Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Bycie w centrum uwagi

Rekomendowane odpowiedzi

No własnie, jak to jest z tym zwracaniem na siebie uwagi? Lubicie, kiedy ktoś się Wami interesuje, podziwia? Niektórzy, żeby ściągnąc na siebie uwagę potrafią zrobić naprawdę wiele. Czasami nawet mamy przykłady tu, na forum, kiedy ktoś zamieszcza post o domniemanej próbie samobójczej, a później się okazuje, że chciał po prostu zwrócić na siebie uwagę. Co myślicie o takim zachowaniu? Czy jest to Waszym zdaniem coś naturalnego, czy może należałoby z tym walczyć? O czym świadczy ciągła chęć bycia w centrum uwagi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chęć bycia w centrum uwagi "przyszła" do mnie w okresie gimnazjum. Na lekcji robiłem z siebie błazna, by wszyscy zwrócili na mnie uwagę. Ale gdy inni zwrócili na mnie uwagę, to się uspokajałem, chciałem, żeby inni w ogóle przestali mnie zauważać, bo czułem się skrępowany, zestresowany będąc w centrum uwagi. Rok później miałem internet i wtedy wycofałem się z prób bycia w centrum uwagi w szkole, a zacząłem trollować w internecie. Ale gdy zbyt dużo osób w danym momencie zwróciło na mnie uwagę, to czułem jakiś dyskomfort i przerywałem trollowanie, żeby nikt mnie nie zauważał. Obecnie nie podejmuję prób bycia w centrum uwagi, ale czasem fantazjuję w myślach, że np. napiszę jakiegoś "ciekawego" posta i całe forum się zlatuje i mi odpisują, albo śpiewam na jakimś koncercie przed tłumem ludzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie przepadam za byciem w centrum uwagi,... lubie stac z boku i obserwowac ale niestety jestem osoba kontaktowa wiec jednak czasami jestem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie przepadam za byciem w centrum uwagi,... lubie stac z boku i obserwowac
to tak jak ja :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

nie lubie byc w centrum uwagi, a jednoczesnie wiem, ze swoim ubiorem i wyglądam rzucam się w oczy. mam tego pelna swiadomosc.co wiecej, jesli chodzi o wyglad zewnetrzny, zawsze mialam swoje fanaberie w tym temacie mama zawsze miala ze mna problem, bo nie bylo przebacz. po prostu tak mi sie podoba i juz.

swoim zachowaniem tez nie wzbudzam celowo zainteresowania, jestem zamknieta w swoim swiecie i dopiero ostatnio uswiadomilamsobie, ze pewnie zachowuje sie dosc dziwnie. juz pare lat temu znajomi wytykali mi, ze idac ulica smieje sie sama do siebie. a to jedynie skutki bogatej wyobrazni. latem lubie oksy, bo wydaje mi sie, ze przemykam sobie niepostrzeżenie.

nie lubie, kiedy gapia sie na mnie faceci,w ogole kiedy ktokolwiek sie na mnie gapi, choc sama to robię. uwazam, ze jestem jedynie bardziej dyskretna niż oni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ciezko mi powiedziec co o tym mysle bo to tez zalezy w jaki sposob ktos probuje zwrocic na siebie uwage. bywa ze nawet komus na tym nie zalezy a i tak laduje w centrum zainteresowania. jednak zawodowy attention whoring (nie potrafie znalezc polskiego odpowiednika) totalnie mnie odrzuca i zniesmacza... zarowno w przypadku kobiet jak i mezczyzn. i niby silenie sie na atencje mozna przypisac do jakichs tam naturalnych potrzeb bo chyba kazdy chcialby zostac zauwazonym i docenionym ALE trzeba przyznac ze spora czesc plci pieknej bazuje jedynie na fizycznosci co najbardziej smieszy :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A to zależy na jakiej akurat jestem fazie emocjonalnej. Jak na dole, to chciałabym zniknąć i każde spojrzenie odbieram jako krytykę, a jak na górze, to wiecznie mi mało i straszna ze mnie atencyjna dzi*ka, co łatwo zobaczyć w temacie o zdjęciach :mrgreen: Nigdy po środku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bycie w centrum uwagi w internecie to dla mnie absurd, bo i tak tutaj prawie nikt nie zna danego użytkownika, więc to jest tylko "robienie szumu" wokół nicka, a nie wokół swojej prawdziwej osoby- nie wiem, czy zrozumiale napisałam, ale na pewno rozumiecie, co mam na myśli :smile:

 

A co do zwracania uwagi w rzeczywistości- są osoby, które lubią "błyszczeć" i cóż, rozumiem to, dopóki nie robią nikomu krzywdy, wszystko jest okej :)

 

Natomiast nie rozumiem osób, które wręcz ŁAKNĄ tego zainteresowania swoją osobą, a potem udają zdziwienie, że wzbudzają zainteresowanie swoją osobą (a jednocześnie widać, że ledwo mogą usiedzieć na miejscu, by nie usłyszeć historii, jak to się ktoś o tą osobę dopytywał, widać, jak to łechcze ich ego). Taka hipokryzja, pusta kokieteria.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bycie w centrum uwagi w internecie to dla mnie absurd, bo i tak tutaj prawie nikt nie zna danego użytkownika, więc to jest tylko "robienie szumu" wokół nicka, a nie wokół swojej prawdziwej osoby- nie wiem, czy zrozumiale napisałam, ale na pewno rozumiecie, co mam na myśli :smile:

Obiektywnie tak, ale subiektywnie jednak jest wtedy poczucie bycia zauważonym nie jako nick, lecz jako prawdziwa osoba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdy jestem między ludźmi, lubię ich słuchać, natomiast nie lubię, gdy uwaga skupia się wyłącznie na mnie. Staram się nie dopuszczać do takiej sytuacji. Nie przepadam też za tym, gdy ktoś ewidentnie próbuje ściągnąć na siebie uwagę innych. Niejednokrotnie dochodzi przez to do konfliktów, żenujących sytuacji i obrażania się, gdy ktoś powie, że ma już tego dość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Skupianie uwagi na sobie to niestety egocentryzm ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieci często są w centrum uwagi, bo są naiwne i bezbronne. W późniejszym wieku lepiej być w centrum uwagi jak jest się użytecznym dla społeczeństwa i ma się coś mądrego do powiedzenia. Ludzie, którzy doświadczyli odrzucenia w dzieciństwie mogą odczuwać w dorosłym życiu czasami deficyt uwagi i domagać się jej różnymi niedojrzałymi zachowaniami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ludzie, którzy doświadczyli odrzucenia w dzieciństwie mogą odczuwać w dorosłym życiu czasami deficyt uwagi i domagać się jej różnymi niedojrzałymi zachowaniami.

Podobnie z ludźmi, którym w dzieciństwie nadmiernie poświęcano uwagę. Mogą być mocno przyzwyczajeni do bycia w centrum uwagi i gdy nie będą, mogą odczuwać subiektywny deficyt uwagi i również domagać się jej różnymi niedojrzałymi sposobami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szczerze mówiąc, to bycie w centrum uwagi utrudnia pole manewru. Będąc "w cieniu" można o wiele więcej zdziałać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja lubię być w centrum uwagi ale tylko wśród osób, które znam i dobrze się czuje. Wśród obcych zbyt bardzo się stresuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×