Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Za co cenicie innych?

Rekomendowane odpowiedzi

Jak w temacie. Jakie cechy u innych Wam odpowiadają, co jest dla Was ważne w sposobie bycia innych, co cenicie w drugim człowieku? Co Was przyciąga, co odpycha?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jurka Owsiaka,że robi coś dobrego dla dzieci i nie ulega atakom nazistów-narodowców i tak zwanym prawdziwym Polakom.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cenię takich ludzi, którzy są zdyscyplinowani, spokojni i wyrozumiali. Definitywnie odpycha mnie, gdy ktoś w ogóle nie ma tych cech.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odpycha mnie prostactwo, chamstwo, różne -izmy (rasizm, seksizm), ludzi-zombie (np. pracownicy korporacji, wszyscy na jedno kopyto). Przyciągają mnie ludzie z pasją, w miarę kulturalni, zdroworozsądkowo tolerancyjni, spokojni. Zapewne można by więcej o tym napisać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

1. Inteligencja

2. Odwaga

3. Szczerość

4. Umiejętność radzenia sobie w życiu

5. Śmiała realizacja marzeń

6. Opanowanie i rozwaga

 

Ludzi z takimi cechami cenię bardzo, jednocześnie zazdroszcząc im tych cech, których sam nie posiadam. :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie lubię słowa "miły" jako cechy. Co to znaczy "miły"? Uprzejmy? Uczynny? Z poczuciem humoru? Zaraz ktoś powie, że wszystko na raz, ale to też może oznaczać osobę na tyle nieasertywną, żeby dała się wykorzystywać z uśmiechem na ustach.

 

Lubię ludzi, którzy potrafią się śmiać, ale nie wyśmiewają. Lubię ludzi inteligentnych, ale nie chodzi o ileś tam punktów iq na teście, tylko, żeby po prostu byli myślący - jeśli coś robią, żeby wiedzieli, dlaczego tak robią, potrafili się kierować własnym mózgiem i sumieniem, a nie tym zbiorowym, należącym do tłumu owiec. Nienawidzę jak się pytam kogoś, dlaczego tak uważa, a słyszę odpowiedź "no bo tak", "bo tak mama mnie nauczyła", "bo wszyscy tak robią". I serio, wysokie iq przed tym nie chroni. Może nie tyle lubię ludzi hojnych, co nie lubię skąpców, ciułaczy. Cenię spontaniczność, ale wyrosłam już ze spontanicznej głupoty - już mi nie imponuje spontaniczna decyzja o podróży z buta do Chin z plecakiem i 200zł w kieszeni. Nie lubię ludzi, którzy robią coś, bo WYPADA, chociaż z drugiej strony lubię ludzi kulturalnych, obytych. Mam wrażenie, że warto najpierw coś poznać, zanim się zdecyduje to odrzucić. Nie lubię snobów, lubię ludzi z pasją, jakąkolwiek - do wspinaczki wysokogórskiej, do parzenia herbaty, do życia. Nie lubię ideałów, lubię ludzi, którzy nie boją się popełniać błędów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vian mili że kultura i poczucie humoru

i nie wyjeżdżają z mordą od razu choć to nie wszyscy :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A ja cenie sobie np. Vian,

:oops:

 

5642386-a-young-asian-woman-poses-with-a-top-hat-against-white-background.jpg

 

Nie znalazłam blondynki uchylającej fedory, that must do. ;-)

 

-- 04 sie 2013, 22:54 --

 

PS.

O, ja np. cenię sobie Twoje zdanie, bo Ty jak coś mówisz, to po pierwsze szczerze, po drugie jest to przemyślane. A w sumie o niewielu osobach mogę to powiedzieć. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przyciąga szczerość, inteligencja, przede wszystkim zdolność do empatii. Nie znoszę za to nachalności, lizustwa i skrajnego egoizmu, ludzi, którzy chcą od życia dostawać to co najlepsze, jednocześnie nie robiąc nic, by samemu na to zapracować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cenię jak ktoś zadaje sobie pytania, mimo że czasem oznacza to stwierdzenie, że jest się nikim dla świata, nic się nie wie i nie potrafi. Kogoś kto wie, że jest trzciną na wietrze, ale potrafi tak pogłębić ten stan że o tej trzcinie można pisać epopeje. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odpycha mnie ograniczona wiedza, jej brak; ludzie bardzo towarzyscy i otwarci, gadatliwi, egoiści, myślący stereotypowo.

