Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dziwna niesmialosc/zawstydzenie


ShastaMan

Rekomendowane odpowiedzi

Czesc.Od dziecinstwa mam pewien problem ze soba.Zawsze bylem niesmialy.Balem sie nowych osob.Gdy kogos nowego poznawalem lub rozmawialem paralizowal mnie strach nie moglem normalnie rozmawiac,trzesly mi sie rece i bylem caly zaczerwieniony przez co nigdy sam nie poznalem nowych osob.Od jakiegos czasu "obserwujac siebie" zobaczylem ze to nie jest strach tylko jakby zawstydzenie.Bo gdy probuje nawiazac kontakt z nienajoma mi osoba czerwienie sie na twarzy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się nie czerwienię, ale też mam takie dziwne odczucie zawstydzenia. Mam zazwyczaj spocone dłonie z tego jakby nie wiem stresu? Tak, to jest chyba jakiś problem nerwicowy, nie wiem, ale chciałabym to wyelimonować, nie bać się ludzi, bo wszyscy jesteśmy tylko zwykłymi ludźmi....nikt nie jest idealny..... czy są jakieś leki, które dodają odwagi, pewności siebie i pozwolą uwierzyć w siebie?? ale ten problem z ta nieśmiałością w stosunku do nowopoznanych osób mam chyba niestety od zawsze:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem, ja już czasem myślę, że to już taki charakter jest i się nic z tym nie zrobi. Nie można się zmienić z dnia na dzień od tak. Jak ktoś jest raczej całe życie enigmatyczny, to nagle nie będzie błyszczał w towarzystwie będąc w jego centrum. Raczej zawsze będzie gdzieś z boku. Ja zawsze byłam i pewnie będę z boku. I nic nie da przebywanie wśród ludzi, bo zawsze przebywałam z ludźmi, pracowałam w dużym mieście, lubiłam się obracać tam, gdzie jest ich dużo, to mimo to nie lubiłam, jak uwaga była skupiana na mnie. Nie lubię być w centrum uwagi, ale zazdroszczę ludziom, którzy lubią to uczucie:) Ale wierzę głęboko, że pod wpływem terapii można się zmienić:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się nie czerwienię, ale też mam takie dziwne odczucie zawstydzenia. Mam zazwyczaj spocone dłonie z tego jakby nie wiem stresu? Tak, to jest chyba jakiś problem nerwicowy, nie wiem, ale chciałabym to wyelimonować, nie bać się ludzi, bo wszyscy jesteśmy tylko zwykłymi ludźmi....nikt nie jest idealny..... czy są jakieś leki, które dodają odwagi, pewności siebie i pozwolą uwierzyć w siebie?? ale ten problem z ta nieśmiałością w stosunku do nowopoznanych osób mam chyba niestety od zawsze:(

 

 

Tez jestem ofiara tego problemu, rowniez chcialbym zlikwidowac tem broblem , mam wrazenie ze wiele mnie w zyciu omija, chcialbyc byc towarzyski, poznawac nowych ludzi, nie bac sie zagadac do kogos w miejscu publicznym, niby nic a ma znaczenie.. '' nikt nie jest idealny''Swietne stwierdzenie Meg, szkoda ze tak niewielu ludzi to rozumie, pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×