Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

Autodestrukcja, bo ja często chodzę przed sesją albo po do WC. I tam są rzeczywiście takie kręte schody i wcale nie takie krótkie. Chyba nawet do WC nie doszedłem, zacząłem i sen się skończył. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Śniło mi się, że zabiłam mojego tatę... Zwłoki wyrzuciłam do kosza na śmieci w kuchni (chyba nie dbałam zbytnio, by to ukryć), dopiero potem poprosiłam siostrę, by wyniosła worek do kontenera. To było dziwne, bo jakoś... nikt nie czuł smutku, żalu (czy czegokolwiek co się czuje po śmierci człowieka), nikt nie komentował tego co zrobiłam, jakby uważali, że zrobiłam dobrze, taka cicha solidarność (siostra wynosząca śmieci). Czułam w tym śnie, że zniknęło kilka moich problemów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio czasem mi się śni, że mój ojciec wydziera się na matkę a ja grożę mu policją jeśli się nie zamknie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

śniła mi się szpiegująca mnie zastawa stołowa, sztućce i różne inne dupsy kuchenne. pewnie dlatego, że bedąc babką oddalam się od kuchni. oszukać przeznaczenie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Śniło mi się że wydałam mojego kochanego Zgrywiusia. To był koszmar. Strasznie żałowałam swojej decyzji :cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo często śniło mi się kiedyś, że spadam z dachu. Ale od jakiś 3 - 4 bardzo rzadko w ogóle mi się coś śni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie tak dawno miałem sen, że przechodziłem koło mojego przystanka autobusowego, a tu stoi i papież i się wita ze mną. Chyba za często chodzę do kościoła ;) .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio śniło mi się, że jestem w jakimś domu, a na podwórku koło tego domu była jakaś jakby hala, na której podobno kiedyś był pożar. Poszedłem na hale i potem sprawdzałem poszczególne pomieszczenia, które się tam znajdowały. Dowiedziałem się też, że drzwi do pomieszczeń są ognioodporne i do pomieszczeń pożar się nie dostał. W dodatku na hali walczyły ze sobą jakieś dwa zwierzęta. Później przyjechali jacyś ludzie, chyba oddział specjalny policji i mieli coś sprawdzać albo czegoś szukać. Ja też jeszcze chciałem czegoś szukać, ale postanowiłem, że wrócę na halę, jak policja skończy i poszedłem do tego domu, z którego wyszedłem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Rashid,

To u Was papież prowadzi mszę w kościele? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@ Rotten soul

 

Nie no, tak znów u na nie ma ;), czasem tylko wspomina o nim ksiądz na kazaniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

lol dzisiaj mi sie snily takie rzeczy ze napisze ksiazke na iarę Kinga z tego..

 

miedzy innym musialam wypuścić z rąk samochód ktory wjechał w moją własnoręcznie zrobioną myjnię samochodową ( wielka bialia z wodą ?? wisząca na linie miedzy oknem struchu w domu a jakims drzewem... ). Samochód ktory puscilam poleciał do nieba jak balonik z helem. :/ fabuła była złożona ale nie bede az tego pisac. w kazdym razie po raz kolejny dziki sen z puentą.

Znow gorąco pozdrawiam mego Architekta Snów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie się dzisiaj śniło, że jechałem autobusem. W autobusie stałem i trzymałem się rurki. Rurka w pewnym miejscu była od czegoś brudna i postanowiłem chwycić się w tym właśnie miejscu, aby przypadkowo nie ubrudzili sobie rąk inni ludzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

mark123, senna przypowiesc o heroizmie ? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi sie snilo dzisiaj, w sumie wczoraj, ze bylam na imprezie z ludzmi ktorzy byli moimi znajomymi. Oni byli mili, ale wiedzialam ze tylko udaja i tak naprawde chca mnie zabic. Mimo to wyszlam z nimi z klubu i uciekalam, wspinalam sie na jakas pionowa skarpe a w rekach mialam dwie wielkie reklamowki pelne butelek. Glupi sen ale obudzilam sie zlana potem.

 

A teraz znow nie moge zasnac:(

 

 

Macie czasem wrazenie ze dany sen sni wam sie czesto? Ja tak ciagle mam np teraz mysle ze czesto w snach uciekam przed znajomymi ktorzy chca mnie zabic, ale nie pamietam zadnego konkretnego snu w tym temacie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mark123, senna przypowiesc o heroizmie ? :D

Nie wiem.

