Skocz do zawartości
Nerwica.com

Ciężko jest o tym pisać...


Próba

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć.

 

Na początku trochę opowiem o mnie i o mojej sytuacji.

Na to forum trafiłem wpisując w googlu "nie mam siły żyć."

I tak oto jestem. :smile:

 

Teraz do rzeczy. Od początku tego roku zaczęło sypać się moje zdrowie - fizycznie.

Prawdopodobnie mam raka krtani (zauważalny od około 2 miesięcy - przy połykaniu czuję "chrumkanie", a od kilku dni stan zapalny (może przerzuty raka) stawu skroniowo - żuchwowego. Plus niemy ból w prawym barku (taki jak przy grypie), też kilka dni i utrzymujące się przez okres około minuty podobne bóle praktycznie w każdej kości (uczucie jakby ktoś ci wysysał szpik kostny) - kilka miesięcy. Do tego dzisiaj pojawił się dosyć silny ból głowy - stąd ta późna pora kiedy to piszę.

To jest mój stan fizyczny. Niepełny, ponieważ o reszcie poprostu wstydzę się pisać.

 

Teraz mój stan psychiczny.

Myśli samobójcze - tak mam. Mam je od 1,5 roku. Pamiętam rozważania o tym jak to zrobić. Wiem jak i nie jest to miłe. Zacząłem nawet porządkować swoje życie, tak aby pozostały po mnie conajwyżej tylko zdjęcia w rodzinnych albumach. ...cholernie boję się umierać ale czasem jak się uspokoję, to myślę sobie, że tylko dzięki temu zaznam spokoju, błogiego spokoju...cdn. <- nie mam siły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ile masz lat?

Dlaczego 'prawdopodobnie' masz raka krtani? Sam sobie zdiagnozowałeś czy byłeś z tym u lekarza?

U jakich specjalistów byłeś? Jakie badania zrobiłeś?

Dlaczego chcesz się zabić? Czy z powodu rzekomego raka?

Co zamierzasz z tym wszystkim zrobić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dlaczego prawdopodobnie? byłaś z tym u lekarza? warto byłoby zrobić morfologię i iść do laryngologa

nie wiem ile masz lat i czy palisz (rak krtani jest rakiem wieloletnich palaczy)

 

ale myślę, że przede wszystkim masz depresję +/- nerwicę :D

idź do lekarza ogólnego - jak wszystko ok idź do psychiatry

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć.

 

Na początku trochę opowiem o mnie i o mojej sytuacji.

Na to forum trafiłem wpisując w googlu "nie mam siły żyć."

I tak oto jestem. :smile:

 

Teraz do rzeczy. Od początku tego roku zaczęło sypać się moje zdrowie - fizycznie.

Prawdopodobnie mam raka krtani (zauważalny od około 2 miesięcy - przy połykaniu czuję "chrumkanie", a od kilku dni stan zapalny (może przerzuty raka) stawu skroniowo - żuchwowego. Plus niemy ból w prawym barku (taki jak przy grypie), też kilka dni i utrzymujące się przez okres około minuty podobne bóle praktycznie w każdej kości (uczucie jakby ktoś ci wysysał szpik kostny) - kilka miesięcy. Do tego dzisiaj pojawił się dosyć silny ból głowy - stąd ta późna pora kiedy to piszę.

To jest mój stan fizyczny. Niepełny, ponieważ o reszcie poprostu wstydzę się pisać.

 

Teraz mój stan psychiczny.

Myśli samobójcze - tak mam. Mam je od 1,5 roku. Pamiętam rozważania o tym jak to zrobić. Wiem jak i nie jest to miłe. Zacząłem nawet porządkować swoje życie, tak aby pozostały po mnie conajwyżej tylko zdjęcia w rodzinnych albumach. ...cholernie boję się umierać ale czasem jak się uspokoję, to myślę sobie, że tylko dzięki temu zaznam spokoju, błogiego spokoju...cdn. <- nie mam siły.

Prawdopodobnie raka? Diagnoza Twoja czy lekarza?

Doskonale Cię rozumiem

moje zdrowie fizyczne jest również w fatalnym stanie, dlatego też znalazłam się na forum

Cierpię na przewlekłe silne bóle kręgosłupa szyjnego, z bólu czasem wyję, nie da się opisać tego cierpienia

do tego mój organizm jest "zatruty", ponieważ walczę z pasożytem w organizmie (zdiagnozowany-badania)

ledwo oddycham gardło, zatoki, wszystko boli, pełno dziwnej wydzieliny

do tego obrzęki języka itd bóle, mdłości ,wymioty

też myślę o samobójstwie, więc rozumiem Cię

ciężko mi cokolwiek napisać ,bo podobne myślenie mamy

jednak istotne jest to czy rak to Twoje podejrzenie czy diagnoza

Bo gdy cierpiałam rok temu na hipochondrię to miałam chyba z 10 raków

co jakiś czas inny

także napisz jak z tym rakiem

tak swoją drogą ja też boję się że mogę mieć raka gardła migdałków itd

od kilku miesięcy się męczę i jakoś ciężko mi połączyć pasożyta z gardłem

(w międzyczasie były też bakterie i grzyby)

we wtorek idę do laryngologa i też napiszę co z moim gardłem

a Twoje bóle są mocne?

jeżeli chodzi o staw żuchwowo-skroniowy to też mam problemy

miałam "nastawiane"

bóle niesamowite były też może też u Ciebie to ta kwestia?

tak samo bark-to może być od kręgosłupa

nie masz problemów z kręgosłupem? jakiejś wady itd?

napisz dokładnie jak to jest bo w skrócie wszystko napisane chociaż rozumiem,że brak sił

przepraszam że napisałam też swoją sytuację

pewnie ktoś mnie zjedzie za to że zamiast poradzić to się użalam znowu nad sobą i piszę o sobie

napisałam to po to by pokazać że wiem co czujesz bo mam podobnie

Trzymaj się!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×