Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Poszukiwanie pracy, rozmowy kwalifikacyjne, zatrudnienie

Rekomendowane odpowiedzi

A więc jednak nie w Polsce, no, coś w tym jest. Szlag by.

 

-- 11 cze 2013, 13:03 --

 

Chciałem z Urzędu pracy żeby iśc na jakiś kurs podstaw niemieckiego ale nie mają nic i nie przewidują. Złożyłem wniosek żeby przyznali mi kurs na podstawy Tworzenia stron WWW ale nic pewnego czy rozpatrzą go pozytywnie. Taki wniosek to moja propozycja bo jest możliwośc składać swoje jeśli Urząd w danym czasie nic nie proponuje ciekawego.

 

Ma ktoś z Was jakieś doświadczenie w składaniu indywidualnych wniosków do urzędów pracy, czy rozpatrzyli Wam pozytywnie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Złożyłem wniosek żeby przyznali mi kurs na podstawy Tworzenia stron WWW, ale nic pewnego czy rozpatrzą go pozytywnie.

Jeżeli w puli szkoleń (kursów) oferowanych prze UP jest takowe i są miejsca, to raczej problemu być nie powinno. Niestety nie wiem, w jaki sposób przebiega weryfikacja jeśli chętnych do szkolenia jest więcej niż miejsc.

 

Ma ktoś z Was jakieś doświadczenie w składaniu indywidualnych wniosków do urzędów pracy, czy rozpatrzyli Wam pozytywnie?

Nie jestem pewien co rozumiesz przez indywidualne wnioski? To są i zbiorowe? Ja składałem dwukrotnie i za każdym razem rozpatrzyli pozytywnie. Poziom szkoleń jest raczej dość niski, ale szczerze mówiąć nie dlatego do nich przystąpiłem. Na pierwszy kurs zapisałem się głównie z nudów, no i żeby mieć jakąś kasę (małą, bo to równowartość zasiłku dla bezrobotnych, tego podstawowego). Mam z niego jedynie papier, który zupełnie do niczego mi się nie przyda. Na drugim już było ciut lepiej. Kurs był ciekawszy, lepiej zorganizowany, prowadzący bardziej się przyłożyli do wypełnienia swoich zadać. Po za tym zdobyłem na nim pewne uprawnienia, za które prywatnie bym zapłacił kilkaset złotych, a przydały mi się one już w 3 firmach (w obecnej również).

 

Podsumowując warto się zapisywać na takie kursy, człowiek zarobi trochę grosza i nie będzie gnił w domu, czegoś się może nauczy oraz zdobędzie jakieś uprawnienia, które w przyszłości mogą się przydać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej, rotten soul :smile:

 

indywidualne to chodzi mi, że to ja wyszedłem z propozycją tego kursu bo w ofercie urzędu go nie ma. bo jest taka mozliwość złożyć wniosek o kurs, który chcesz odbyć. no i wniosek przyjęli i mają koło miesiąca na rozpatrzenie (tam się uzasadnia krótko czemu chcę tego kursu, itd.).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja bym marzył, by mieć własną księgarnię.Ale nie takę mało, kameralną. Tylko dużo komercyjną,aby na tym zarabiać.Mam też nie realne marzenie,pracować dla Animal Planet.Kręcić filmy przyrodnicze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj odpowiedziałem na ogłoszenie w branży informatycznej.

Mam doświadczenie, nawet działam w tym segmencie teraz bez zapłaty, tylko po to, żeby się uczyć.

Dostałem odpowiedź z warunkami współpracy i proponowaną pensją(całkiem dobrą), wysłałem zapytanie techniczne i gościu nie odpisał.

Myślicie, że przez to pytanie mogłem zawalić, czy po prostu brak mu czasu na odpisanie?

Nie wiem co mam myśleć :sad:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wczoraj odpowiedziałem na ogłoszenie w branży informatycznej.

Mam doświadczenie, nawet działam w tym segmencie teraz bez zapłaty, tylko po to, żeby się uczyć.

Dostałem odpowiedź z warunkami współpracy i proponowaną pensją(całkiem dobrą), wysłałem zapytanie techniczne i gościu nie odpisał.

Myślicie, że przez to pytanie mogłem zawalić, czy po prostu brak mu czasu na odpisanie?

Nie wiem co mam myśleć :sad:

a co to było za pytanie? Bo tak to ciężko stwierdzić, ale myślę, że po prostu ta osoba nie miała czasu, żeby odpisać. W końcu masz prawo pytać.

A swoją drogą to trochę dziwna rekrutacja przez maila...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A swoją drogą to temat dla mnie :) Od roku szukam pracy, żeby było śmieszniej w rekrutacji :D Mam trochę doświadczenia w przeprowadzaniu rekrutacji, rozmów, więc jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości, pytania to chętnie pomogę na ile będę w stanie. Mogę też pomóc w pisaniu CV :)

 

Przez ten rok byłam na wielu rozmowach kwalifikacyjnych, naprawdę wielu. W kilku rekrutacjach nawet doszłam do kolejnych etapów. Ale niestety pracy nadal nie mam. Jedyne co mi oferują to bezpłatne praktyki przez które już przeszłam i teraz w końcu chciałabym zacząć pracować jak człowiek.

