Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nie mam przyjaciółki :/


Ayaka

Rekomendowane odpowiedzi

Chorowałam na nerwicę lękową 4 lata, teraz jest ok, ale niestety zmieniła mnie ta choroba strasznie. wszystkie moje koleżanki odsunęły się ode mnie, większość zupełnie zerwała kontakt bo po co im koleżanka co tylko siedzi w domu i faszeruje się psychotropami. A teraz kiedy w miarę z tego wyszłam zauważyłam że jestem samotna :/ mam rodzinę - męża, córkę, ale nie mam z kim pójść na zakupy, poplotkować itp. Cholernie mi z tym ciężko, pracuję w domu i opiekuję się małą więc zupełnie nie mam gdzie kogoś poznać, do tego dochodzi nieśmiałość która przez nerwicę stała się u mnie jeszcze większa. Wiem że z czasem kontakty się urywają, ale jak widzę dodawane zdjęcia na fejsie moich kiedyś "niby przyjaciółek" które dalej się trzymają razem a mnie mają gdzieś to mi tak strasznie przykro. Tłumaczę sobie że skoro zostawiły mnie w takim momencie to nic nie były warte ale nie mogę udawać że nie ma w tym mojej winy. Czy tylko mnie to spotkało?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warto poszukać nowych znajomości, może duzo bardziej wartościowszych :)

Mamy czasy gdzie ludzie poznają się w dużej mierze właśnie przez internet.

Myślę, że spokojnie znalazłabyś nowe koleżanki na jakimś babskim portalu.

Jeśli masz dzieci to jeszcze łatwiej, bo z tego co widziałam parę razy w parku lub na ulicy... Kobiety umawiają się na spacery z dziećmi, a przy okazji poznają się idą na kawę, plotkują o swoich problemach ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę że znaczna część osób tutaj doświadczyła podobnego problemu. Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie- dużo w tym prawdy. Ale jeżeli wysyłalaś im sygnały- nie chce nikogo widzieć, bez wyjątku, to usunęły się- bo mało gdzie znajdziesz człowieka który będzie walczył o przyjaciela. Mam znajomych, ale czas zweryfikował, na których mogę liczyć. Nie jeden wieczór miałam zepsuty, gdy się okazało że nie zaprosili mnie, bo być może zapomnieli? Ale potem zdarzało sie to nagminnie, tyle że ja za takimi ludźmi nie rozpaczam, mam inne towarzystwo. Poprostu mogę stwierdzić, że kiedy czerpali ode mnie zyski (pomoc przy egzaminach) to sie trzymali.

Wychodź z domu, nawet na plac zabaw, poznaj ludzi a o tamtych zapomnij.

P.S. Z powodów zawodowych musze mieć pewne osoby na fejsie, mimo że nie przepadam za nimi, toteż usuwam ich posty z mojej strony. Jeżeli masz problem z tego że wiodą "wesołe towarzyskie życie" to zaznacz opcje by ich posty nie pojawiały sie u Ciebie. A sama zrób krok naprzód i częściej wychodź z domu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×