Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zakaz gier komputerowych


Peter_HS

Rekomendowane odpowiedzi

Cóż, po kilku postach czuję się trochę urażony, tak szczerze. Tak, to jest moja wina, ale załapałem za pierwszym razem ! Następnie co widzę ? "śmieję się z tego"

To nie było miłe. To forum powinno m.in. pocieszać, a to były zwykłe drwiny.

A co do "mojej" decyzji - tak, ja wybrałem, żeby grać, ale dziecko w konfrontacji z tak silnym uzależnieniem najczęściej nie ma szans, jeśli jest osobowością łatwo dającą się nałogom (są też ludzie, których trudno uzależnić). Ja widocznie jestem taką osobą. Odciągnąć mnie od gier było bardzo trudno, bo uzależnienie zmieniło mój umysł - stałem się agresywny wobec mojej rodziny, i wkrótce rozwinąłem nerwicę lękową, przez co trafiłem tutaj.

Ja pisałem, bo uważam, że społeczeństwo jest za mało świadome tego, co gry robią z człowiekiem. I raczej będzie przez całą wieczność, bo koncerny gier zarabiają na uzależnionych graczach. To jest niemoralne, że nikt o tym mówi, i że jedyne, na co mogą liczyć pokrzywdzeni po fakcie to wmawianie im, że to oni byli głupi, a gry nie miały z tym nic wspólnego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cóż, po kilku postach czuję się trochę urażony, tak szczerze. Tak, to jest moja wina, ale załapałem za pierwszym razem ! Następnie co widzę ? "śmieję się z tego"

To nie było miłe. To forum powinno m.in. pocieszać, a to były zwykłe drwiny.

A co do "mojej" decyzji - tak, ja wybrałem, żeby grać, ale dziecko w konfrontacji z tak silnym uzależnieniem najczęściej nie ma szans, jeśli jest osobowością łatwo dającą się nałogom (są też ludzie, których trudno uzależnić). Ja widocznie jestem taką osobą. Odciągnąć mnie od gier było bardzo trudno, bo uzależnienie zmieniło mój umysł - stałem się agresywny wobec mojej rodziny, i wkrótce rozwinąłem nerwicę lękową, przez co trafiłem tutaj.

Ja pisałem, bo uważam, że społeczeństwo jest za mało świadome tego, co gry robią z człowiekiem. I raczej będzie przez całą wieczność, bo koncerny gier zarabiają na uzależnionych graczach. To jest niemoralne, że nikt o tym mówi, i że jedyne, na co mogą liczyć pokrzywdzeni po fakcie to wmawianie im, że to oni byli głupi, a gry nie miały z tym nic wspólnego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cóż, po kilku postach czuję się trochę urażony, tak szczerze. Tak, to jest moja wina, ale załapałem za pierwszym razem ! Następnie co widzę ? "śmieję się z tego"

To nie było miłe. To forum powinno m.in. pocieszać, a to były zwykłe drwiny.

A co do "mojej" decyzji - tak, ja wybrałem, żeby grać, ale dziecko w konfrontacji z tak silnym uzależnieniem najczęściej nie ma szans, jeśli jest osobowością łatwo dającą się nałogom (są też ludzie, których trudno uzależnić). Ja widocznie jestem taką osobą. Odciągnąć mnie od gier było bardzo trudno, bo uzależnienie zmieniło mój umysł - stałem się agresywny wobec mojej rodziny, i wkrótce rozwinąłem nerwicę lękową, przez co trafiłem tutaj.

Ja pisałem, bo uważam, że społeczeństwo jest za mało świadome tego, co gry robią z człowiekiem. I raczej będzie przez całą wieczność, bo koncerny gier zarabiają na uzależnionych graczach. To jest niemoralne, że nikt o tym mówi, i że jedyne, na co mogą liczyć pokrzywdzeni po fakcie to wmawianie im, że to oni byli głupi, a gry nie miały z tym nic wspólnego.

