Skocz do zawartości
Nerwica.com

Terapia, od czego zacząć?


Gość abrakadabra xx

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

 

Chciałbym dowiedzieć się kilku ważnych dla mnie spraw. Chcę iść na psychoterapię ale nie wiem od czego zacząć. Pokrótce opiszę swoją sytuację.

Według mojej autodiagnozy mam zaburzenia lękowe, depresję. Byłem uzależniony od benzodiazepin ok. dziesięciu lat, obecnie jestem po odwyku. Jednak nie czuję się najlepiej. Porzuciłem pracę, życie towarzyskie, sporo czasu spędzam w domu. Chciałbym się wyrwać z tego marazmu i postanowiłem iść na terapię.

 

Tylko nie wiem na jaką terapię, nie jestem zdiagnozowany, więc tylko przypuszczam co mi jest. Może należało by najpierw dowiedzieć się konkretnie na czym stoję? Może u psychiatry? A może w szpitalu żeby zrobić odpowiednie badania? Dalej, nie wiem czy mam znaleźć sobie terapeutę który ma określoną specjalizację i leczy w danym nurcie terapii, i kto ma to stwierdzić jaki nurt będzie dla mnie odpowiedni? Byłem u zdaje się dwóch psychologów dosyć dawno temu i nic z tego nie wyszło, po krótkim czasie rezygnowałem, być może właśnie zbyt ogólnego psychologa sobie wybrałem?

 

Może ktoś kto ma wiedzę na ten temat udzieli mi kilka wskazówek?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym odwróciła pytanie - jeśli idziesz na NFZ to nie masz zbyt dużego wyboru, a jeśli prywatnie - to już niektóre pytania są odpowiednie ;)

 

Zakładając opcję NFZ, idziesz do PZP i tam pewnie trafisz jako pierwsze do psychiatry i jemu mówisz, że chcesz iść na psychoterapię.

Jeśli mają takowych, to trafiasz wedle grafiku - gdzie jest wolne miejsce. No chyba że znasz jakieś konkretne nazwiska polecane, to możesz ewentualnie prosić o zapis do danej osoby.

 

A prywatnie, to przede wszystkim wrzuć w google - "certyfikowani psychoterapeuci Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego" i wyskoczy Ci długa lista ludzi wraz z miejscowościami. Równie dobrze, jak znasz jakieś gabinety psychoterapeutów z netu i jeśli mają w opisie, że się szkolą do certyfikatu to też jest OK. /zazwyczaj są trochę tańsi niż ci z "papierami"/.

 

A meritum - po zbadaniu Ciebie /przez psychiatrę czy też psychoterapeutę/ to ONI będą wiedzieć, jaka forma/nurt terapii jest dla Ciebie najlepsza. I czy w ogóle terapia, czy coś innego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może mój miejscowy psychiatra mógłby mi skierowanie na terapię wypisać? A ja wyszukam wśród certyfikowanych terapeutów. Bo po co tracić czas na latanie po innym mieście za skierowaniem prawdopodobnie na psychoterapię o tym samym nurcie. Czy ocena mojego stanu może aż tak bardzo się różnić jeżeli pojadę do certyfikowanego psychiatry?

 

Nie znam się na tym więc proszę o ewentualne wyprowadzenie mnie z błędu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli idziesz prywatnie to nie potrzebny ci żaden psychiatra. Po prostu wybierasz sobie terapeutę, najlepiej kierując sie opiniami w internecie i do niego dzwonisz.

Jeżeli miałeś ciężkie dzieciństwo i twoje zaburzenia trwają od zawsze to lepsza bedzie terapia psychodynamiczna, bo ona koncentruje się na uzdrawianiu dzieciństwa.

 

-- 24 kwi 2014, 15:45 --

 

Po pierwszej wizycie opisz ją tutaj po to aby dostać opinię na temat tego terapeuty, bo samemu będzie ci cięzko ocenić czy terapeuta jest dobry.

Moja córka też szuka terapeuty.

Była u jednego i zrezygnowała po pierwszej wizycie. Poszła do drugiego i na razie się zapisała na koleje wizyty. Ale zamierza szukac dalej kogos jeszcze lepszego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Inga_beta, wydaje mi się że w moim przypadku poznawczo- behawioralna była by dobra. Dzieciństwo miałem w miarę ok, później się popsuło. Odczuwam niepokój, napięcie, zrezygnowanie. Podejrzewam, że będę dosyć trudnym przypadkiem dla terapeuty.

 

Czytałem, że bardzo ważna jest więź jaka się wytworzy między pacjentem a terapeutą, nawet ważniejsza od kwalifikacji terapeuty. Może należało by terapeutę sprawdzić w miarę możliwości zanim się zdecyduję na pierwsze spotkanie? (o światopogląd raczej nie zapytam, chociaż dobrze było by wiedzieć:)).

 

Pierwszy raz od długiego czasu mogę iść na prawdziwą terapię bo wcześniej to nie za bardzo się do tego nadawałem, cały czas byłem od czegoś uzależniony. Teraz jestem czysty, tylko że na samą myśl o tej terapii robi mi się nie dobrze, tyle syfu się nazbierało.

 

Opiszę jak było po tym pierwszym spotkaniu.

 

A tak z ciekawości zapytam, zdaje mi się że chyba procentowo więcej kobiet niż mężczyzn udaje się do terapeuty?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×