Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Poszukiwanie pracy, rozmowy kwalifikacyjne, zatrudnienie

Rekomendowane odpowiedzi

Chciałam już wrócić do pracy. Nawet w klinice sobie cv stworzyłam nowe w któryś weekend. Rozejrzałam się za ciekawymi ofertami i miałam ambitny plan wrócić od lipca do pracy i dupa 🙄 ZUS mnie obdarował świadczeniem rehabilitacyjnym także jestem w czarnej dupie, uziemiona do połowy września🙄

 

Nawet rozmawiałam ze swoją lekarką czy nie poszukać pracy i jak już ją znajdę, to zrezygnować ze świadczenia zanim zacznę pracę, ale tego ZUSowi lepiej nie robić 😪 bo można się znaleźć na ich czarnej liście i jedyne co od nich dostać w przyszłości to ciągłe kontrole i odmowy wszystkiego...

Edytowane przez acherontia styx

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, acherontia styx napisał:

Chciałam już wrócić do pracy. Nawet w klinice sobie cv stworzyłam nowe w któryś weekend. Rozejrzałam się za ciekawymi ofertami i miałam ambitny plan wrócić od lipca do pracy i dupa 🙄 ZUS mnie obdarował świadczeniem rehabilitacyjnym także jestem w czarnej dupie, uziemiona do połowy września🙄

 

Nawet rozmawiałam ze swoją lekarką czy nie poszukać pracy i jak już ją znajdę, to zrezygnować ze świadczenia zanim zacznę pracę, ale tego ZUSowi lepiej nie robić 😪 bo można się znaleźć na ich czarnej liście i jedyne co od nich dostać w przyszłości to ciągłe kontrole i odmowy wszystkiego...

Mówiłaś kilka miesięcy temu, że masz mieć kontrolę z zusu i jak się ta sytuacja skończyła? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chce mi się szukać nowej pracy, a powinnam, bo mam za mało godzin. Brak mi motywacji. I w dodatku tak bardzo nie lubię zmian. Jestem bardzo wkurzona zaistniałą sytuacją. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak u Was? Ja od lipca przeszłam długą drogę w nowej pracy. Od szkolenia, przez szeregowego pracownika aż do stanowiska kierowniczego. Na razie mi się tu podoba, choć pracy jest cały ogrom i z racji stanowiska jestem 24 h na dobę na łączach. A jak Wam idzie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mnie przenieśli po 7 latach. Strasznie nie chciałam bo byłam przyzwyczajona do swojego stanowiska i do ludzi. Zauważyłam, że trochę ugrzęzłam w tym miejscu i nie ruszam do przodu nawet psychika przy takiej monotonii może padać. Jak szef każe to trza iść. Tą decyzję przyjęłam z lękiem - czy sobie poradzę. 

Teraz wiem, że to był lęk przed zmianą, przed czymś nowym może i lepszym dla mnie. Jedne drzwi się zamykają a drugie otwierają.

2 tyg. stresu bo nowa sytuacja i nowi ludzie a teraz jestem na etapie nauki, poznawania  - nawet zaczyna mi się to podobać. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja ponad 4 lata w obecnej firmie. Jestem bardzo zadowolony z pracy. Ze mnie też są zadowoleni. Czasami są dni ,że jestem trochę zmęczony i odczuwam objawy depresji ,ale mimo wszystko daje radę i funkcjonuje na 90%. Człowiek się przez lata nauczył aktorstwa i jakoś żyć z tą chorobą.  Przez szefostwo jestem tylko nadzorowany zdalnie. Kiedyś byłem rok na bezrobociu w ciężkiej depresji . To był najgorszy koszmar. Nie wyobrażam sobie powrotu na bezrobocie. Chociażby to miało być 6h dziennie na umowie zlecenie to wolę być na rynku pracy. Plus też, że  sytuacja wygląda inaczej niż 10 lat temu. Jest rynek pracownika. Pracę znajdzie sobie teraz każdy kto tylko chcę. Wystarczy zadzwonić do 2,3 firm i w przeciągu kilku dni ma się zatrudnienie.

Edytowane przez __Jack__

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 19.11.2021 o 09:34, Wirginia Zachodnia napisał:

@Lilith gratuluję awansu. W jakiej branży teraz pracujesz, jeśli to nie jest tajemnica? 

Dziękuję. Nadal turystyka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czy jesli macie bardzo dlugie przerwy w pracowaniu to jak to tlumaczycie potencjalnemu pracodawcy na rozmowie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przerwą zdrowotną połączoną z samorozwojem, ewentualnie jakiś wolontariat zdalny lub praca dorywcza zdalna. Cokolwiek co mogę udowodnić lub coś o tym powiedzieć, o leczeniu nie muszę się rozwlekać to pracodawcy nie powinno obchodzić, a jak dodam, że mimo wszystko się wtedy szkoliłam lub aktywizowałam w inny sposób to tylko to jest na mój plus. Można się opiekować członkiem rodziny, szukać długo pracy i dorabiać dorywczymi zajęciami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, sebastian86 napisał:

czy jesli macie bardzo dlugie przerwy w pracowaniu to jak to tlumaczycie potencjalnemu pracodawcy na rozmowie?

