Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

W ocenie sytuacji, która dotyczy Nas samych, kierujemy się subiektywną oceną. Jak myślicie, czy istnieje coś takiego jak obiektywna ocena sytuacji? Nawet, jeśli jesteśmy nie zaangażowani emocjonalnie, to czy jesteśmy w stanie w pełni obiektywnie ocenić sytuację?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może, ktoś jest obiektywny.Ja nie,jestem stronniczy i mam swoje typy. Bo co to znaczy obiektywnie ocenić książkę,film, czy polityka.Albo mi się podoba, albo nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba nie można być obiektywnym. Zawsze przyjmujemy jakąś perspektywę, patrzymy przez pryzmat własnych doświadczeń, poglądów itp, nawet, jeśli nie jesteśmy zaangażowani emocjonalnie/osobiście w jakąś sprawę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obiektywna ocena sytuacji jest możliwa, gorzej z reagowaniem na ową sytuację. Mogę obiektywnie popatrzeć na konflikt islam vs. cywilizacja zachodu, mogę porozważać jak sprawa wygląda z perspektywy muzułmanina, ale jak przychodzi czas na reakcję to będzie ona wysoce subiektywna, jak na nas napadną to nie będę się zastanawiał nad tym że dla nich to jest postępowanie zgodne z ich prawem itd. tylko się zgłoszę do najbliższej jednostki wojskowej po kałacha.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dla mnie człowiek obiektywny,to ten co nie ma własnego zdania.
Ale mi się podoba ta wypowiedź! :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Jak dla mnie to trudno ocenić czy obiektywizm w ogóle istnieje. Bo jak patrzę na sytuację z boku, to i tak przez pryzmat swoich doświadczeń, wiedzy, poglądów. Nie wiem co tak naprawdę myśli południowoamerykański indianin, bo nigdy nie żyłam tak jak on, a jednak kultura ma dużo do gadania. Nie jestem w stanie ocenić obiektywnie jego działań.

Mówi się, że obiektywizm to tak naprawdę subiektywizm większości. I jeśliby pogrzebać głęboko, to faktycznie można dojść do takiego wniosku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba nie można być obiektywnym. Zawsze przyjmujemy jakąś perspektywę, patrzymy przez pryzmat własnych doświadczeń, poglądów itp, nawet, jeśli nie jesteśmy zaangażowani emocjonalnie/osobiście w jakąś sprawę...

 

 

 

Mikro., oczywiscie ze masz racje ale w momencie kiedy wiemy ze nasze postrzeganie swiata moze byc skrzywione uczymy sie myslec racjonalnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nie wiem czy dobrze czaję o co chodzi w pytaniu.

Myślę, że można patrzeć z pewnego dystansu i zaobrserwować, uświadomić sobie gdzie się było w łańcuchy zdarzeń.

Jeśli czujesz się ofiarą, możesz dojść do pewnego zrozumienia dlaczego się tak czujesz. Co to powodowało. I to jest jest w jakimś stopniu obiektywne.

abraxas,

Jak dla mnie to trudno ocenić czy obiektywizm w ogóle istnieje.

Z tego co rozumiem to w psychologii ,,prawdy" nima. Ale pewno są fakty psychiczne i duchowe i inne. Fakty. Czujesz się ofiiarą. Coś się wydarzyło, więć uczucie jest zasadne. Albo czujesz się ofiarą, ale nic się nie wydażyło więc moze jakieś wewn motywy wywołują to uczucie.

Na chłopski rozum. Prosty schemacik na poniezdziałek :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Jestem jednym z najbardziej obiektywnych ludzi na tej planecie - fyzycznie 2% emocji/uczuć = 98% obiektywizmu :D :D :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

to te 2% mozesz wykasowac jakimś trunkiem :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Właśnie miałem dopisać, że po trunkach to mi mocno "ucieka" z tych 98... %21laugh.gif%21laugh.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba coś takiego jak czysty bezstronny obiektywizm nie istnieje,chyba że tak nazwać sytuacje gdzie patrzymy na jakąś sprawę bez emocji,(czy niewielkich)

Jeśli tak na to patrzeć to owszem,zdarza mi się być obiektywnym

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

są fakty.

znaj fakty i patrzaj w fakty.

 

-- Pn wrz 23, 2013 10:19 am --

 

( 19 tvn )

 

-- Pn wrz 23, 2013 10:22 am --

 

Właśnie miałem dopisać, że po trunkach to mi mocno "ucieka" z tych 98... %21laugh.gif%21laugh.gif

 

haha no a ja się zastanawiałam czy rzeczywiście po alko jesteś mniej obiektywny... Może i percepcja pozostawia sobie wiele do życzenia, ale z drugiej strony kasujesz emocje :o szalone..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

1%20-%20tvn%20k%C5%82amie.jpg

 

%21laugh.gif

 

-- 23 wrz 2013, 11:25 --

 

 

haha no a ja się zastanawiałam czy rzeczywiście po alko jesteś mniej obiektywny... Może i percepcja pozostawia sobie wiele do życzenia, ale z drugiej strony kasujesz emocje :o szalone..

 

Oj nie nieee... :D Wiem, bo jak czytam następnego dnia co "natworzyłem" poprzedniego to aż sam zdziwiony jestem i się zastanawiam o co mogło mi chodzić %21laugh.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Powietrzny Kowal, wyparcie. ;D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kiedyś w psychologii panowało przekonanie, że warunkiem czy nawet synonimem zdrowia psychicznego jest adekwatna do rzeczywistości ocena siebie, okazuje się jednak, że optymizm, sprawdza się tu o wiele lepiej, a ludzie chorzy na depresję mają statystycznie większy poziom obiektywizmu niż zdrowi :shock:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

jetodik, nie wiem czy to przerost obiektywizmu. niektorzy mają spłycone emocje ... patrzą na zimno ale czy mają dostep do ,,wlasciwej rzeczywistosci ? : /

raczej pytanie brzmi o tą adekwatność i autentyzm

autentyzm słowo klucz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nie ma czegoś takiego w naturze, zawsze będzie trochę subiektywizmu. Czy Zimbardo, zlecając wiele testów psychologicznych Frederickowi, mógł go obiektywnie ocenić? NIE. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Autodestrukcja, no ale autentyzm to wcale niekoniecznie obiektywizm raczej mówienie co się myśli itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...''Obiektywizm jest prawdopodobnie przeciwieństwem schizofrenii. A to oznacza, że nie jest niczym innym , jak akceptacją powszechnego rozumienia rzeczywistości. Jednak czyjeś indywidualne postrzeganie rzeczywistości nie jest tożsame z jej powszechnym pojmowaniem, co oznacza, że osoba najbardziej obiektywna jest prawdziwym schizofrenikiem...''

 

'' Oko w piramidzie'' Robert Shea

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×