Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Plan na dzisiejszy dzień

Rekomendowane odpowiedzi

Dobra. Trzeba zacząć jakoś sobie radzić z beznadziejnością, więc proponuję zacząć układać sobie plan na dany dzień. Parę punktów na liście do zrealizowania może trochę pobudzi do życia. Jeśli pojawi się jakiś problem z ustaleniem poszczególnych punktów, to zawsze można poprosić o pomoc, pomysły innych Uzytkowników. Zatem ja zacznę.

 

1. Iść na zakupy.

2. Poczytać o firmie, w której mam jutro rozmowę o pracę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 Przygotowac sie rozmowe w sprawie pracy, ktora mam piatek.

 

-- 31 lip 2013, 11:42 --

 

2 poczytać książkę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje plany na dziś:

 

1. skończyć śniadanie

2. posiedzieć przed komputerem i obejrzeć telewizję

3. zjeść obiad

4. posiedzieć przed komputerem i obejrzeć telewizję

5. zjeść kolację

6. posiedzieć przed komputerem i obejrzeć telewizję

7. iść spać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Poznawać historię, by wiedzieć na czym stoję. Psychoanaliza jest dobra by poznać osobiste uwarunkowanie przeszłością. Znajomość odległych dni to coś szerszego.

 

2. Słuchać muzyki, oddając w ten sposób cichy hołd ludziom, którzy są kreatywni, głoszą ducha epoki oraz po prostu ich lubię, bo są fajni.

 

3. Dbać o wygląd.

 

4. Gdy wyjdę na ulicę, nie dać się zaszczuć, ale też nie robić z siebie awangardy. (mam dłuższe włosy, specyficzny chód, ubieram nietypowe koszule i nie jestem ani pijakiem, ani starszą panią wracającą ze sklepu, ani protomenelem czyli kolesiem który pije piwo pod sklepem "z kumplami". Jednym słowem, czuję spojrzenie. Mój kuzyn to jeszcze większe zjawisko. Od kiedy go pobili w moim miasteczku, nie przyjeżdża.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. wysłać podanie o pracę do Kliniki

2. pojechać na drobne zakupy przed jutrzejszym wyjazdem

3. spakować się

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Wstać (to już zrobiłam :))

2. Zająć się dziećmi (nie, nie swoimi)

3. Zrobić im obiad

4. Wyjść na spacer

5. Obrobić zdjęcia na bloga

6. Zmontować filmik na yt

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przeżyć bez słodyczy, słodzonych napojów i soków, bez tłustego i niezdrowego jedzenia :hide:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
przeżyć bez słodyczy, słodzonych napojów i soków, bez tłustego i niezdrowego jedzenia :hide:

 

Ou... niełatwa sprawa :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
przeżyć bez słodyczy, słodzonych napojów i soków, bez tłustego i niezdrowego jedzenia :hide:

 

Ou... niełatwa sprawa :/

niełatwa :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Popracować W KOŃCU. Póki co, cały dzień córka mi nie daje ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z moich dzisiejszych planów nie do końca wszystko wyszło, ale nie żałuję ;) Część zaliczona, bo część okazała się już nieaktualna :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Spróbować dotrwać do popołudnia

2. Zjeść obiad

3. Obejrzeć telewizję i posiedzieć przed komputerem

4. Zjeść kolacje

5. Posiedzieć przed komputerem

6. Pójść spać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mark123, ambitnie, dopisz jeszcze oddychanie.

 

Rozumiem, że z tobą kiepsko, ale jeśli twoim sposobem na depresję jest przewegetowanie najgorszego okresu, to okej. Też jakiś sposób.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

- popracować

- iść na terapię

- popracować

- posprzątać mieszkanie przed wyjazdem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Jedeny cel na dzisiaj to wyjście z domu. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sadunia85, od dziecka lubiłem porządek. Sprzątałem w pokoju co tydzień, układałem samochody na półce wg różnych systemów. Równolegle, na skos, itd. Dosłownie geometria. Teraz też mam wszystko poukładane, jedyny problem to kurz, za szybko dziad się pojawia, by zapanować nad jego wpływami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Teraz też mam wszystko poukładane, jedyny problem to kurz, za szybko dziad się pojawia, by zapanować nad jego wpływami.
Też niestety przegrywam w walce z kurzem, szczególnie złoszczą mnie zakurzone książki. Telewizor to by trzeba było codziennie szmatka przejechać. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robinho, a wrócić już nie zamierzasz?

Wyjść to nie problem, tym bardziej jak się zatrzasną drzwi i nie ma odwrotu, a mama wróci po 16. :D

Problem to (przynajmniej u mnie) przemaszerować przez miasto, nie gnuśnieć na widok starszych ludzi, nie bać się lokalnych posiadaczy ławek i klatek schodowych, mieć "wyłożone" na pazerność sprzedawców w sklepie, którzy widzą tylko twoją sakiewkę. Wymieniać dalej jakie są zagrożenia? :P Żadna fobia społeczna nie rodzi się bez powodu.

 

-- 01 sie 2013, 06:07 --

 

Robinho, kurz fajnie wygląda pod światło, jak się ma odsłonięte okno np. Jak byłem mały tata opowiadał mi o roztoczach żyjących w kurzu. :hide:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Robinho, a wrócić już nie zamierzasz?
Skoro wyjdę to raczej wrócę. Chociaż rzeczywiście nigdy nic nie wiadomo, może mnie samochód potrącić, ktoś pobić czy dostanę udaru (chociaż dzisiaj takiego upału nie będzie). ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

monk.2000, to ja zazdroszczę...bo u mnie panuje wieczny chaos...choć wcale go nie lubię :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sadunia85, to poczytaj teorię chaosu. Nie wiem za dużo o tym, ale ponoć porządek można znaleźć wszędzie, tylko np. w szumie telewizora trudniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

U mnie też chaos, ale wcale mi on aż tak nie przeszkadza. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Praca, spacer, relaks, odnalezienie dobrego serialu, który zapełni lukę po obejrzanych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

odpoczynek po 4 dniach chodzenia na pieszo. Nogi mnie bolą. Chcę dzisiaj sie zrelaksować przy jakiejś książce - regularnie chodzę do biblioteki więc mam kilka mam nadzieję ciekawych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×