Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
anula12099

wszystko na raz!!!!!!!!!

Rekomendowane odpowiedzi

nie wiem co napisać. nie wiem co czuje, cholerny niepokój który jest niczym nieuzasadniony- WIEM TO, napięcie- również bez powodu-wiem o tym, strach przed strachem- sama sie nakrecam-wiem, zerowe poczucie własnej wartosci- rowniez urojone, wszystko co mi jest tak na prawde chyba sobie wmawiam, dlaczego wiec bedac swiadoma ze daze do autodestrukcji nadal to robie? chce tego- chce umrzec, chce zeby zniszczyla mnie ... co? depresja?nerwica?zeby zabil mnie strach?zeby mnie cos opetalo? przeciez wiem ze ci wszyscy lekarze i leki nie pomoga mi, bo tego w glebi nie chce, zadna psychoterapia mi nic nie da. Kazdy zyje swoim zyciem a moje stoi w miejscu. udaje ze probuje, jezdze po tych lekarzach i udaje ze czuje sie po nich lepiej, jak faktycznie chociaz na sekunde pusci mnie napiecie w brzuchu to sie za to karce, za najmniejszy usmiech ponizam sie bo nie mam prawa byc szczesliwa.Boje sie szczecia, kilka razy zapomnialam sie i usmialam, pozniej dostalam za to rachunek.. Tak naprawde marze o tym, zeby ktos mnie dobil. Jedynie to przynioslo by mi ulge, zabralo wszystko. Nie wazna rodzina, znajomi,praca, nieistotne. Tak bardzo pragne umrzec a nie potrafie zrobic tego sama.

 

-- 30 lip 2013, 15:14 --

 

wszyscy dookola kaza mi walczyc, po co? przeciez nigdy z tego nie wyjde, to zawsze bedzie wracac, zawsze bede zyc z tym pietnem, bede czuc te spojrzenia tych wszystkich ludzi ktorzy znaja prawde, i nic nie rozumieja. nienawidze ludzi, nienawidze samej siebie, nienawidze tej swiadomosci ze to co sie dzieje jest prawdziwe, nigdy nie pogodze sie z losem, dlaczego akurat ja, blagam niech ktos to zabierze, ale nikt taki sie nie zjawi, a jak sie zjawi to ja go odtrace bo w nic nie wierze i nawet nie probuje!

 

-- 30 lip 2013, 15:25 --

 

jak to mozliwe ze psychika potrafi tak zabijac...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

anula12099 jak się dzisiaj czujesz? Dlaczego piszesz, że z tego nie wyjdziesz? Trzeba wierzyć, że będzie dobrze. Masz rodzinę, dzieci? Ja też mam często ten niepokój, to jest straszne, ale cały czas mam nadzieję, ze uda mi się z tego wyjść i z poczucia beznadziejności, które jest też straszne. Najgorszy jest jednak u mnie lęk o bliskich, często wpadam w panikę jak sobie coś zaczynam wyobrażać. To jest naprawdę nie do zniesienia i z tego to chyba nie da się wyjść, ale musze wierzyć, że się uda...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

anula12099, nie chcesz przestać żyć, raczej utożsamiasz życie z cierpieniem. Chcę przestać cierpieć staje się wtedy tym samym co chcę przestać żyć.

Jak cię podnoszą na duchu mądrości innych kultur to buddyści od 2500 lat twierdzą że życie to cierpienie. Może własnie odczułaś na własnym życiu tę prawdę. Taka luźna myśl.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×