Skocz do zawartości
Nerwica.com

Marsz równości w Krakowie


Mizer

Rekomendowane odpowiedzi

http://wiadomosci.onet.pl/1523319,11,item.html

 

 

Moim zdaniem Polska świruje.

 

Tak, to była prowokacja.

Ale absolutnie opowiadam się po stronie homoseksualistów.

Owszem, "piep**yć" mogą się w domu... Ale to, że nikogo nie interesuje z kim idą do łóżka to nonsens. Uprzykszają życie jak mogą 'NORMALNI', którym tradycja dała priorytet.

 

Głębię konfliktu nalezy zbadać, starać się pogodzić Polskę, która widocznie nie ma co robić po odzyskaniu korony na orle, tylko nadtrawiać się sama w sobie.

 

Ale nie. Pedała oczywiście trzeba jajcem rzucić. On potrafi się tylko "pieprzyć", więc na pewno nic nie ma do powiedzenia...

 

Czy Wy, nerwicowcy, także czujecie się w jakiś sposób podobnie?

Że nie macie szansy, nic do powiedzenia kiedy jesteście w sidłach słabości? Jak potraficie usprawiedliwić wszystko co dzieje się w Waszych relacjach ja-świat?

A mimo to jesteśmy ludźmi- równymi!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmmm... jeżeli mówiąc krótko pi****ą się w domu, to po co wyłażą na ulicę i demonstrują. Co demonstrują? Żeby się lać z Młodzieżą Wszechpolską? Ja w tej sytuacji nie staję po żadnej stronie, bo zachowanie obu stron uważam za debilizm. Ani jedni, ani drudzy nic w ten sposób nie wskórają. Gdzie się nie pojawią kolorowi, tam od razu opozycja MW. I co to da? Nic. Obie strony powinny dojść do kompromisu, na razie się zwalczają i dezorientują ludzi. Jeżeli coś się nie zmieni, to ta sytuacja będzie się toczyć w nieskończoność.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odnośnie tego marszu,

Owszem nie popieram wyzywania nikogo w ten sposób (pedały itp.), ale nie będe też kłamać, że akceptuje homoseksualizm bo tak nie jest. Zaznaczam, że jestem antymoherem! Wiesz chodzi o to, że tacy ludzie nie powinni się panoszyć i zdobywać coraz większych praw (np. nie chciałabym mieć dwóch tatusiów). Wszelkie gatunki zostały stworzone w ten sposób aby mieć możliwość prokreacji. Homoseksualiści takiej możliwość nie mają z przyczyn oczywistych. Dlatego społeczeństwo będzie napiętnować tą odmienność z tego między innymi powodu. Każda kobieta i mężczyzna są stworzeni po to aby kontynuować gatunek, a więc homoseksualizm wykracza po za normy ogólne.

Jeżeli chodzi o naszą chorobę to jest to problem zupełnie innego rodzaju. Ludzie tego nie rozumieją z powodu niewiedzy, a nie z nietolerancji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dojdą do kompromisu?

 

Wystarczy napis na gabinecie pewnego pana, który powinien raczej otworzyć się ku dyskusji:

"Pedały, wypierdalać".

 

Niech obierają sposoby, marsz z tym samym programem co zawsze: wzbudza konflikt, owszem.

jest konflikt- jest problem.

jest problem- są dyskusje

a jak są dyskusje to i rozwiazania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Homoseksualizm (inaczej: homoseksualność) – zaangażowanie psychoemocjonalne i/lub pociąg seksualny pomiędzy osobami tej samej płci. Jedna z orientacji seksualnych obok heteroseksualizmu, czyli popędu do płci przeciwnej, biseksualizmu, czyli popędu ukierunkowanego na obie płci oraz aseksualizmu, czyli braku popędu płciowego do obu płci....

 

se Pan wbij do łba :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niech obierają sposoby, marsz z tym samym programem co zawsze: wzbudza konflikt, owszem.

jest konflikt- jest problem.

jest problem- są dyskusje

a jak są dyskusje to i rozwiazania.

