Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Wątek do wykrzyczenia się

Rekomendowane odpowiedzi

3 godziny temu, anemon napisał:

aczkolwiek określenia "Głupia cipa. Pizda jebana. Fuckin' cunt" nadal mnie zastanawiają. Na ile prawdopodobne, że odnoszą się do mnie?

Naprawdę chcesz, abym odpowiadał na pytanie o adresata mojego "wykrzyczenia się" w miejscu publicznym?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie obstaję przy tym, może być w PW.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 7.11.2018 o 17:31, anemon napisał:

Nie obstaję przy tym, może być w PW.

Możesz to potraktować jako komplement, że udało Ci się wzbudzić u mnie silne emocje :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, nvm napisał:

Możesz to potraktować jako komplement, że udało Ci się wzbudzić u mnie silne emocje 🙂

pożyczę ten tekst na specjalne okazje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na trzecim spotkaniu diagnostycznym  psycholog stwierdził, że nie umie postawić diagnozy. Wszystko mu się miesza. Zaproponował otwarty oddział dzienny bo tam lepiej mnie zdiagnozują. Dostarczyłem mu dokumentację od specjalistów. Nigdy nie byłem na oddziale dzienny.

Z przykrością to mówię ale mam wrażenie że kolejny specjalista odmawia mi pomocy ! Jestem zły i jednocześnie przerażony:(

johnn

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wkurzają mnie mega długie kolejki do bardziej znanych lekarzy. Od miesiąca się już męczę, a będę musiał czekać jeszcze miesiąc...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem coraz bardziej wkurwiona, bo wszyscy mi wszystko zrzucają na głowę! Jestem tylko człowiekiem do jasnej cholery! Nie mogę już patrzeć na ludzi. Jak tylko ktoś do mnie podchodzi i zaczyna mówić, to mam ochotę coś rozwalić! Nieważne co, ważne, że otwiera swój otwór gębowy i zabiera mi czas i nerwy:evil: Nienawidzę weekendów! Wszyscy zabierają dupę w troki, a ja się musze użerać z tym całym syfem! Chyba sobie sprawię w domu worek treningowy, żeby w niego napierdzielać jak wracam z pracy, bo kiedyś jak słowo daję zacznę demolować mieszkanie!!!!Co za burdel! Zima i sprawy organizacyjne znów zaskoczyły Właścicieli i Obsługę! Ale kurwa mówiłam!!! To wszyscy patrzyli na mnie jak na idiotkę, a teraz każdy wściekły lata z motorem w tyłku, żeby podnieść coś, co pierdolnęło z hukiem!:evil:I przy okazji psuje mój humor! Mów, proś, uprzedzaj, przewiduj, ostrzegaj - nie! I tak zrobią swoje mimo, że to sytuacja powtarzająca się już setny raz! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dostałem akinezji, walałem się po ścianach, leżałem z 10-15 minut w kiblu, wziąłem lek na ból głowy, położyłem się i przespałem z 3h, budząc się z zaschniętą krwią w nosie. Wstałem z pół godziny temu.

Nie wiem czy dawki neuroleptyków nie są za duże czy ja po prostu śpiąc 6h nadużywam swoje możliwości, ale mam trochę dość. Ja chcę żyć.

Pójdę o 24 w kimę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ostatnio cała ta zasrana ludzkość doprowadza mnie do szału! Każdemu napotkanemu idiocie pieprzącemu głupoty mam ochotę wygarnąć i puścić wiązankę przekleństw 😡😡😡

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałam dzis fatalny dzien 😟noc nie przespana, całe ciało drżało, pol dnia ryczałam, zawiozłam dziecko na trening, wracając ryczałam....pozniej musiałam wziąść sie do kupy bo musiałam jechac do sklepu.....ogólnie czuje sie zle, okropnie, dramat 🤨😱

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jezus Maria !!! Jutro występuję w przedstawieniu teatralnym a mam fobię społeczną, bardzo się boję !!! Jutro o 18 zaczyna się spektakl. Już się nauczyłam tekstu na pamięć, ale jeszcze muszę patrzeć ludziom w oczy !!! Muszę o tym pamiętać, przynajmniej jutro, bo tak to nigdy nie patrzę się ludziom w oczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja chcę po prostu zniknąć. Nie mam siły się już wszystkim tak bardzo przejmować, a jednak myślę o pewnych rzeczach w kółko. Marzę o tym, żeby normalnie zasnąć i przespać całą noc, ale od dwóch dni nie śpię w ogóle, lek na sen który zawsze mi pomagał teraz nie pomaga wcale. Dodatkowo jak myślę, że miałabym coś zjeść, to chcę mi się rzygać. Niech mnie ktoś zabierze z tego świata, bo ja już nie mam siły. Wysiadam. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wkurza mnie taka jedna do której można mówić a ona i tak nie posłucha i zrobi jak po swojemu. A że później mogą być konsekwencje to już nie jej problem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wracam tutaj po dłuższej przerwie i muszę zacząć od wykrzyczenia się. Nienawidzę siebie za to, że po raz kolejny zachowałem się jak ch*j. Już tyle razy wałkowałem w głowie, że się zmienię, tyle razy obiecywałem sobie, że nie będę taki... I znowu upadłem, znowu poszedłem na łatwiznę, znowu zachowałem się wbrew sobie.

