Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
LINA

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Rekomendowane odpowiedzi

To jest wlasnie to...chwila spokoju i znów się nakręcamy. Róża Ty jesteś przebadana wiec na prawde nie masz się czym martwić ale wiem...to się tak tylko łatwo w teorii mówi.

ja miałam chwile spokoju wczoraj ale dzis z rana miałam biegunkę. A w sumie nie byłam zdenerwowana i to mi dało do myślenia. co jeśli mam w tych jelitach jakiegoś guza albo polipa i zamiast to leczyć czy wyciąć ja zwalam to na nerwice 😢 brzuch mnie często piecze, pobolewa. Na prawde idzie się załamać 😥

Nie mam odwagi iść na kolonoskopię. Jakis miesiąc temu była znaczna poprawa, załatwiałam się prawie normalnie a teraz jest dosłownie co raz gorzej 😞

Musialam się wygadać bo chyba zwariuje. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ania, mi psycholog mówił, że ludzie, którzy nawet pomyślnie przechodzą terapię i uchodzą za uleczonych długo borykają się z problemami jelitowymi. 

Polipa na jelicie miał mój tata. I uwierz mi, że objawy były straszne. Szczerze, to balysmy się z mamą najgorszej diagnozy. A wyszedł najprostszy polip. U taty była obecna krew. A Ty przecież nie masz takich objawow. Także spokojnie 🙂

Chociaż, tak jak napisałaś, wiem, że to nie jest proste. Ja wiem, że jesteście zdrowi i dolega Wam nerwica. Gdzieś tam w podświadomości też wiem, że jestem zdrowa. Ostatnio czytałam wcześniejsze wpisy na tym forum. Tyle ludzi się tu przewinęło z problemami jelitowymi albo z powiększonymi węzłami, że to wręcz problem powszechny. Nie mniej jednak, zazdroszczę ludziom, których węzły nie przerażają. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Roza00 napisał:

U mnie najgorsze są poranki. Otwieram oczy i pierwsza myśl, to węzły. Sprawdzam, czy się nie spocilam w nocy. A potem myślę, czy przez noc nigdzie mi nic nie wylazlo. I idę do lustra się obmacac. Dziś ledwo otworzyłam oczu, już pomyślałam o węzłach i nagle zaczęła mnie znów swedziec skóra. 

Dziś znów mam jakiś atak :( mam na szyi jednego nieruchomego węzła, twardego. Nie kulkę, tylko takiego podłużnego. Wyczuwam go co najmniej od 3 miesięcy i wiem, że był już badany, ale teraz mi się ubzduralo, że się powiększa :( i ciągle go dotykam :(

 

Miłego dnia życzę wszystkim 🙂

Ja jak tylko się przebudzę to od razu ręka na szyje i macam węzła. Też mam dzisiaj gorszy dzień. Boże jak mnie ten węzeł na szyi wnerwia!!! Gdyby chociaz on mi znikł. Najlepsze ze zmalał mi troche, ale zaczełam go znowu maltretowac i teraz znowu jakby większy jest. Ja chyba w podświadomosci mam cos takiego ze mysle ze jak go bede przyduszac to on zniknie a jest efekt odwrotny ;p Nie wiem po co ja go tak macam cały czas, ale no nie moge przestac. Czasami nawet jak ulica ide to sobie macam tą szyje czy moze nie zniknął, ale on tam jest cały czas :( Założyłam dzisiaj szalik zeby nie macac tej szyi ale za gorąco niestety jest, wiec zdjełam no i siedze i macam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, zestresowana1990 napisał:

To jest wlasnie to...chwila spokoju i znów się nakręcamy. Róża Ty jesteś przebadana wiec na prawde nie masz się czym martwić ale wiem...to się tak tylko łatwo w teorii mówi.

ja miałam chwile spokoju wczoraj ale dzis z rana miałam biegunkę. A w sumie nie byłam zdenerwowana i to mi dało do myślenia. co jeśli mam w tych jelitach jakiegoś guza albo polipa i zamiast to leczyć czy wyciąć ja zwalam to na nerwice 😢 brzuch mnie często piecze, pobolewa. Na prawde idzie się załamać 😥

Nie mam odwagi iść na kolonoskopię. Jakis miesiąc temu była znaczna poprawa, załatwiałam się prawie normalnie a teraz jest dosłownie co raz gorzej 😞

Musialam się wygadać bo chyba zwariuje. 

Może miałas biegunke przez wczorajsze emocje? To było na pewno duze przezycie, wiem jakie to stresujace isc do lekarza i moze organizm jeszcze to odreagowuje w ten sposób. Zresztą ja tez jak sie zestresuje to tak mam, czasami nawet jak sie nie stresuje. To tez zależy co sie zje, ile wody sie pije itd. W ogole ten rak jelit to on u starszych ludzi występuje raczej a nie u takich młodych 😜 w mojej hipochondrii jest taka zaleta, ze jak przeczytam ze cos wystepuje głownie u starszych ludzi to jakos odpuszczam od razu i sie nie martwie :D ale chłoniak niestety u młodych :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Issaa, ja mam jednego na samym dole szyi. Jedna z internistek, do której pobiegłam, gdy go wyczułam, powiedziała, że to nadobojczykowy. Byłam wtedy na 1000% pewna, że to chloniak. Napisałam wtedy do mojego hematologa, który kazał zrobić usg. Między czasie tak macalam ten węzeł i cały obojczyk, że cały mi spuchl tak, że nie mogłam ruszać szyja. Poszłam na morfologie, a tam podwyższone granulocyty, obniżone limfocyty. Zawał. Teraz wiem, że zrobił się stan zapalny id tego mojego macania. Biegalam po radiologach jak szalona, i każdy jak jeden mąż powtarzał, że to dolny szyjny. I, że w pełni prawidłowy. Minęło 3 miesiące, a ja mam go do dzisiaj. Pierun nie chce się wchlanac. :( tak samo jak ten 2cm pachwinowy, twardy.

Policzylam swoje badania. Od tycznia zrobiłam 13usg węzłów chłonnych (czasem wyprosilam o zbadanie węzłów brzucha i sprawdzenie śledziony), usg brzucha, usg piersi, usg dołow podkolanowych, 2 rtg klatki piersiowej, 11 morfologii. Paranoja.... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Róża ja tez mam na dole szyi węzeł ale mały i nie wystaje i jakos mnie on tak bardzo nie martwi...chociaz moze powinien nie wiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najgorsze jest to ze ja nie wiem od kiedy ja mam tą kulke. Wyczułam ją niechcący rok temu, ale tak naprawde nie wiem dokładnie ile ją mam. Chciałabym zeby sie okazało ze mam ja np. od 5 lat, ale tego juz sie nie dowiem :( chociaz raczej jakbym tyle ją miała to bym jakos wyczuła ją wczesniej, nie wiem sama...Przed tym wszystkim niegdy sie nie macałam po szyi. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kochani czy wedlug Was ja powinnam brac leki? Nie radze ju sobie, nic mi sie nie chce ewentualnie plakać.

Boje sie, ze wpadne w depresje (o ile juz jej nie mam)

nie mam komu o tym powiedize. Bo wszyscy mowia, ze wymyslam ;(

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×