Skocz do zawartości
Nerwica.com

Beta-Blokery na zaburzenia psychiczne


Gość mvp95

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Ostatnio zacząłem interesować się lekami takimi jak w temacie. Czy można je stosować na zaburzenia psychiczne? Jeśli tak to na jakie konkretne objawy mogą one pomóc? I jakie konkretne leki się do tego celu najczęściej stosuje? Plus może jakieś inne ciekawe informacje na ich temat. Pzdr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki, a poza tym jednym jakie jeszcze się stosuje? Które są "lepsze" jeśli można tak w ogóle powiedzieć, te co blokują beta-1 i beta-2 czy tylko te blokujące beta-1? Czy pogarszają mocno zdolność uczenia się, koncentracje itp? No bo to w końcu noradrenalina...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Receptory beta1-adrenergiczne zlokalizowane są przede wszystkim w mięśniu sercowym(w mniejszym stopniu także w korze mózgowej). Ich pobudzenie(agonizm) wywołuje dodatnie tropizmy serca: przyspieszenie czynności oraz zwiększenie przewodnictwa, kurczliwości, pobudliwości mięśnia sercowego. Zablokowanie rec. beta1 przez beta-blokery coś dokładnie odwrotnego. Dlatego te leki znajdują zastosowanie w leczeniu nadciśnienia tętniczego i zaburzeń rytmu serca(tachykardii).

 

Receptory beta2-arenergiczne zlokalizowane są w:

- mięśniach gładkich naczyń krwionośnych- ich pobudzenie tamże powoduje rozkurcz, ich zablokowanie skurcz

- mięśniach gładkich oskrzeli- ich pobudzenie tamże powoduje rozkurcz, ich zablokowanie skurcz <-dlatego te leki są przeciwwskazane u osób z astmą oskrzelową; w zasadzie jedynym betablokerem, który można zastosować u astmatyków jest celiprolol, których jest antagonistą rec. beta-1, ale w stosunku do beta-2 wykazuje aktywność sympatykomimetyczną(jest jego częściowym agonistą);

- mięśniach gładkich jelit, pobudzenie=rozkurcz, zablokowanie=skurcz

- w mięśniu rzęskowym, pobudzenie=rozkurcz, zablokowanie=skurcz

- w macicy, pobudzenie=rozkurcz, zablokowanie=skurcz <-m.in. dlatego betablokery nie są dobrym pomysłem u ciężarnych kobiet

- wątrobie- pobudzenie= wzrost glikogenolizy, glukoneogenezy, zablokowanie=ich spadek <- dlatego betablokery nie są dobrym pomysłem u ludzi z cukrzycą, a w każdy razie zalecana jest ostrożność

- trzustce- pobudzenie= zwiększenie uwalniania insuliny, zablokowanie=zmniejszenie uwalniania insuliny <- jak wyżej

 

Receptory beta3 zlokalizowane są w tkance tłuszczowej. Ich pobudzenie= wzrost lipolizy, termogenezy, zablokowanie=zahamowanie lipolizy i termogenezy= dlatego betablokery nie są dobrym pomysłem u ludzi ze znaczą nadwagą, otyłych.

 

Ponadto jak zostało wspomniane betablokery jako leki ingerujące w układ krążenia powodują impotencję. Wyjątkiem jest nebiwolol dlatego, że jako betabloker III generacji łączy antagonizm rec. beta1-adrenergicznego(w mięśniu sercowym) z wpływem rozszerzającym na naczynia krwionośne, ponieważ wpływa na gospodarkę tlenku azotu- może rozszerzać żyły i tętnice. Tlenek azotu odgrywa kluczową rolę przy erekcji. Dlatego np. paroksetyna(która blokuje syntezę NO w połączeniu z głównym mechanizmem SSRI- blokadą wychwytu zwr. 5-HT co też upośledza zdolności prokreacyjne) statystycznie jest najbardziej kastracyjnym SSRI. Betablokery nieselektywne(np. propranolol, pindolol <- mój ulubiony betabloker :P ) wykazują też powinowactwo do rec. serotoninowego 5-HT1a, którego są częściowym agonistami o właściwościach antagonisty. Jak wiadomo ten receptor odgrywa kluczową rolę m.in. w depresji i innych zaburzeniach, dlatego betablokery mogą nasilać/powodować depresję, zaburzenia snu, koszmary senne. Być może wpływają także na inne rec. serotoninergiczne- np. 5-HT1b. Także ze względu na efekt hipotensyjny doświadczysz prawdopodobnie nieznacznej sedacji co pośrednio może pogorszyć koncentrację.

