Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nerwica a Schizofrenia


benia97

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

Prosze o pomoc. Jestem w wieku 17 lat u mojej may stwierdzono schizofrenie paranoidalna.

Dwa miesiace temu dostalam ataku typowo nerwicowego, drgawki, potliwość, szybkie bicie serca o raz mroczki, glownie sa to objawy somatyczne, ktorym czasami towarzyszy niepokoj wewnetrzny. Dopiero niedawno dowiedziałam sie o chorobie mamy gdyz nie utrztmywałam z nia kontaktu, bardzo mnie to zszokowalo, obsesejnie boje sie tej choroby. Czytałam mnostwo postow osob ktore boje sie tak samo psychozy, jednak w moje rodzinie byla osoba chora na to i te obawy wyłacznie stad sie biora. Słyszałam, ze nerwica wyklucza schizofrenie, jednak slyszalam o poczatku schizofrnii pseudonerwicowym, jak to wyglada? Ktos sie z tym zetknał? Sama uważam, ze to typowa nerwica i nie powinnam miec obawow

Prosze o pomoc, czym mam sie martwic?

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myslalam, ze tak naprawde jestem jedyna z problemem

 

depersonalizacji i derealizacji na tym Forum.

U psychologow, neurologow i psychiatrow lecze sie od 8lat...

Bralam juz

 

wszystko, to co teraz pamietam, to: Cipramil, Seroxat,Xanax, Spamilan,ostatnio Asentre, od maja 2005 : 50-75-100mg, ale

 

BARDZO Wam tego leku nie polecam, zwlaszcza dawki 100mg, ogromnie nasilila moje objawy.

Teraz pomaga mi tylko Hydroxyzyna,

 

dzis wzielam 3x10mg.

Oprocz, typowych objawow nerwicy, ktore teraz wydaja mi sie niczym, mam straszne napady leku i

 

paniki.

To, co pisal Administrator-moj Maz, Synek wydaja mi sie obcy, kazde slowo wypowiedziane przeze mnie lub przez

 

Meza, (Synek ma dopiero 8.5-miesiaca) jakies nierealne. Nie czuje siebie, nie wiem kim jestem i co tu robie. Ukojenie

 

przynosi sen.

Dodam, ze staram sie pracowac zawodowo, ale ostatnie dni, po zwiekszeniu dawki spowodowaly, ze boje sie, ze

 

w kazdej chwili zwariuje.

Nie czuje juz emocji, szczescia. Wydaje mi sie, ze nie mam przeszlosci, ze nie wiem, skad sie tu

 

wzielam. Tak do tej pory nie bylo, albo bardzo rzadko... Kiedys, przez 3lata pilam nalogowo, to bylo 3lata temu, wtedy

 

chociaz mialam chwile oddechu, a teraz walcze o kazda zdrowa mysl, o kazdy skrawek normalnosci.

Nienawidze siebie, swojego

 

wygladu od zawsze.

Najgorsze jest to, ze teraz Matrix mam od wielu dni, bez przerwy, w mniejszym lub wiekszym stopniu. 3

 

tygodnie temu psychiatra zwiekszyla mi dawke do 75mg Asentry, ale i wczesniej pojawily sie problemy z poczuciem tozsamosci,

 

dlatego zwiekszyla dawke, ale efekt byl odwrotny, czyli moj stan bardzo zaostrzyl sie.

Prosze napiszcie, co robic. Nie

 

moge znalezc dobrego lekarza. Czy Wy tez przezywacie podobne stany?

Ania

Witam,

Prosze o pomoc. Jestem w wieku 17 lat u mojej may stwierdzono schizofrenie paranoidalna.

Dwa miesiace temu dostalam ataku typowo nerwicowego, drgawki, potliwość, szybkie bicie serca o raz mroczki, glownie sa to objawy somatyczne, ktorym czasami towarzyszy niepokoj wewnetrzny. Dopiero niedawno dowiedziałam sie o chorobie mamy gdyz nie utrztmywałam z nia kontaktu, bardzo mnie to zszokowalo, obsesejnie boje sie tej choroby. Czytałam mnostwo postow osob ktore boje sie tak samo psychozy, jednak w moje rodzinie byla osoba chora na to i te obawy wyłacznie stad sie biora. Słyszałam, ze nerwica wyklucza schizofrenie, jednak slyszalam o poczatku schizofrnii pseudonerwicowym, jak to wyglada? Ktos sie z tym zetknał?

Prosze o pomoc, czym mam sie martwic?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×