No nie wiem... na razie to co widzę to tylko 2 pierwsze linijki twojego tekstu. Popieram Ewelin - homo niech się już nie panoszą, bo nie należą się im żadne dodatkowe prawa, ale też niech inni ich nie ruszają (pod warunkiem pierwszej części zdania). Czy ktoś chciałby mieć 2 tatusiów albo 2 mamusie? A do tego homoseksualiści dążą...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na razie to co widzę to tylko 2 pierwsze linijki twojego tekstu.

 

które? ;)

 

 

 

Czy ktoś chciałby mieć 2 tatusiów albo 2 mamusie?
(np. nie chciałabym mieć dwóch tatusiów)

 

Jeżeli chodzi o mnie jestem absolutnie przeciwko adopcjom homoseksualnym. To jest zbyt ryzykowne.

Natomiast legalizacja?- czemu nie? jak ktoś haruje na wspólny rachunek, potem śmierć lub szpital.. nawet odwiedzić nie można.

Nijak się to ma do polskiej rodziny, ale formalnie byłoby to po prostu dużo wygodniejsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

które?

te:

Niech obierają sposoby, marsz z tym samym programem co zawsze: wzbudza konflikt, owszem.

jest konflikt- jest problem.

na razie dyskusji nie ma... przynajmniej między stronami konfliktu.

Natomiast legalizacja?- czemu nie? jak ktoś haruje na wspólny rachunek, potem śmierć lub szpital.. nawet odwiedzić nie można.

hmmm..... przyznam że na widok całujących się gejów mam niekontrolowany odruch wymiotny, a przynajmniej mdłości, więc ... no nie wiem. Moje tolerancyjne "ja" mówi tak. Mój żołądek mówi "nie" :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niektórzy moi znajomi z kręgu homo..

są przeciwko adopcji.

 

Ale jak dla mnie pomysł z adopcją jest od d**y strony, powtarzam.

 

pare lat temu walczyli o to aby homoseksualizm nie był traktowany jako choroba

 

Skoro wywalczyli i czuję się dobrze to chwała im za to, społeczeństwu nic się z tego powodu nie stało.

 

hmmm..... przyznam że na widok całujących się gejów mam niekontrolowany odruch wymiotny,

 

No nie jest to zwyczajny widok.

Obnosić się czynnie ze swoimi uczuciami - w atmosferze prywatnej, w każdym przypadku tak wypada.

Ale w momencie kiedy owy gej wyjdzie na ulicę i na każdym przystanku dostaje burakiem w głowę i kopa za to, że jest jaki jest to dla mnie przesada i woła o pomstę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale w momencie kiedy owy gej wyjdzie na ulicę i na każdym przystanku dostaje burakiem w głowę i kopa za to, że jest jaki jest to dla mnie przesada i woła o pomstę.
Obnosić się czynnie ze swoimi uczuciami - w atmosferze prywatnej, w każdym przypadku tak wypada.

Tu i tu się zgadzam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakiś czas temu oglądałem film... bodajże to był Aleksander. Były tam gejowskie sceny, a przez to cała klasa wyszła niezadowolona i zniesmaczona filmem. To chyba dobry pokaz tego jak na ludzi to działa. Niestety. Czasem też myślałem tolerancyjnie, ale na dzień dzisiejszy mam wrażenie że bardziej chciałem być niż byłem tolerancyjny wobec gejów (bo tolerancja ostatnio modna rzecz :? ).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może powiem coś od siebie, sama byłam wychowana przez dwie kobiety (mame i babcie akurat, ale to nie robi roznicy) i nie zdadzam sie, by gejom i lesbijkom oddawać dzieci do adopcji, bo sama wiem, jaki to ból nie mieć taty. I żadna, najfajniejsza babka, NIE ZASTAPI OJCA, a zaden najfajnieszy facet NIE ZASTAPI MATKI.