Wiecie, moim marzeniem jest być idealnie dobrym człowiekiem. Jestem dobry. Ale gdzieś tam z tyłu głowy myślę, że nie wystarczająco. I dlatego czasem wyrzuty sumienia doprowadzają mnie do szaleństwa. Ja wiem, że jesteśmy tylko ludźmi, do tego niedoskonałymi. Ale mimo to świadomość, że mogłem sprawić komuś przykrość, w dodatku komuś, kto bynajmniej na to nie zasłużył, a całą jego "winą" jest to, że jest taki, jaki jest po prostu dobija mnie.

Dlaczego ja zawsze myślę po fakcie...? Kiedyś czytałem, że wewnętrzna przemiana to proces. Tak, zgadzam się. Ale mimo to, każde potknięcie wpędza mnie w ogromne poczucie winy. Nieustannie staram się eliminować złe zachowania, ale zdarza mi się upaść. I wtedy chcę krzyczeć. Na siebie. Tak jak teraz ;)

 

Pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wkurzaja mnie faceci ktorzy zamiast płynu mozgowo rdzeniowego maja sperme. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aaaaa, dostałem duszności i lekkiego bólu brzucha, plus usta mi pękają i ciężko mi się mówi i oddycha :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Wnerwiają mnie zacofani umysłowo mizoginii mnożący się na różnych forach, jak króliki. Powinna na każdym forum widnieć wielkimi literami informacja coś w stylu mizoginii!, kobiety dlatego was nie szanują, bo psychicznie jesteście rozpieszczonymi dzieciakami, którzy nic nie wiedzą o życiu, a szczególnie nie macie pojęcia o kobietach i posiadacie tak słabo rozwinięty mózg, że nawet nie potraficie tego zrozumieć. W efekcie roicie sobie durnoty, że kobiety są złe. Kobiety nigdy nie będą was szanować, bo nawet w jednym procencie na to nie zasługujecie.

 

Edytowane przez mark123

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 11.02.2019 o 05:49, mark123 napisał:

Wnerwiają mnie zacofani umysłowo mizoginii mnożący się na różnych forach, jak króliki. Powinna na każdym forum widnieć wielkimi literami informacja coś w stylu mizoginii!, kobiety dlatego was nie szanują, bo psychicznie jesteście rozpieszczonymi dzieciakami, którzy nic nie wiedzą o życiu, a szczególnie nie macie pojęcia o kobietach i posiadacie tak słabo rozwinięty mózg, że nawet nie potraficie tego zrozumieć. W efekcie roicie sobie durnoty, że kobiety są złe. Kobiety nigdy nie będą was szanować, bo nawet w jednym procencie na to nie zasługujecie.

 

Nie zasługuję na szacunek. Jestem słabym mężczyzną, śmieciem i jedyne na co zasługuję to pogarda i śmierć na śmietniku. Jestem podczłowiekiem, zacofanym umysłowo palantem.

Lustro.

Nie szanuję kobiet bo zwyczajnie są zakłamanymi fałszywymi żmijami. Nie szanuję was tak samo jak wy  nie szanujecie mnie. Posiadacie tak słabo rozwinięty mózg, że potraficie zwrócić uwagę jedynie na zasobność portfela. Nie macie pojęcia o życiu. Jedyne co was napędza to chęć zdobycia dominującego samca, który zapewni wam utrzymanie, kosztem ustawicznego niszczenia waszej godności, kosztem przemocy wobec was. Brawo. Nie jesteście złe. Jesteście po prostu niedorobione. Bezwartościowe, działające jedynie na pierwotnych instynktach, pozbawione zdolności myślenia zwierzęta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Lilith napisał:

Z kim ja pracuję:evil::evil::evil:

Eliminuj wszystkich nieodpowiednich współpracowników dowolnymi metodami. Kształtuj środowisko w którym pracujesz. Mi się udało. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×