Nie. Rzecz w tym, że normalne gry nie są tworzone żeby uzależniać. Są tworzone by przyjemnie się w nie grało. Po prostu się uzależniłeś od przyjemnego spędzania czasu. Dla takiej firmy jest obojętne czy siedzisz przy ich grze 10 godzin czy 10000 godzin, bo płacisz za nią tylko raz. Najlepiej by było dla nich finansowo gdyby Ci wystarczyło 10 godzin grania np. godzinę dziennie i co miesiąc kupował inną grę.

 

Gry tworzone by uzależniać to jest osobna sprawa. To są głównie gry przeglądarkowe i MMORPG gdzie oni zarabiają na miesięcznych subskrypcjach. I tam jest pełno elementów które są wprowadzone specjalnie by uzależniać. Co ciekawe często one wcale nie oferują interesującej czy przyjemnej rozgrywki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cóż, po kilku postach czuję się trochę urażony, tak szczerze. Tak, to jest moja wina, ale załapałem za pierwszym razem ! Następnie co widzę ? "śmieję się z tego"

To nie było miłe. To forum powinno m.in. pocieszać, a to były zwykłe drwiny.

A co do "mojej" decyzji - tak, ja wybrałem, żeby grać, ale dziecko w konfrontacji z tak silnym uzależnieniem najczęściej nie ma szans, jeśli jest osobowością łatwo dającą się nałogom (są też ludzie, których trudno uzależnić). Ja widocznie jestem taką osobą. Odciągnąć mnie od gier było bardzo trudno, bo uzależnienie zmieniło mój umysł - stałem się agresywny wobec mojej rodziny, i wkrótce rozwinąłem nerwicę lękową, przez co trafiłem tutaj.

Ja pisałem, bo uważam, że społeczeństwo jest za mało świadome tego, co gry robią z człowiekiem. I raczej będzie przez całą wieczność, bo koncerny gier zarabiają na uzależnionych graczach. To jest niemoralne, że nikt o tym mówi, i że jedyne, na co mogą liczyć pokrzywdzeni po fakcie to wmawianie im, że to oni byli głupi, a gry nie miały z tym nic wspólnego.

Nie. Rzecz w tym, że normalne gry nie są tworzone żeby uzależniać. Są tworzone by przyjemnie się w nie grało. Po prostu się uzależniłeś od przyjemnego spędzania czasu. Dla takiej firmy jest obojętne czy siedzisz przy ich grze 10 godzin czy 10000 godzin, bo płacisz za nią tylko raz. Najlepiej by było dla nich finansowo gdyby Ci wystarczyło 10 godzin grania np. godzinę dziennie i co miesiąc kupował inną grę.

 

Gry tworzone by uzależniać to jest osobna sprawa. To są głównie gry przeglądarkowe i MMORPG gdzie oni zarabiają na miesięcznych subskrypcjach. I tam jest pełno elementów które są wprowadzone specjalnie by uzależniać. Co ciekawe często one wcale nie oferują interesującej czy przyjemnej rozgrywki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem Cię, że cierpisz i niekoniecznie miałeś wpływ na to co Ci się przytrafiło jako dziecko, ale nie możesz iść ścieżką zapędów totalitarnych, bo to droga do nikąd. Obudź się- żyjesz w wolnym kraju- w demokracji, w kapitalizmie. Jest wolny rynek. Jak chcesz to coś kupujesz, a jak nie chcesz- to nie.

 

Idąc Twoim tokiem myślenia należałoby powołać tak jak w Roku 1984 Ministerstwa ds. Pokoju, Prawdy, Miłości i Obfitości- które będą mówić obywatelom czego wolno, a czego nie wolno, aby byli szczęśliwi.

 