 

Propranolol przepisuje się na nerwicę lękową, tremę, lęk sceniczny w zasadzie tylko po to, żeby stłumić część współczulną autonomicznego ukł. nerwowego(nie pozwala łączyć się noradrenalinie z ww. receptorami)- może on pomóc na takie objawy jak kołatanie serce, drżenie, czerwienie się, pocenie się itp. Działania przeciwlękowego sensu stricto nie posiada. Likwiduje jedynie albo aż zewnętrzne objawy stresu, lęku. W USA betablokery nigdy nie zostały zatwierdzone przez FDA do leczenia zab. lękowych, no ale z powodzeniem je się w tych zaburzeniach stosuje, właśnie z tych powodów, które wyżej wymieniłem.

 

Propranolol ponadto (czego możesz nie znaleźć w ulotce) obniża aktywność tarczycy dlatego może nie być zalecany u osób z niedoczynnością tarczycy- a stąd też mogą wynikać jego właściwości depresjogenne. Przy nadczynności tego gruczołu jest wskazany(ale off-label).

 

Reasumując bardziej bym się skoncentrował na rec. alfa1- adrenergicznych i alfa-2adrenergicznych(które są auto- i hetero-receptorami= ich blokada skutkuje wzmożonym uwalnianiem NE, DA, 5-HT i Ach) niż na beta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Dark, szczerze mówiąc to zakładając ten temat liczyłem właśnie na Ciebie że przygotujesz coś w stylu tego co napisałeś :mrgreen: W takim razie ten Nebiwolol wydaje się być ciekawym lekiem dla mnie, ponieważ mam zarówno ten lęk sceniczny jak i problemy z nieregularną pracą serca. To jeszcze jedno pytanko - są jakieś przeciwwskazania do brania tego razem z Metylofenidatem i Mirtazapiną?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W takim razie ten Nebiwolol wydaje się być ciekawym lekiem dla mnie, ponieważ mam zarówno ten lęk sceniczny jak i problemy z nieregularną pracą serca. To jeszcze jedno pytanko - są jakieś przeciwwskazania do brania tego razem z Metylofenidatem i Mirtazapiną?

 

jaką masz dokładnie arytmię? konsultowałeś ją u kardiologa? bo B-blokery są lekami antyarytmicznymi, należą do II klasy leków p/arytmicznych, ale są jeszcze leki innych grup - o tym powinien zdecydować specjalista - chorób wewnętrznych albo kardiologii, bo samowolka może skończyć się tragicznie

 

nebiwolol działa na receptory B1 i przez NO, więc na lęk sceniczny nie bardzo

Wskazania

Nadciśnienie tętnicze w monoterapii i leczeniu skojarzonym. Leczenie uzupełniające standardową terapię w łagodnej i umiarkowanej stabilnej przewlekłej niewydolności serca u osób po 70. rż.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jeszcze jedno pytanko - są jakieś przeciwwskazania do brania tego razem z Metylofenidatem i Mirtazapiną?