 

Macie czasem wrazenie ze dany sen sni wam sie czesto?

Obecnie nie mam powtarzających się snów; jedynie tylko to, że często akcja moich snów dzieje się na terenie domu mojej babci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od dobrych 2 lat powtarza się ten sam schemat snów: albo kradnę albo podróżuję, przemieszczam się.

Sprawdzałam symbolikę kradzieży w senniakch,w większości odzwierciedla to niepowodzenia, problemy, troski. Czyli idealnie pasuje.

Kradnę wszystko w snach, w dodatku raz nawet byłam przyłapana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sen z dzisiaj: ja i kilka innych osób byliśmy zakładnikami, porwał nas jakiś facet, ale nie bałem się tego faceta, mimo że miał broń. Po pewnym czasie bycie zakładnikiem zaczęło mnie mocno denerwować i zacząłem krytykować porywacza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wychodziłem z kumplami na jakiś pagórek, przechodząc przez polane zauważyłem na środku wśród trawy okrąg na którym trawa była ususzona. Następnie skręciliśmy do lasu i szliśmy leśną drogą. Nagle tą samą drogą w naszym kierunku jadą rozpędzone samochody terenowe jak z rajdu Dakar. Zeszłem z drogi i obserwowałem te samochody, za chwile się obudziłem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czesto mi sie sni ze piszę jakieś klasówki, sprawdziany, że musze coś wykonać na czas, ogolnie mówiąc lęk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś śniło mi się, że spod skóry w stopie zaczęła mi wystawać łodyga, okazało się, że rośnie mi tam jakaś roślina. Potem spostrzegłem, że coś mam pod skóry u drugiej stopy, ale jakoś przedziurawiłem skórę i wyjąłem to. Następnie spostrzegłem, że coś mam pod skórą w ręce, ale też udało się to wyjąć. Później pojawił się jakiś blaszany hak w kształcie litery "S" i zaczął mnie atakować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Dzisiejszego snu nie pamiętam, ale kiedyś śniło mi się, że ugryzłam się w tyłek. W tym śnie było mnie dwie i ta gryząca poczuła ugryzienie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam naprawdę przedziwne sny, z nich nawet książkę można napisać... Jeden z nich (z przed kilku lat), mówiąc dużym skrótem - musiałam uratować świat przed zagładą, ale żeby to się stało, musiałam pocałować jednego chłopaka. Po pierwszym pocałunku zamieniłam się w łabędzia, ale świat został ocalony. :D Oprócz tego miewam sny prorocze, kilka razy zdarzyło mi się śnić świadomie, aczkolwiek nad snem świadomym nie mam takiej kontroli, jaką bym chciała mieć - potrafię nad nim zawładnąć na jakiś czas, po czym sen powraca do swego biegu, a ja, będąc w świadomości, że dalej śnię, nie potrafię ponownie przejąć kontroli. Możliwe, ze to kwestia wyćwiczenia, zobaczę za jakiś czas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kilka razy zdarzyło mi się śnić świadomie, aczkolwiek nad snem świadomym nie mam takiej kontroli, jaką bym chciała mieć - potrafię nad nim zawładnąć na jakiś czas, po czym sen powraca do swego biegu, a ja, będąc w świadomości, że dalej śnię, nie potrafię ponownie przejąć kontroli. Możliwe, ze to kwestia wyćwiczenia, zobaczę za jakiś czas.

Mnie w drugiej połowie dzieciństwa i na początku okresu nastoletniego świadomość śnienia we śnie zdarzała się wiele razy, ale były to bardzo nieprzyjemne sny oraz nie miałem możliwości kontroli snu ani możliwości obudzenia się z własnej woli, a gdy już następowało, to towarzyszyły mu paraliże przysenne. Raz, gdy miałem jakieś 10 lat zdarzyło mi się uczucie opuszczenia swojego ciała i unoszenia się do góry, ale po chwili nastąpiło uczucie spadania, następnie przejście do snu.

W ostatnich latach też mi się zdarzała świadomość śnienia we śnie, w tym jakieś 3 razy z możliwością kontroli tego, co dzieje się we śnie. Ale tym razem zazwyczaj musiałem się mocno skupiać nad tym, żeby się nie obudzić, kiedy nie chcę, bo coś ciągnęło do obudzenia się, gdy miałem świadomość śnienia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×