Powiedz mi- kto jest winny temu, że grubas jest otyły, ma nadciśnienie i cukrzycę? Sam grubas, bo codziennie z własnej nieprzymuszonej woli wpierdala parę BigMaców, tonę frytek i Coca Colę- czy McDonald's, który mu to sprzedaje? Czy ktoś temu grubasowi przystawia pistolet do głowy i każe- "idź się nawpierdalaj w McDonald's albo kulka w łeb"? I nie mówię teraz o ludziach, którzy faktycznie mają problemy na tle genetycznym, hormonalnym czy psychicznym. Idąc tą analogią- fast-foodów też powinno się zakazać, bo ich właściciele żerują na ludzkiej krzywdzie i cierpieniu. Jak miałem problem z otyłością to nie biadoliłem, że należy zakazać McDonald's, KFC, BurgerKing, Lays, Pepsi, Coca-Cola pozwać ich wszystkich do sądu, bo to niemoralne, dodają do tego żarcia chemię, która uzależnia- tylko przyjąłem na klatę, że to moja wina i ponoszę odpowiedzialność za swój stan. A jeśli już musisz na kogoś zwalić winę to zwal ją na swoich rodziców, a nie na dewelopera.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem Cię, że cierpisz i niekoniecznie miałeś wpływ na to co Ci się przytrafiło jako dziecko, ale nie możesz iść ścieżką zapędów totalitarnych, bo to droga do nikąd. Obudź się- żyjesz w wolnym kraju- w demokracji, w kapitalizmie. Jest wolny rynek. Jak chcesz to coś kupujesz, a jak nie chcesz- to nie.

 

Idąc Twoim tokiem myślenia należałoby powołać tak jak w Roku 1984 Ministerstwa ds. Pokoju, Prawdy, Miłości i Obfitości- które będą mówić obywatelom czego wolno, a czego nie wolno, aby byli szczęśliwi.

 

Powiedz mi- kto jest winny temu, że grubas jest otyły, ma nadciśnienie i cukrzycę? Sam grubas, bo codziennie z własnej nieprzymuszonej woli wpierdala parę BigMaców, tonę frytek i Coca Colę- czy McDonald's, który mu to sprzedaje? Czy ktoś temu grubasowi przystawia pistolet do głowy i każe- "idź się nawpierdalaj w McDonald's albo kulka w łeb"? I nie mówię teraz o ludziach, którzy faktycznie mają problemy na tle genetycznym, hormonalnym czy psychicznym. Idąc tą analogią- fast-foodów też powinno się zakazać, bo ich właściciele żerują na ludzkiej krzywdzie i cierpieniu. Jak miałem problem z otyłością to nie biadoliłem, że należy zakazać McDonald's, KFC, BurgerKing, Lays, Pepsi, Coca-Cola pozwać ich wszystkich do sądu, bo to niemoralne, dodają do tego żarcia chemię, która uzależnia- tylko przyjąłem na klatę, że to moja wina i ponoszę odpowiedzialność za swój stan. A jeśli już musisz na kogoś zwalić winę to zwal ją na swoich rodziców, a nie na dewelopera.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem Cię, że cierpisz i niekoniecznie miałeś wpływ na to co Ci się przytrafiło jako dziecko, ale nie możesz iść ścieżką zapędów totalitarnych, bo to droga do nikąd. Obudź się- żyjesz w wolnym kraju- w demokracji, w kapitalizmie. Jest wolny rynek. Jak chcesz to coś kupujesz, a jak nie chcesz- to nie.

 

Idąc Twoim tokiem myślenia należałoby powołać tak jak w Roku 1984 Ministerstwa ds. Pokoju, Prawdy, Miłości i Obfitości- które będą mówić obywatelom czego wolno, a czego nie wolno, aby byli szczęśliwi.

 

Powiedz mi- kto jest winny temu, że grubas jest otyły, ma nadciśnienie i cukrzycę? Sam grubas, bo codziennie z własnej nieprzymuszonej woli wpierdala parę BigMaców, tonę frytek i Coca Colę- czy McDonald's, który mu to sprzedaje? Czy ktoś temu grubasowi przystawia pistolet do głowy i każe- "idź się nawpierdalaj w McDonald's albo kulka w łeb"? I nie mówię teraz o ludziach, którzy faktycznie mają problemy na tle genetycznym, hormonalnym czy psychicznym. Idąc tą analogią- fast-foodów też powinno się zakazać, bo ich właściciele żerują na ludzkiej krzywdzie i cierpieniu. Jak miałem problem z otyłością to nie biadoliłem, że należy zakazać McDonald's, KFC, BurgerKing, Lays, Pepsi, Coca-Cola pozwać ich wszystkich do sądu, bo to niemoralne, dodają do tego żarcia chemię, która uzależnia- tylko przyjąłem na klatę, że to moja wina i ponoszę odpowiedzialność za swój stan. A jeśli już musisz na kogoś zwalić winę to zwal ją na swoich rodziców, a nie na dewelopera.