 

Nie uważam homoseksualizmu za coś naturalnego i normalnego, jednakże dopóki nie krzywdza innych, moga sobie robic co chca. Chociaz tez nie podoba mi sie obrazanie tych ludzi, jak robi MW...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chociaz tez nie podoba mi sie obrazanie tych ludzi, jak robi MW...

Uważam tak samo.

Nie uważam homoseksualizmu za coś naturalnego i normalnego, jednakże dopóki nie krzywdza innych, moga sobie robic co chca.

... w granicach rozsądku. Oni chcą się obnosić z tym wszystkim, i myślę, że pod przykrywką braku tolerancji wiele z nich chce sobie przypiąć więcej praw niż powinno. A może i nawet więcej niż inni ludzie mają. Bo to tak ... będziemy ustępywać - ok, ale trzeba znać granicę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie wiem czy widziałaś kiedy pare homoseksualną w akcji (np. w filmach)

 

eee.. aha.

Wszystkie pornole mają pogrzane.

 

A mi Aleksander przypadł do gustu właśnie ze względu na wątek owy :]

Poczułam nagle niewyidealizowane środowisko bez plastikowych cycków :D

 

Może powiem coś od siebie, sama byłam wychowana przez dwie kobiety (mame i babcie akurat, ale to nie robi roznicy) i nie zdadzam sie, by gejom i lesbijkom oddawać dzieci do adopcji, bo sama wiem, jaki to ból nie mieć taty. I żadna, najfajniejsza babka, NIE ZASTAPI OJCA, a zaden najfajnieszy facet NIE ZASTAPI MATKI.

 

niestety :(

Ja mam tatę, ale trudno nam się porozumieć, wolę dla niego grać synka, żeby nie czuć się zranioną :P :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja jestem gejem i wcale nie chcę adoptować dziecka, nie mam zamiaru wchodzić z kimkolwiek w jakikolwiek związek partnerski, nie mam zamiaru iść na żaden marsz i oglądać niektóre przegięte cioty, które czasami same nie wiedzą po co wyszły na ulice... nie wiem, może po to, by pochwalić się zajebistym make-up'em?? to żałosne. dla mnie takie marsze to nieporozumienie. nic nie dają, a wręcz przeciwnie, więcej psują. jeśli inni geje chcą być lepiej postrzegani w środowisku to jest na to tylko jedno rozwiązanie... jest mnóstwo Polaków, którzy oglądają telenowele typu 'M jak Miłośc' czy inne schizy. Wystarczyłoby w takim serialu pokazać jakiegoś homo, ale w dobrym świetle i już wiele rzeczy by się zmieniło. poza tym ta wkurwia mnie maxymalnie to, że homoseksualizm stał się ostatnio taki modny. przeraża mnie również fakt, że 14letnie dzieci siedzą na gejowskich czatach i umawiają się na sex z 50latkami... nawet nie wiedzą ile krzywdy sobie robią, ale to już inna sprawa...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

grown-up19 zgadzam się z Tobą .Dodałbym jeszcze że wszelkie marsze reprezentują tylko wg mnie najbardziej jaskrawy, hałaśliwy i zupełnie niereprezentatywny dla ogółu odłam homoseksualizmu.Przecież są geje i lesbijki wśród żolnierzy, polityków, sportowców itp.tylko że oni zachwoują sie tak normalnie,że nikt nawet nie ma pojęcia, kim tak naprawde są.Robienie ze swojego gejostwa podstawy życia i głownego określenia swojej osoby uwazam za przesadę, a marsze są tak naprawdę obroną mniejszości mniejszości i jej interesików.Istnieje oczywiście problem nietolerancji w Polsce-ale w naszym kraju możesz dostać w mordę na ulicy w biały dzięn nie tylko za to że jesteś gejem, ale dlatego że masz długie włosy, albo fajną komórkę,albo "źle się popatrzysz",albo zupełnie bez powodu.Nie widzę jednak żeby długowłosi, punkowcy i komórkowcy wychodzili na ulice paradować z tego powodu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×