Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Jak poprawić komunikację z bliskimi?

Rekomendowane odpowiedzi

Jak w temacie. Wiele się mówi o tym, że stale trzeba dbać o komunikowanie się z bliskimi. Co to jednak znaczy? Jak Wy to widzicie? Macie jakieś pomysły na to, by poprawić komunikację z bliskimi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

WOW :shock: ,właśnie szukałem na forum tematu o tym i proszę :).Może napiszę najpierw o tym co według mnie to znaczy.

Dbanie o komunikację z ludżmi według mnie znaczy to,że nie możemy się izolować od tych na których nam zależy,bo jak już człowiek zaczyna się wycofywać..to w pewnym momencie komunikacja z danymi bliskimi ludżmi zaczyna się psuć...(gorzej jak jest ktoś wycofany w stosunku do ludzi całe życie,ale to temat...na inny temat ;) )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie widzę żadnego sposobu,czy pomysłu,by polepszyć relacje z rodziną,czy się dogadać,ich normalsowatość,ignorancja i głupota czy to co mi "zostawili" w pamięci za długo tam siedzi :

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja na poziomie rozumu mam dobry kontakt z rodziną, natomiast na poziomie emocji nie, ja "nadaję" na coraz bardziej "odległych falach" niż rodzina i nie widzę sposobu na polepszenie relacji emocjonalnej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nie mam zielonego pojęcia jak poprawić komunikację z bliskimi. Najgorzej jak wszyscy w domu są zaburzeni w równie dużym stopniu. Wtedy wyłamać się z takiego schematu i zacząć postępować zgoła inaczej niż dotychczas jest jak dla mnie mega wyczynem. To nawet osoba zdrowa i pewna siebie miałaby wielkie problemy i ograniczenia aby wejść w jakieś środowisko i zacząć zachowywać się odmiennie niż cała reszta, która ma nad Tobą liczebną przewagę, a co dopiero ma powiedzieć osoba nieśmiała i z niskim poczuciem własnej wartości. Jeżeli dodam, że mowa o rodzinie, z którą się mieszka na co dzień to już w ogóle jakiś kosmos. Przecież ci chorzy domownicy taką osóbkę zwyczajnie zjedzą, zakrzyczą, wyśmieją i wysrają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×