Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

W wieku 16, 17 lat juz marzylem o wlasniej rodzienie, w wieku 18 poznalem ta jedyna, zakochalem sie na zaboj, zyc bez niej nie umialem, nawet wytatulowalem sobie jej inicialy. Bylo super, pracowalem zylem dla niej, wszytko co robilem bylo dla niej. Po przeszlo 2 latach zaszla w ciazy, niestety nie ze mna, z moim kumplem, niewiem jak do tego doszlo, zostawila mnie, moje zycie stracilo sen czulem sie jakby zabrala moje zycie ze saoba, spadlem na dno bo chlac zaczolem ze wyladowalem na ulicy do czasu az wyladowalem w szpitalu i powiedzialem sobie dosyc, wyszedlem zamknolem sie w domu i bylo coraz gorzej. Chicalem nie myslec o niej zaczely sie lęki, balem sie wychodzic na podworko, spac przy oknie az zaczolem nienawidziec siebie za to co sie stalo ze to moja wina, ciolem rece twarz bo nie moglem patrzec na swoja twarz, obwinialem sie za wszytko az wyladowalem u psychiatry, u paru psychiatrow. Diagnoza depresia i zaburzenia osobowosci, przez 4 lata obiwnialem sie za to, myslalem o niej codziennie, mie moglem spac, jesc funkcionowac. Minelo 8 lat i stwierdzilem ze nie warta mnie byla, ale moje zycie sie nic nie zmienilo zyje z dnia na dzien, pracuje od czasu do czasu dorabiam, nie potrafie zyc dla siebie, zyje nadzieje ze jeszcze sie zakocham jak kiedys i odzyskam zycie. Chcialbym ale tez sie boje zeby to samo mnie znowu nie spotkalo bo wiem ze nie wytrzymam tego. chyba nie mam szczescia w molosci?

Sorry musialem sie wygadac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

kros, czy chodzisz na terapię? Czytając Ciebie mam takie wrażenie ze jakbyś nadal nie przerobił tego uczucia. Wg mnie to nie była miłość tylko chora fascynacja uczuciem, którego w sumie nie było. Dlaczego chora? Ponieważ ludzie odporni psychicznie, poukładani potrafią takie sytuacje oczywiście z mniejszym lub wiekszym stresem ale przejsc. Jednak ta własnie pierwsza miłośc jest tak bolesna ze ludzie często to odchorowują. Natomiast teraz masz jak dobrze wyliczyłam 26 lat i zycie przed Toba. Mozesz szukać dziewczyny na portalach randkowych, czy w innych miejscach np poprzez znajomych, ale pamietaj, zeby od razu jak dziewczyna nawet Ci może się wydawac ze da znak to jest jeszcze długa droga. Trzeba osobę zachęcic do siebie, miec prace itd. a nawet gdyby sie nie udalo, to dziewczyn jest bardzo duzo i mozna spokojnie odczekac i szukac znowu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie bylem nigdy na terapii.

Mysle nieraz o niej choc wiem ze nie warta mnie byla.

Wiem ze duzo kobiet jest wolnych, tylko ktory by takiego chciala jak ja ze zryta psychika.

28 lat mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest wlasnie prawda o milosci. Facet sie zakocha, a ona go zostawia. Jak zawsze. Ktoś powiedzial w koncu prawde. Brawo dla tego pana ;|

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To jest wlasnie prawda o milosci. Facet sie zakocha, a ona go zostawia. Jak zawsze. Ktoś powiedzial w koncu prawde. Brawo dla tego pana ;|

Imho nie da się tak zgeneralizować i wszystkich na jeden bat ocenić...zależy od relacji,stron,pierdyliarda czynników...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To jest wlasnie prawda o milosci. Facet sie zakocha, a ona go zostawia. Jak zawsze. Ktoś powiedzial w koncu prawde. Brawo dla tego pana ;|

A właśnie, że u mnie jest odwrotnie :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pytanie jest jak rozróżnić miłość od zauroczenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pytanie jest jak rozróżnić miłość od zauroczenia

zauroczenie zawsze prędzej czy póżniej skończy , milość niekoniecznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

kros, Jestem z Tobą, zajebiście że już jest z Tobą lepiej, niektóre baby nie są warte złamanego grosza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Popieram agusiaww, najpierw terapia a potem szansa dla innej dziewczyny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Candy14, terapia bardzo by się przydała, żeby historia znowu się nie powtórzyła

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Pytanie jest jak rozróżnić miłość od zauroczenia

 

A może pytanie powinno tu się pojawić jeszcze inne: jak odróżnić miłość czy zauroczenie od obsesji?

:?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

mikra78, obsesji?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Miłość to jedno, zauroczenie to drugie, a trzecie to obsesja na czyimś punkcie mylona z pierwszym lub drugim.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

mikra78, Ale jak to się ma do tego tematu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

A tak w ogole to uważam, że życie byłoby łatwiejsze, lżejsze i przyjemniejsze gdybyśmy się z ludzi, którzy nas skrzywdzili mogli otrzepać jak z jesiennego liścia :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kros współczuję i chyba dlatego się wypowiem (bo generalnie niedużo się udzielam na forum), myślę że problem polega na tym, że Ty nigdy nie pokochałeś siebie i tak jak kilka osób powyżej polecam terapię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

umuntu, Ma to sens, złoty chłop z tego krosa, ale za bardzo chce być dla kogoś nie dla siebie, dlatego terapia niezbędna, żeby znowu się nie wkopał w podobną akcje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Tak się ma do tematu jak pytanie, które tu się pojawiło o różnice pomiędzy miłością a zauroczeniem i tak się ma do tematu jak moje podejrzenie, że Kros, autor tego wątku jest, być może, uwikłany w jakieś już obsesyjne myślenie o swojej niedoszłej partnerce " na całe życie". A do takich obsesji, kiedy zaburzają nam normalne życie trzeba czasem terapeuty...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

mikra78, Ja to bardziej widze tak, że bardzo wrażliwy facet, spotkał na swojej drodze zwykłą ..., która zamiast docenić faceta, to przyje*ała w kilometrowe rogi i ja tutaj widzę bardziej pourazowe symptomy niż jakąś obsesje na jej pkt

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

light,

Nie jestem specjalistą, więc nie będę swojej amatorskiej teorii o obsesji rozwijała, bo w takim teoretyzowaniu mogę, w istocie, nie mieć racji.

Tak czy siak, kros, współczuję Ci sytuacji, bo panna nie zachowała się wobec Ciebie uczciwie...No, cóż...tego kwiata jest nas pół świata i nie wszystkie jesteśmy latawice ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
tego kwiata jest nas pół świata

0_1_47183_Kobiety_przez_wiesio52.jpg

 

trololo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

że Ty nigdy nie pokochałeś siebie i tak jak kilka osób powyżej polecam terapię.

Umuntu , myślisz ,że Terapia ma taką moc , co sprawi ,że Chłopaka zaleją fale Milości do siebie , a potem całego swiata?Nie będzie potrzebował alkoholu , bo jego "alkoholem" będzie samoakceptacja. Przy tych polskich parciarzach ( w większości ) terapeutach ala Freudy powątpiewał bym bardzo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

deader,

Sugerujesz, że to jest ta połowa? :shock: Seksistowskie frędzelstwo z Twojej strony niemal nie do wybaczenia :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Seksistowskie frędzelstwo

Jeszcze nigdy nie widziałem żeby ktoś zrobił tyle błędów w słowach "czarny humor" :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×