Narkusy mówią, żeby nie brać beta-blokerów ze stymulantami (metylo), ale w sumie czytam i w małych dawkach raczej nie ma efektów ubocznych. Ostatecznie nie doradzę, ani nie odradzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dark Passenger, ja biorę te wszystkie trzy i właśnie jak brałem tylko beto50 to nic się nie działo, ale potem miałem uciski w klatce to mi dopisał Vivace 2,5 i było jakoś tam, ale nie miałem rytmu raz na ekg i dopisał polfenon i od tej pory jestem chyba tak najbardziej zmulony i w ogóle. Chyba muszę te leki jakoś inaczej ogarnąć, bo cześć tych objawów to pewnie z nerwów, a cześć z nadciśnienia.

Widzę po sobie, że jest kapa straszna i teraz, który z tych leków to największy szkodnik?

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Imipramina - Ja nie mam żadnej arytmii, tzn mam nieregularny puls ale to wynika właśnie z problemów że tak powiem z głową, w sensie że przez te lęki itd dlatego myślę że taki Beta-bloker powinien załatwić sprawę.

 

Chociaż teraz z drugiej strony - przypomniałem sobie że jak brałem kiedyś Metylo to tych problemów z sercem nie miałem... A przecież to całkowite przeciwieństwo beta-blokerów. Masakra już nie ogarniam tego wszystkiego :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chociaż teraz z drugiej strony - przypomniałem sobie że jak brałem kiedyś Metylo to tych problemów z sercem nie miałem... A przecież to całkowite przeciwieństwo beta-blokerów. Masakra już nie ogarniam tego wszystkiego :roll:

 

bo farmakologia jest trudna :-)

proponuję skonsultować się z kardiologiem - a nie bawić się na własną rękę, bo może dojść do dramatu, bo trzeba rozpoznać jakie to zaburzenia rytmu - zrobić EKG, może holter-EKG i ewentualnie UKG - najpierw się diagnozuje, potem leczy :-)

 

-- 11 lip 2014, 09:25 --

 

Biorę propranolol,klonazepam i chlorprotiksen. Czy takie połączenie może obiawiać się nagłym ,silnym obniżeniem nastroju,takim na prawdę silnym aż do myśli samobójczych włącznie? Szczególnie chodzi mi o pierwsze godziny od przyjęcia leków

 

klonazepam może wywoływać obniżenie nastroju, propranolol także

radzę skonsultować się z psychiatrą - najważniejsze to ufać swojemu lekarzowi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

proponuję skonsultować się z kardiologiem - a nie bawić się na własną rękę

No właśnie ja jestem trochę innego zdania ;) Jakbym miał słuchać lekarzy to nigdy bym się nie wyleczył, bo zmieniali by mi zjebane SSRI na inne zjebane SSRI :/ Niestety ale tak to właśnie wygląda, jak chcesz się wyleczyć to trzeba samemu kombinować. Z kardiologiem będzie to samo, przepisze mi coś ale nie będzie go to obchodzić że dostane od tego depresji, albo pogłębi to moje PSSD, bo on nawet nie wie co to PSSD :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to idź do mądrego lekarza - życzę Ci żebyś znalazł takiego, który spojrzy mądrze na Ciebie jako na całość, są tacy :-)

z sercem bym nie kombinowała - chociaż pogadaj z lekarzem rodzinnym - niech Ci zrobi EKG

 

leki na serce mają interakcje - no i po pierwsze trzeba diagnozy, żeby wiedzieć jaki lek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to idź do mądrego lekarza - życzę Ci żebyś znalazł takiego, który spojrzy mądrze na Ciebie jako na całość, są tacy :-)

Dzięki, przemyślę to ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jutro mam egzamin praktyczny na prawo jazdy . zdałem teoretyczny ale serce tak mi zaczęło walić ze stresu , ze zaznaczałem odpowiedzi jak leci i pierwszy wyszedłem z sali. nie chce jutro powtórki i mam pytanie , ponieważ przyjmuje doxepin w dawce 3x25 na dobe , czy moge sobie do niego zarzucić propranolol ? czy można mieszać jedno z drugim , a może wziasc wieksza dawke doksepinu ? co radzicie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×