Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Kompromis

Rekomendowane odpowiedzi

Jestem ciekawa,w jakich sytuacjach jesteście skłonni pójść na kompromis,ustąpić w pewnych kwestiach?Kiedy Waszym zdaniem jest to najlepsze wyjście?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam z tym wielki problem niestety.

Wiem, ze czasami lepiej ustąpić, ale tylko w teorii, w praktyce jest zupełnie inaczej.

 

To zazwyczaj partner, rodzina mi ustępują, a ja czuję się górą.

To znaczy...obecnie przejrzeli na oczy i dyktują teraz swoje warunki, uczą mnie... jeśli można to tak nazwać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zazwyczaj nie idę na kompromis. Zewnętrznie często ustępuję innym, a wewnętrznie (czyli w myślach), często lubię myśleć swoje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

głosnykrzyk, lubisz stawiać na swoim?

 

mark123, no to w takim razie raczej idziesz na kompromis,ustępujesz innym.Może nie zmieniasz wewnętrznie zdania,ale zewnętrznie jednak tak...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stawianie na swoim to nieumiejetnosc komunikacji interpersonalnych..nie mylic z wlasnym, zdaniem, bo to dwie zupelnie inne rzeczy.

Kazda relacja z drugim czlowiekiem wymaga czasami kompromisu. Ale uscislijmy co uwazamy za kompromis. Dla mnie to zrezygnowanie z czesci czegos co chce ale i dostanie czegos w zamian od partnera

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mark123, no to w takim razie raczej idziesz na kompromis,ustępujesz innym.Może nie zmieniasz wewnętrznie zdania,ale zewnętrznie jednak tak...

Chodziło mi o to, że zewnętrznie ustępuje także tym co racji nie mają, a kompromis to mi się kojarzy z dojściem do jakiegoś wspólnego stanowiska, a nie całkowitym ustępstwem wobec drugiej osoby.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
z dojściem do jakiegoś wspólnego stanowiska, a nie całkowitym ustępstwem wobec drugiej osoby.
W kompromisie w jakimś stopniu ustępują dwie strony.Nie zawsze jest tak,że przyznają sobie rację.Po prostu muszą dojść do jakiegoś porozumienia,coś wybrać.Przykładowo lekarze i NFZ.I jedni i drudzy mają swoje warunki,ale po negocjacjach godzą się na ustępstwa na rzecz drugiej strony.W pewnym stopniu.Zewnętrznie wzajemnie sobie w jakimś stopniu ustępują,bo wymaga tego sytuacja,ale wewnętrznie wcale nie musi tak być.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

W udanym związku kompromis to podstawa,każdy z partnerów powinien mieć coś do powiedzenia,powinno się ustalać w zasadzie większość rzeczy razem.Nie może być tak że ktoś ustępuje pod presją partnera dla tzw ,,świętego spokoju,,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
W udanym związku kompromis to podstawa,każdy z partnerów powinien mieć coś do powiedzenia,powinno się ustalać w zasadzie większość rzeczy razem.Nie może być tak że ktoś ustępuje pod presją partnera dla tzw ,,świętego spokoju,,
Zgadzam się z tym całkowicie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×