Ja miałam przerwę 9-miesięczną ostatnio i powiedziałam prawdę w sumie, że byłam na dłuższym zwolnieniu lekarskim + świadczeniu rehabilitacyjnym. Nawet jak wysyłałam jakiś czas temu papiery do urzędu wojewódzkiego to sama w liście motywacyjnym zawarłam takie zdanie: 

Cytat

Przez jakiś czas zmagałam się z problemami zdrowotnymi, stąd przerwa w moim zatrudnieniu. Teraz jestem już w
pełni sił i z przyjemnością wrócę do pracy. Jeśli mają Państwo dodatkowe pytania na ten temat, chętnie na nie
odpowiem.

Nie ściemniałam, że robiłam nie wiadomo jakie kursy czy coś, bo nie robiłam, a tu niestety w moim przypadku łatwo by mogli to zweryfikować. Mało tego, odezwali się do mnie, że przeszłam do kolejnego etapu i zapraszają na test wiedzy (podstawy prawne itp.) + rozmowę kwalifikacyjną a wcale na to nie liczyłam. Teraz już co prawda nie jestem zainteresowana, bo znalazłam inną pracę w międzyczasie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, acherontia styx napisał:

Ja miałam przerwę 9-miesięczną ostatnio i powiedziałam prawdę w sumie, że byłam na dłuższym zwolnieniu lekarskim + świadczeniu rehabilitacyjnym. Nawet jak wysyłałam jakiś czas temu papiery do urzędu wojewódzkiego to sama w liście motywacyjnym zawarłam takie zdanie: 

Nie ściemniałam, że robiłam nie wiadomo jakie kursy czy coś, bo nie robiłam, a tu niestety w moim przypadku łatwo by mogli to zweryfikować. Mało tego, odezwali się do mnie, że przeszłam do kolejnego etapu i zapraszają na test wiedzy (podstawy prawne itp.) + rozmowę kwalifikacyjną a wcale na to nie liczyłam. Teraz już co prawda nie jestem zainteresowana, bo znalazłam inną pracę w międzyczasie.

ja niestety mam przerwy liczone w latach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, sebastian86 napisał:

ja niestety mam przerwy liczone w latach

Musiał być ich jakiś powód. Może coś w międzyczasie robiłeś? Kłamać nie warto, bo to dodatkowy stres, ale przerwa nie dyskwalifikuje przecież. Zależy jaki był ich powód i też gdzie szukasz pracy. Mnie nikt o przerwę nie pytał, po prostu w cv zawarłam odpowiednią informację i tyle starczyło. W cv niby można dostrzec, że mam kilka lat przerwy, ale to też wynikało z przerwanych studiów. Tego to nie tłumaczyłam nawet, bo było to sprzed pięciu lat, więc nikogo to już nie obchodzi. W razie co mam wytłumaczenie i dokumenty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Shad napisał:

Musiał być ich jakiś powód. Może coś w międzyczasie robiłeś? Kłamać nie warto, bo to dodatkowy stres, ale przerwa nie dyskwalifikuje przecież. Zależy jaki był ich powód i też gdzie szukasz pracy. Mnie nikt o przerwę nie pytał, po prostu w cv zawarłam odpowiednią informację i tyle starczyło. W cv niby można dostrzec, że mam kilka lat przerwy, ale to też wynikało z przerwanych studiów. Tego to nie tłumaczyłam nawet, bo było to sprzed pięciu lat, więc nikogo to już nie obchodzi. W razie co mam wytłumaczenie i dokumenty.

powodem byla nerwica z depresja

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, sebastian86 napisał:

powodem byla nerwica z depresja

No to przerwa zdrowotna. Byłeś w szpitalu? Wtedy jest jeszcze leczenie szpitalne. Robiłeś coś dodatkowego w tym czasie? Cokolwiek. Pracodawcę interesuje, czy będziesz w stanie w pełni pracować i czy posiadasz odpowiednie kwalifikacje i umiejętności, aby wykonywać tę pracę. Trzeba zapewnić, że jest się gotowym do podjęcia zatrudnienia. Można też bezpośrednio do firm startować, zaznaczyć co się umie. Są też zawody gdzie nie potrzeba specjalnych umiejętności i próg wejścia jest niski. Są prace dorywcze, zaczynając od tego można się trochę "rozruszać" i pokazuje się, że coś już się robi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Shad napisał:

No to przerwa zdrowotna. Byłeś w szpitalu? Wtedy jest jeszcze leczenie szpitalne. Robiłeś coś dodatkowego w tym czasie? Cokolwiek. Pracodawcę interesuje, czy będziesz w stanie w pełni pracować i czy posiadasz odpowiednie kwalifikacje i umiejętności, aby wykonywać tę pracę. Trzeba zapewnić, że jest się gotowym do podjęcia zatrudnienia. Można też bezpośrednio do firm startować, zaznaczyć co się umie. Są też zawody gdzie nie potrzeba specjalnych umiejętności i próg wejścia jest niski. Są prace dorywcze, zaczynając od tego można się trochę "rozruszać" i pokazuje się, że coś już się robi.

bylem kilka razy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×