Każda taka rozmowa to stres, a potem złudne nadzieje, że ktoś się odezwie. A czasem nawet się nie odezwą, żeby powiedzieć, że nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pytanie dotyczyło użytkowników, zasad i stwierdzenie 'czy kwestie techniczne też wchodzą w grę?'

To normalna rekrutacja z serwisu dla szukających, najpierw meilowo, później spotkanie.

Mam nadzieję, że to tylko brak czasu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A ja chcialbym poleciec w 2023 na Marsa. No ale to tylko marzenia:(

U mnie też.Chyba jeszcze przez 20 lata, będę na rencie.Ale nie jet źle,z głodu nie umieram.Mam czas, na przyjemności.A od kiedy jestem na rencie, pracy nie szukam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

detektywmonk, pasożytujesz na zdrowej tkance polskiego społeczeństwa. :twisted:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
detektywmonk, pasożytujesz na zdrowej tkance polskiego społeczeństwa. :twisted:

politycy, urzędnicy, wojsko i kler pasożytują jeszcze bardziej. :mrgreen: ja pasożytuje ale tylko na swojej rodzinie bo od państwa grosza nie dostałem choć też mu nic nie daję, nie licząc podatków pośrednich typu vat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

carlos,nie pitol,dawaj jedziemy czereśnie zbierać do holandii;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mojej historii ciąg dalszy:

Tamto to już przeszłość, myślę, że gosciu się już nie odezwie.

Dziś znalazłem ogłoszenie, zadzwoniłem, porozmawiałem i wysłałem cv meilem.

Babka była miła, opowiedziała o co chodzi, stwierdziła, że się nadaje, ale odpowiedź na meila dostanę dopiero w poniedziałek, bo biuro już zamknięte-dzwoniłem po 19.

Już zaczynam sobie wyobrazać jak będzie to wyglądać, jak mnie przyjmą itp.

Zobaczymy czy znów się rozczaruję i zawiodę na ludziach, czy tym razem się uda.

Nie macie nic przeciwko temu, że tak sobie tu piszę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

paxtone, to nie jest żadne zawodzenie się na ludziach tylko życie. W innych zawodach bywa że po kiludziesięciu wysłanych cv nie ma nawet jednej odpowiedzi. Po prostu trzeba próbować, kilka/kilkanaście razy powinno wystarczyć. Na ogół jak kogoś nie zatrudniają to nie mówią mu tego wprost tylko mówią że się odezwą (czego nie robią).

Chyba za szybko przekreśliłeś tą pierwszą pracę, mogą ci odpowiedzieć w następnym tygodniu, a o kwestie techniczne można się dopytać już przy rozmowie o pracę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Będzie rok jak nie mam pracy, byłem tylko na jednej rozmowie przez cały ten czas, która to zresztą się nie powiodła.

Chciałem zrobić kurs na wózki widłowe z urzędu pracy, to się okazało wymagane prawo jazdy, a nie mam.

Już nie wiem co mam ze sobą robić, siedzę tylko w tym domu i nigdzie nie wychodzę, bo nie mam za co.

Tzn pieniądze na rachunki dostaję, ale nic więcej.

Jedyna moja rozrywka, że tak to nazwę, to tylko internet.

Nikt już do mnie nie dzwoni, nie pisze, powoli mam dość tego wszystkiego.

Myślałem, żeby iśc na komisariat i dać jakiemuś policjantowi 'w ryj', poszedłbym siedzieć i nie musiałbym się martwić.

No ale więzienie to też nic przyjemnego...długo bym tam pewnie nie wytrzymał...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Chciałem zrobić kurs na wózki widłowe z urzędu pracy, to się okazało wymagane prawo jazdy, a nie mam.

 

Też mają wymagania. Dziwne trochę. Co ma prawko do jeżdżenia wózkiem widłowym? Kurs na magazyniera zorganizowany przez UP, na który uczęszczałem też oferował (tzn. było to obowiązkowe dla wszystkich kursantów) zrobienie uprawnień na wózki, a nikt nas nie pytał czy mamy prawo jazdy czy nie. Ja nie miałem i jeszcze kilka osób, a przecież wszyscy zdali.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
detektywmonk, pasożytujesz na zdrowej tkance polskiego społeczeństwa. :twisted:

Mam się śmiać, płakać, czy obrazić :D ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

detektywmonk, śmiać, nie pisałem tego złośliwie, a żartobliwie. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja na ogół z rozmowami sobie radzę wezmę tabletkę przed i jest dobrze. Tyle, że jeśli już mnie zatrudniają to po czasie i tak wychodzi, że jestem do niczego a rozmowa to takie udawanie zaradnej i energicznej. I tak w wieku 22 lat trzy razy byłam zwalniana, nawet z call center... 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Akurat w call center to nie taka łatwa i przyjemna praca jak wielu myśli.

ja tak nie myślę już wolałbym kopać rowy, przebierać śmieci albo czyścić kible niż pracować w call center , choć niektórym typom osobowościowym taka praca może się podobać np. wygadanym ściemniaczom ale z odpornością na stres i wytrwałością.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I lepiej się tego trzymajcie, najgorsza z możliwych prac. Aczkolwiek podobno dostać zwolnienie z takiego stanowiska to szczyt "nieogarnięcia" :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×