Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

"Lubię to!" a samoocena

Rekomendowane odpowiedzi

Facebookową opcję "lubię to" znają wszyscy korzystający z tego portalu. Zastanawialiście się kiedyś nad tym, czy lajkowanie może miec wpływ na cudze poczucie wartości? Czy Waszym zdaniem lajki mogą mieć głębsze znaczenie? Czy mogą wpływać na czyjąś mobilizacje lub odwrotnie, samoocenę, dobry lub zły nastrój? Czy niewinne "lubię to" może stanowić negatywne bądź pozytywne wzmocnienie? Jak myślicie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się, że facebookowe "lajki" mogą działać jak taki chwilowy poprawiacz nastroju, ale nie wydaje mi się żeby wpływały one na coś tak złożonego jak poczucie własnej wartości. Przynajmniej na moje nigdy nie wpływały. Od paru lat dziele się na fejsie swoimi fotami, lajki jakieś lecą, ale nie ma to stałego, pozytywnego wpływu na moją ocenę własnych zdolności.

Co gorsza, jeżeli ktoś jest uzależniony od mediów społecznościowych i ma problem z poczuciem własnej wartości (podejrzewam że taki mix to nierzadkie zjawisko), to te nieszczęsne "lajki" mogą mu bardziej zaszkodzić niż pomóc. Można zacząć budować takie, nie wiem jak to nazwać, "wirtualne poczucie własnej wartości", zależne od dostępu do sieci i przez to jeszcze bardziej wciągające w nałóg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Tytułem wstepu ;):

 

Media społecznościowe to dość bliski mi temat więc mogłabym elaboraty pisać ale tak uściślając:

To zależy w jakim celu ktoś ich używa - ja osobiście tylko w dwóch celach - przydaje mi się w pracy i żeby utrzymywać kontakt z osobami, z którymi w real-u nie zawsze mam możliwość.

Czasem ludzie używają go w ramach bloga co nie jest niczym złym. Najgorzej, jesli ma to człowiekowi służyć jako forma podbudowania własnej wartości - a wiadome, że to bardzo łatwe biorąc pod uwagę fakt, jak łatwo można na fb czy innych mediach społecznościowych "zakrzywić" rzeczywistość - co pokazuje załączony na górze materiał. I wtedy lajki mają zbawienny wpływ na taką osobę to analogiczna sytuacja do uciekania od realnego świata, w którym nie do końca jest się akceptowanym poprzez rangi w grach, nawet poprzez forum (ilośc postów, ilośc odpowiedzi w czyimś temacie) itp. Często są to ludzie, którzy mają >1000 znajomych na fb (bo często przyjmuje się zaproszenia automatycznie) a w real-u nie są popularni i wtedy te lajki pozwalają człowiekowi przeżyć. W moich obserwacjach widzę, że Polacy mają straszne kompleksy pod względem lajków od obcokrajowców, dostanie takiego jest jak dostanie Oscar-a, często dołączają do grup zagranicznych, żeby nabyć wirtualnych znajomych a następnie móc udawać "światowa osobę" przed rówieśnikami a niejednokrotnie, żeby wzbudzić zazdrość. Czasem ludzie, którzy mają sporo znajomych w realnym świecie poprzez lajki jeszcze bardziej chcą połechtać swoje ego, żeby czuć się "lepszym" od innych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Facebookową opcję "lubię to" znają wszyscy korzystający z tego portalu.

Myślę, że nie wszyscy. Rok temu jak rejestrowałem się na forum nie miałem konta na facebook-u. Poza tym ta funkcjonalność nie tyczy się tylko facebook-a, ale też wielu innych portali.

 

Zastanawialiście się kiedyś nad tym, czy lajkowanie może miec wpływ na cudze poczucie wartości? Czy Waszym zdaniem lajki mogą mieć głębsze znaczenie? Czy mogą wpływać na czyjąś mobilizacje lub odwrotnie, samoocenę, dobry lub zły nastrój? Czy niewinne "lubię to" może stanowić negatywne bądź pozytywne wzmocnienie? Jak myślicie?

Oczywiście, że tak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Facebookową opcję "lubię to" znają wszyscy korzystający z tego portalu.

Myślę, że nie wszyscy. Rok temu jak rejestrowałem się na forum nie miałem konta na facebook-u. Poza tym ta funkcjonalność nie tyczy się tylko facebook-a, ale też wielu innych portali.

 

Chodziło raczej o to, że wszyscy, którzy korzystają z portalu Facebook znają opcję lubię to, a nie wszyscy korzystający z Forum ;). A pod hasłem lubię to, ukrywa sie głebszy sens a nie tylko i wyłacznie odnoszenie się do fejsa - chociaż zapewne został akurat ten portal podany jako przykład bo jest najpopularniejszy wśród Polaków ;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

blah!blah!, też tak myślę. Dodatkowo, nawet jak ktoś z fejsa nie korzysta to trudno korzystać z sieci i nie trafić na charakterystyczne "paluszki w górę" niemalże wszędzie :smile: .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mogą wpływać na ludzi którym zależy na opinii innych ludzi. Jeśli komuś nie zależy to ma na to wyjebane chyba że akurat do czegoś te lajki potrzebuje ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×