Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Wyznaczanie celu psychoterapii

Rekomendowane odpowiedzi

Zastanawiam się, czy na początku psychoterapii wyznaczaliście cele? U mnie nie było określania celu, motywu przewodniego. Czy Waszym zdaniem określenie celu, do którego ma dążyć psychoterapia jest istotne i pomocne? Jakie są Wasze doświadczenia w tym temacie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem wyznaczenie celu, to podstawowa sprawa...jest to element kontraktu - umowy. Poza tym oznaczenie celu pomaga przy zakończeniu ocenić skuteczność terapii a w momencie jego ustalania określić czas jej trwania...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ustanowienie sobie celu jest moim zdaniem szczególnie istotne, ja też rozpoczęłam terapię bez celu tzn był jakiś tam niby cel, bo kaszel miał mieć podobno podłoże psychosomatyczne ale to się ostatecznie okazało zupełnie błędnym twierdzeniem, tylko właśnie brak tego pierwotnego celu, a wręcz zły trop (diagnoza) sprawił, że jak cel sobie zupełnie inny uformowałam (sformułowałam zupełnie inny problem niż ten, który mi sformułowali - czyli nie miało to żadnego związku z kaszlem), to mi nie uwierzyli w mój problem 8) (mimo, że sygnalizowałam delikatnie to od samego początku, to co najwyżej potrafili to uogólnić)

 

Także proponuje formujcie problem główny z którym przychodzicie i bądźcie go pewni od samego początku, bo później przy próbie Waszej zmiany może być problem z tym, że nie będą wierzyć w ten nowy. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie miałam wyznaczanego celu terapii. Moim celem jest wyleczenie się z mojego zaburzenia i taki cel jest dla mnie oczywisty. Nie widzę sensu formułowania jakiegoś celu a następnie dążenia do niego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Myślę,że dobrze jest jak na początku wyznaczy się cel, jasno i konkretnie dwie strony wiedzą co chcą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jasno i konkretnie dwie strony wiedzą co chcą
O ile faktycznie wiedzą, czego chcą. Ja na samym początku terapii nie wiedziałam. Nawet, gdybym chciała, to celów i tak nie potrafiłabym wyznaczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że warto mieć wyznaczone cele. Ja terapii jeszcze nie zacząłem, ale główne cele już mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

Moje ostatnie spotkanie z psychologiem zakończyło się ustaleniem celów terapii. Niestety moje cele nie pokrywały się celem specjalisty.  Zastanawia mnie czy wy mieliście podobnie? Jakie cele wy obraliście w terapii?

Moje cele:

- poprawa pewności siebie i samooceny,

- poprawa kontaktów z ludźmi.

Cel psychologa (nurt psychodynamiczny):

- wyjaśnienie/opisywanie emocji/uczuć na wybranych przykładach z mojego życia.

 Dotychczasowe diagnozy: fobia (psychiatra), nieśmiałość (terapeutka), zaburzenia schizotypowe (psychiatra), osobowość paranoiczna (psycholog)

Pozdrawiam

Życzę miłego dnia:)

johnn

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poprzedni psycholog obrał za cel : Poprawę jakości mojego życia. Moje propozycje były takie same lub bardzo zbliżone jak te podane w pierwszym wpisie.

Nie mogłem edytować pierwszego wpisu stąd kolejny wpis.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja na początku terapii podałam jakiś cel ale już nie pamietam jaki.

Moim celem do którego dązę od lat jest wyleczenie się z zaburzeń osobowości i uzyskanie osobowości zdrowej i dojrzałej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziwne. Poprzednicy podawali konkretniejsze cele, a terapeuci uogólniali. A moja terapeutka na odwrot, drążyła by jak najbardziej uszczegółowić mój cel. Moja terapia to poznawczo-behawioralna, może to dlatego. Ta terapia jest z tego co widzę mocno zorientowana na cel.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 16.11.2014 o 15:10, Lilith napisał:

O ile faktycznie wiedzą, czego chcą. Ja na samym początku terapii nie wiedziałam. Nawet, gdybym chciała, to celów i tak nie potrafiłabym wyznaczyć.

No właśnie, ja miałam podobnie. Próbowałyśmy z psychoterapeutką ustalić cel terapii, ale ja kompletnie nie wiedziałam, co nim może być, bo dopiero wraz z biegiem terapii dotarło do mnie jakie w ogóle mam problemy.

Cele są ustalane na bieżąco.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Duża Mi
17 minut temu, uprising napisał:

No właśnie, ja miałam podobnie. Próbowałyśmy z psychoterapeutką ustalić cel terapii, ale ja kompletnie nie wiedziałam, co nim może być, bo dopiero wraz z biegiem terapii dotarło do mnie jakie w ogóle mam problemy.

O to to. Trudno ustalić cel, jeśli przychodzi się do gabinetu z jednym problemem, który aktualnie się w sobie dostrzega, a z biegiem czasu wychodzi z niego z kilkoma kolejnymi. Dlatego też cel ustalony na początku może ulegać zmianie z biegiem terapii - i myślę, że to normalne, zwłaszcza jeśli pracuje się z kilkoma różnymi problemami albo dotyczą one różnych płaszczyzn naszego życia.

Szczerze, nie pamiętam już co odpowiedziałam, pytana przez terapeutę o cel terapii; później po prostu przystałam na to, co zaproponował.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×