Skocz do zawartości
Nerwica.com

Hola!


Gość blah!

Rekomendowane odpowiedzi

Hola!

Coz moge rzec, na wstepie powinno sie przywitac (chociaz nie wyszlo).

W kazdym badz razie Witam i to co moge na "wstepie" powiedziec to, ze oczywiscie kazdemu na miare swoich mozliwosci postaram sie "pomoc" (nie jestem typem osoby glaskajacej po glowie i mowiacej, ze wszystko bedzie dobrze) na swoj sposob, wiec spodziewam sie, w niekrotkim czasie bana. W kazdym badz razie postaram sie zbyt duzego "bajzlu" nie zrobic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakieś mam mieszane uczucia po przeczytaniu tego postu..

Ja obstawiam,że to Haissem wrócił... :twisted:

 

-- 21 maja 2014, 21:04 --

 

Tak "po prostu" tutaj jestem, zeby ludziom zycie uprzykrzyc ;).

Mam nadzieję, że nie zawiedziesz moich oczekiwań 8)

 

JokerMHBTAS.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Haissem? Nie znam kolesia... ;)

 

Lecz po przeczytaniu postu nasuwa się myśl jakby ktoś łaskę tutaj zrobił, że się zarejestrował. I jeszcze o tym banie.. jeżeli takie nastawienie ma ktoś - niech nie rejestruje się nawet. Po co męczyć siebie ..no i ludzi.

Demokrację mamy (teoretycznie) więc rejestrnąć może się każdy ludz. Inna sprawa, że jest takowa opcja jak "ignoruj" 8)

Ja zaryzykuje i dam szanse temu ludziowi :twisted:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdementuję "Wasze" podejrzenia, że jestem czyimś klonem - pierwszy raz na tym forum się rejestruję.

A co do moich stwierdzeń odnośnie "bana" - mam doświadczenia z innych tego typu forum więc zakładam, że prędzej czy później mnie to spotka.

Oczywście jest to specyficzne miejsce, gdzie różni ludzie bywają ale jest grono użytkowników wpierających pocieszając jak i wspierających "inaczej" - ja należę do tej drugiej grupy - uważającej, że użalanie się nad sobą do niczego nie prowadzi, a najlepszy jest ostry "kop w tyłek". A skoro nie jestem osobą emanującą empatią to zapewne solidnie mi się za to oberwie ;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdementuję "Wasze" podejrzenia, że jestem czyimś klonem - pierwszy raz na tym forum się rejestruję.

A co do moich stwierdzeń odnośnie "bana" - mam doświadczenia z innych tego typu forum więc zakładam, że prędzej czy później mnie to spotka.

Oczywście jest to specyficzne miejsce, gdzie różni ludzie bywają ale jest grono użytkowników wpierających pocieszając jak i wspierających "inaczej" - ja należę do tej drugiej grupy - uważającej, że użalanie się nad sobą do niczego nie prowadzi, a najlepszy jest ostry "kop w tyłek". A skoro nie jestem osobą emanującą empatią to zapewne solidnie mi się za to oberwie ;).

Jak na razie obiecanki cacanki i pitu pitu... 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

blah!, czyli chcesz pomagać, ale nie umiesz? Jeśli to jest pomaganie, to raczej robisz to z nudów, a nie z dobrej woli. Ja tam nie czuję takiej potrzeby i nie umiem pomóc tutaj ludziom, więc się nie odzywam. A czasami nawet chciałabym coś napisać, właśnie z nudów, ale nie bardzo wiem (i mam) co, a nie chcę się wdawać w niepotrzebne kłótnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

blah!, czyli chcesz pomagać, ale nie umiesz? Jeśli to jest pomaganie, to raczej robisz to z nudów, a nie z dobrej woli. Ja tam nie czuję takiej potrzeby i nie umiem pomóc tutaj ludziom, więc się nie odzywam. A czasami nawet chciałabym coś napisać, ale nie bardzo wiem (i mam) co :c

Jesus, czytanie ze zrozumieniem się kłania...w żadnym moim poście nie jest zawarte, że "nie umiem pomagać". Pomagać można na róznorakie sposoby - np. "siedzieć" obok, głaskać po głowie powtarzając, że wszystko będzie dobrze (nie będąc pewnym, że wszystko będzie dobrze), albo starać się dać człowiekowi "kopa", żeby się ruszył i fizycznie coś z tym życiem zrobił.

Ja należę do osób nie rozczulających się i nie demonizujących pewnych prozaicznych spraw - a ludzie taką tendencję mają - oczywiście jeśli ktoś na chama chce się taplać w błocie i użalać nad swoim losem to jego sprawa ale - po co?

W końcu w przyrodzie musi być równowaga, która również dzieli ludzie na bardziej i mniej empatycznych ;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak to napisała jolantka, :

Czekamy na pjerdolnięcie. :mrgreen:

 

-- 21 maja 2014, 22:00 --

 

blah!, czyli chcesz pomagać, ale nie umiesz? Jeśli to jest pomaganie, to raczej robisz to z nudów, a nie z dobrej woli. Ja tam nie czuję takiej potrzeby i nie umiem pomóc tutaj ludziom, więc się nie odzywam. A czasami nawet chciałabym coś napisać, ale nie bardzo wiem (i mam) co :c

Jesus, czytanie ze zrozumieniem się kłania...w żadnym moim poście nie jest zawarte, że "nie umiem pomagać". Pomagać można na róznorakie sposoby - np. "siedzieć" obok, głaskać po głowie powtarzając, że wszystko będzie dobrze (nie będąc pewnym, że wszystko będzie dobrze), albo starać się dać człowiekowi "kopa", żeby się ruszył i fizycznie coś z tym życiem zrobił.

Ja należę do osób nie rozczulających się i nie demonizujących pewnych prozaicznych spraw - a ludzie taką tendencję mają - oczywiście jeśli ktoś na chama chce się taplać w błocie i użalać nad swoim losem to jego sprawa ale - po co?

W końcu w przyrodzie musi być równowaga, która również dzieli ludzie na bardziej i mniej empatycznych ;).

Ja też. Welcome zatem 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja należę do tej drugiej grupy - uważającej, że użalanie się nad sobą do niczego nie prowadzi, a najlepszy jest ostry "kop w tyłek".

A ja uważam, że "kop w tyłek" czasami też do niczego dobrego nie prowadzi.

Czasami wystarczy tylko mocniej klepnąć :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja należę do tej drugiej grupy - uważającej, że użalanie się nad sobą do niczego nie prowadzi, a najlepszy jest ostry "kop w tyłek".

A ja uważam, że "kop w tyłek" czasami też do niczego dobrego nie prowadzi.

 

bo taka prawda, generalizowanie jest nielogiczne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×