizać dupę USA. Mam nadzieję, że ten rząd nie zrezygnuje z uczestnictwa w Azjatyckim Banku Inwestycji Infrastrukturalnych na jedno słowo Obamy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

I z tego wszystkiego wynika, że Polański jest niewinny? To że ma wielu znajomych w świecie filmu, zna polityków i dziennikarzy oraz zatrudnił dobrych prawników , którzy dla niego lobbują, nie znaczy, że jest niewinny. Żaden kraj nie bedzie chronił gwałciciela, a 99 koma 9 procent Polaków, gdyby się zhańbiła takim uczynkiem, już dawno postawiona byłaby przed obliczem amerykańskiego wymiaru sprawiedliwośc.

 

To jest głos rozsądku :lol:

Problem w tym, że nie rozumiesz co się pisze tylko ciągle klepiesz swoje non stop, wszystko wskazuje na to, że jest odwrotnie i to hamburgery się obudzili i komuś bardzo zależy żeby wykorzystać pozycję wszechmocnego USA do reaktywowania sprawy, która została już rozstrzygnięta lata temu, a obecnie tym bardziej nie ma przesłanek aby domagać się kary dla Polańskiego.

 

Na dzisiejszym posiedzeniu sądu przedstawili m.in. jako wniosek dowodowy oświadczenie amerykańskiego prokuratora Roberta Gunsona, który potwierdził autentyczność przedstawionych przez obrońców dokumentów o zawartej niegdyś w USA ugodzie sądowej z R. Polańskim.

Jeżeli krakowski sąd uzna 30 października, że wniosek o ekstradycję jest bezzasadny, Amerykanie nie będą już mogli żądać od Polski wydania reżysera. Jeśli zaś wniosek uznano by za słuszny, to i tak ostateczną decyzję podejmie minister sprawiedliwości.

Oby szybko obecny minister nie wyraził zgody zanim do urzędu dorwie się skrzywiony Ziobruś ministrant Rydzyka, inaczej będzie wstyd jak uj na cały świat dla Polski. Obyś neon domagał się tak uparcie najsurowszej kary dla pedofilów w koloratkach, bo już można się spodziewać, że za PiSu będzie to zamiatane pod dywan.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×