Technicznie rzecz biorąc to są gry które są umyślnie robione tak by uzależniać. Oczywiście strzelanki bez subskrypcji do takich nie należą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem Cię, że cierpisz i niekoniecznie miałeś wpływ na to co Ci się przytrafiło jako dziecko, ale nie możesz iść ścieżką zapędów totalitarnych, bo to droga do nikąd. Obudź się- żyjesz w wolnym kraju- w demokracji, w kapitalizmie. Jest wolny rynek. Jak chcesz to coś kupujesz, a jak nie chcesz- to nie.

 

Idąc Twoim tokiem myślenia należałoby powołać tak jak w Roku 1984 Ministerstwa ds. Pokoju, Prawdy, Miłości i Obfitości- które będą mówić obywatelom czego wolno, a czego nie wolno, aby byli szczęśliwi.

 

Powiedz mi- kto jest winny temu, że grubas jest otyły, ma nadciśnienie i cukrzycę? Sam grubas, bo codziennie z własnej nieprzymuszonej woli wpierdala parę BigMaców, tonę frytek i Coca Colę- czy McDonald's, który mu to sprzedaje? Czy ktoś temu grubasowi przystawia pistolet do głowy i każe- "idź się nawpierdalaj w McDonald's albo kulka w łeb"? I nie mówię teraz o ludziach, którzy faktycznie mają problemy na tle genetycznym, hormonalnym czy psychicznym. Idąc tą analogią- fast-foodów też powinno się zakazać, bo ich właściciele żerują na ludzkiej krzywdzie i cierpieniu. Jak miałem problem z otyłością to nie biadoliłem, że należy zakazać McDonald's, KFC, BurgerKing, Lays, Pepsi, Coca-Cola pozwać ich wszystkich do sądu, bo to niemoralne, dodają do tego żarcia chemię, która uzależnia- tylko przyjąłem na klatę, że to moja wina i ponoszę odpowiedzialność za swój stan. A jeśli już musisz na kogoś zwalić winę to zwal ją na swoich rodziców, a nie na dewelopera.

Technicznie rzecz biorąc to są gry które są umyślnie robione tak by uzależniać. Oczywiście strzelanki bez subskrypcji do takich nie należą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się trzymam z dala od wszystkich MMORPG poza nielicznymi wyjątkami, bo wiem, że jestem predysponowany i wsiąkłbym na dłużej.

Do gier MMORPG chyba wszyscy są "predysponowani". Jak wyszedł Fallout 2138 to grałem przez dwa dni z rzędu aż się zorientowałem co się dzieje i go skasowałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się trzymam z dala od wszystkich MMORPG poza nielicznymi wyjątkami, bo wiem, że jestem predysponowany i wsiąkłbym na dłużej.

Do gier MMORPG chyba wszyscy są "predysponowani". Jak wyszedł Fallout 2138 to grałem przez dwa dni z rzędu aż się zorientowałem co się dzieje i go skasowałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie było miłe. To forum powinno m.in. pocieszać, a to były zwykłe drwiny.

Forum to powinno działać szybko i nie wpuszczać spambotów. Ludzie mogą pocieszać, ale to już nie jest takie oczywiste. Czasem żeby pomóc wcale pocieszanie nie jest najlepszym sposobem tylko kop w dupę.

Przyszedłeś tutaj usłyszeć coś miłego czy wziąć się za swoje problemy? Jeśli to pierwsze, dobrze byłoby to zaznaczyć na początku.

 

-- 24 mar 2013, 16:25 --

 

Ja się trzymam z dala od wszystkich MMORPG poza nielicznymi wyjątkami, bo wiem, że jestem predysponowany i wsiąkłbym na dłużej.

Pogrywam ostatnio w Star Wars the Old Republic. bardzo fajna gra i faktycznie wciągnęła mnie za mocno na jakieś 2 tygodnie, grałem po kilka godzin dziennie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×