Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Etna

Spamowa wyspa

Rekomendowane odpowiedzi

AnissemSirch, :shock::shock::shock::shock::hide::hide::hide::hide::hide::hide::hide::tel: ma Policję toc to zbrodnia :time::time::time:

 

nie panikuj, weź leki na uspokojenie :P:lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

WYPEADALĆ Z WYRA, KAWA STYGNIE!! ;P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siemanko ;)

 

+3* wiosna idzie panowie i panie :smile:

 

Pamiętam w 2013 roku 22 marca było około 40 cm śniegu.

Miałem jechać na komisje lekarską i dlatego tak pamiętam ten dzień.

Czułem w te dni wielki niepokój.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

kia_ sportage, znów Cię choróbsko dopadło :-| Mam nadzieje, ze szybko przejdzie...moze weź coś na odporność.

 

JERZY62, wiosna tuż za pasem :105:

 

Lecę po druga kawe.. :D

Milego dnia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie lubię kawy.

 

Dzień dobry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj piszę ostatnią poprawkę egzaminu.

 

Trzymajcie kciuki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mama na mnie narzeka, że przez leki jeszcze gorzej funkcjonuje (boję się przyznać, że ten odpał to przez klony).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dzisiaj piszę ostatnią poprawkę egzaminu.

 

Trzymajcie kciuki

 

O to wóz, albo przewóz. Zbój.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Apek, powodzenia!

 

Cześć kochani.

Jakoś tak pusto. Czyżby już przedwiosenna melancholia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JERZY62, wiosna tuż za pasem :105:

Godzina 11.00 i 11* na polu ale słońca nie ma, pochmurno ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spróbuję się dzisiaj do psychiatry wcisnąć i wszystko mu wygarne!

Musi mi dać leki na urojenia, depresję i pobudzenie! Niech mi zrobi mistrzowski koktajl! To ja będę dyktował warunki!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć Mirunia :)

 

Udało mi się wcisnąć na wizytę dzisiaj.

Mam nadzieję, że mi jakoś pomoże.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siema!

 

Ja się czuję lekko sennie, i ziewam. Ogółem nie chcę robić sensu życia ze stażu, ale ostatnio jest tak, że idę na szkolenie, przez 3-4h przeglądam internet, coś poćwiczymy na wordzie i wracam na chatę xD A potem w domu mi się nic nie chce, zasypiam wczesnym wieczorem, wstaję rano i dupa z jakichkolwiek przyjemności.

Niby za to mi płacą, ale przestałem czuć że żyję, zawsze chciałem być normalny i żałuję że jestem, dlatego czekam na wizytę. Zostały 3 dni, i zmniejszam chyba dawkę.

I tak, wypiłem dzisiaj dwa energetyki i nic.

 

Cześć Mirunia :)

 

Udało mi się wcisnąć na wizytę dzisiaj.

Mam nadzieję, że mi jakoś pomoże.

 

Powodzenia. Ja jedynie od kofeiny jestem uzależniony. Dasz radę.

 

Jakoś tak pusto. Czyżby już przedwiosenna melancholia?

 

Ja przestałem mieć o czym pisać. Tak po prostu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór!

 

Żyjem, żyjem, tylko realizuję kolejne postanowienie noworoczne i rozpoczęłam eksplorowanie nowych terenów w necie. :smile:

Trochę też byłam zaaferowana i po prostu nie miałam feelingu.

Dziękuję, tym którzy o mnie myślą. :uklon:

 

neon, Rany, szukałam źródła tego huknięcia do ucha, co mnie na baczność aż postawiło, a to Ty Aniele wzywałeś. :D

 

Moi Drodzy nie ma opcji, wiosna przedziera się przez zwały brudnego śniegu. :smile:

U mnie pitaszki już śpiewają, sroki budują gniazdo na drzewie naprzeciwko ( co mnie martwi, bo będą polować na moje wróblasy), coraz dłużej jasno, łeb napieprza od zmiany pogody.... ;)

 

Byłam w sobotę na kolejnym "zalaniu" kwasem przez kosmetyczkę. Musiałam się dziś przemóc żeby wyjść z domu. Zmieniam skórę niczym wonsz, na buzi mam tarkę, no nie wygląda to szałowo. Jedyne wyjscie unikać lustra. ;)

Miałam dziś dosyć ważną rozmowę służbową, wiele wysiłku włożyłam w to, by utrzymać hipnotyzujący kontakt wzrokowy, by rozmówca nie jeździł mi wzrokiem po twarzy. :D

 

Miłego wieczoru!

 

Apek, Jak poszedł egzamin?

Co u lekarza?

 

kia_ sportage, Kuruj się Kochana, wzmacniaj, żeby Cię paskuda nie umęczyła. Zdrówka!

Jak humor po męczącym weekendzie?

 

mirunia, Oj to życzę kopa energetycznego na ten pracowy zapieprz. Jako pro dasz radę, a potem to już niechybnie jakieś słoneczko fotonami Cię zregeneruje. Koniecznie jakieś Twoje sposoby relaksacyjne, nie doprowadzamy się do skoków ciśnienia! :nono::smile:

Nóżki Cię już noszą dzielnie, czujesz poprawę po swoich kuracjach?

 

Heledore, O nas się martwisz Słońce, a co u Ciebie? Melancholia dopadła, czy trzymasz się już wiosennie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, jak ja wydre ryja to nie ma pindola we wsi haha ;-D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, :yeah: WITAMY w śród swoich wariatów tzn spamiaków.

Fajnie ze jesteś. Ja nie chodzę po kosmetyczkach nawet na fryz nie mam juz kasy, trza się ogarnąć finansowo.

:105: jakos dałam radę, miałam czarną serie dni od czwartku do soboty. Niedziela już była lepsza. Pije sobie lek na przeziębienie oby coś pomogło bo kapie mi z osa. Ojjjj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

b]mirunia[/b], No właśnie czekam, co tam Ci lekarz powie. Napisz też, czy doktor wart był przygotowania nóżek do fikania mu przed oczami... ;)

I bez kopa dasz radę pozamiatać w pracy Kochana. :smile:

 

neon, Zauważyłam. ;)

 

kia_ sportage, Na pewno ogarniesz się finansowo, jak człowiek rozbity, to ciężko być wilkiem z Wall Street.

Ja przeznaczam na plan kosmetyczkowy swoją podwyżkę, która nie zmienia zasadniczo moich finansów, a na to starcza. :smile:

Jakaś chyba kuracja wzmacniająca by się przydała, bo przecież dopiero co byłaś chora... :bezradny: Czekolada plus koniaczek? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj Kosmostrada jak Ty mnie rozumiesz ... ciężko. Zebrać tyłek a jak jeszcze trzeba się prosić o pomoc to już mega kosmicznie cięzko. Ale muszę mam córkę muszę dla niej jak nie dla siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kochani, czuję się o wiele lepiej.

 

Wyszedłem z domu po kilku dniach i szok. Było -20 a teraz tak cieplutko xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Apek, to prawda, o wiele lepiej się żyje, gdyby nie ten cholerny katar, i uczucie choroby zmęczenie senność, i trud w oddychaniu było by mi całkiem zajebiście. :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×