 

Uwielbiam ludzi inteligentnych, oczytanych, mających własne zdanie, tolerancyjnych i szczerych, walących prosto z mostu, takich na których zaufanie trzeba sobie zasłużyć i stopniowo je budować, stałych w uczuciach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Uwielbiam ludzi inteligentnych, oczytanych, mających własne zdanie, tolerancyjnych i szczerych, walących prosto z mostu, takich na których zaufanie trzeba sobie zasłużyć i stopniowo je budować, stałych w uczuciach.
Jeszcze trochę się muszę poprawić a możesz zacząć mnie wielbić. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Osobiście cenię ludzi, którzy potrafią nawet w najtrudniejszych sytuacjach dostrzec coś pozytywnego, są w stanie cieszyć się z tego, co mają, a nie jedynie narzekać na wszystko i wszystkich. Cenię ludzi z poczuciem humoru, ale nie chamskich, osoby wrażliwe, które potrafią postawić się na miejscu drugiej strony, szczerych, grających w otwarte karty, słownych, tych, którzy są gotowi na wysiłek, żeby poprawić coś w swoim życiu. Dużą zaletą w moich oczach jest nie przeliczanie wszystkiego na pieniądze, dostrzeganie, że liczy się również coś innego niż mamona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moją psycholog i psychiatrę.Za intelekt i to,że nie dostałem od nich po buzi.Za to,że im sex proponuję.Podziwiam ich wyrozumiałość.I bystrość umysłu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak w temacie. Jakie cechy u innych Wam odpowiadają, co jest dla Was ważne w sposobie bycia innych, co cenicie w drugim człowieku? Co Was przyciąga, co odpycha?

Cenię w ludziach umiejętność poszanowania innych, skromność, inteligencję wrodzoną, a nie nabytą, bezinteresowność, ambicje, pasje, waleczność opartą na logice, poczucie humoru, asertywność, umiejętność radzenia sobie w każdej sytuacji, dla których zaufanie nie jest tylko słowem.

 

Odpycha mnie natomiast chamstwo, prostactwo( często wiąże się z brakiem poszanowania innych w celu zaspokojenia własnych zachcianek), zazdrość(najczęściej spotykana u kobiet), zmienność ( leci tam, gdzie mu akurat pasuje, gdzie może liczyć na poklask), wykorzystywanie przewagi fizycznej nad słabszymi/młodszymi, przesadny melancholizm i romantyzm, skupianie się na rzeczach próżnych( kto w co jest ubrany, co jest trendy, kto ile tapety ma na twarzy, jaki ma samochód, jaki model komórki, ile kto zarabia, jakie ma stanowisko itp.), oczekiwanie od innych tego, czego się samemu nie daje( to jest wręcz nagminne np. facet chce mieć śliczną laseczkę z jędrnym, wyćwiczonym ciałkiem, pięknym uśmiechem, a sam wygląda tak, jakby nie wiedział, co słowo sport lub dentysta znaczy).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja cenię, że są po prostu "fajni". Nie są nudnymi narzekaczami. Oczywiście nie wszyscy. Ale sporo jest takich spoko-gości, którzy żyją dniem dzisiejszym i mają te cechy, które mi odebrała choroba. Lubię czasem wiedzieć, że są jeszcze szczęśliwi ludzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cenie sobie, kiedy ktoś jest pozytywnie nastawiony do życia, nie wykłóca się o każdą błahostkę, dotrzymuje słowa, nie jest fałszywy i nie gnębi innych bo są 'gorsi'. A niestety ludzi którzy tak nie postępują w moim środowisku mogę zliczyć na palcach jednej ręki..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość SmutnaTęcza

Za przebojowość, pewność siebie, kreatywność, inteligencję, punktualność, niewyjawianie czyichś tajemnic innym osobom i bycie duszami towarzystwa (albo chociaż lubianymi w towarzystwie i rozmownymi). A oprócz tego za to, że potrafią się zmobilizować do pracy, nauki, przestrzegania diety czy regularnych ćwiczeń. Słowem - cenię ludzi za to wszystko, czego brak mnie (oprócz słowności i punktualności, bo punktualna jestem, a nie znoszę, gdy ktoś nie jest).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×