Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Temperament

Rekomendowane odpowiedzi

Niektórzy mówią,że mają "ognisty"temperament.Ale co to właściwie oznacza?Czym jest temperament?Jest czymś wrodzonym czy nabytym?Jaki Wy macie temperament?Czy charakter i temperament,to jedno i to samo?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lilith, Na temperament człowieka składają się dziedziczone cechy osobowości, które ujawniają się już w pierwszym roku życia.

Można powiedzieć, że temperament stanowi podstawę kształtowania się i rozwoju osobowości.

 

Na podstawie wyników prowadzonych badań autorzy wyodrębnili trzy zasadnicze cechy określające strukturę temperamentu: emocjonalność (Emotionality), aktywność (Activity) i towarzyskość (Sociability), których pierwsze litery wyjaśniają skrót EAS. Początkowo za cechę temperamentalną uznana została również impulsywność (Impulsivity), jednak wyniki analizy czynnikowej wskazały na konieczność uznania jej za cechę niejednorodną, ponadto nie udało się jednoznacznie ustalić jej wskaźników odziedziczalności.

 

Ponadto każdy zna typy temperamentów wg Hipokratesa-Galena:

choleryczny – (chole – żółć) porywczy, niewyrozumiały, energiczny, urodzony przywódca, człowiek czynu

sangwiniczny – (sanquis – krew) wesoły, pogodny, towarzyski, gadatliwy, niezorganizowany, zapominalski

flegmatyczny – (phlegma – flegma) powolny, zrównoważony, dowcipny, pogodny, obserwator

melancholiczny – (melas chole – czarna żółć) perfekcjonista, uczuciowy, wrażliwy, wierny przyjaciel, podatny na depresje

 

Natomiast charakter to już zespół cech wyróżniających osobę od innych np. ze względu na wygląd, postać, działanie czy zachowanie. Ale bardziej tu chodzi o przekonania moralne.

Charakter też jest utożsamiany z osobowością człowieka.

 

Myślę, że miedzy charakterem, a temperamentem można doszukiwać się wspólnej płaszczyzny,ale we współczesnej psychologii pojęcie charakteru jest już rzadziej używane niż osobowość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temperament również się zmienia, zachowując swoją strukturę w chorobach somatycznych. W schorzeniach psychicznych ulega on głębszym zmianom: w schizofrenii, w chorobie jedno i dwubiegunowej w depresji endogennej temperament wygasa niemal do zera, też wygasa w zespołach psychoorganicznych. W psychozie maniakalnej temperament wzrasta, chory jest impulsywny, energiczny, stale gotowy do różnych rzeczy. W opisie klinicznym nie opisuje się temperamentu tylko poszczególne wymiary życia uczuciowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

Chciałbym dokładniej dowiedzieć się jak zbudowana jest ludzka osobowość w oparciu na podział melancholik, flegmatyk, sangwinik, choleryk. Z tego co mi wiadomo u każdego dominują dwa bądź jeden z wyżej wymienionych typów. Zastanawiam się jednak czy istnieją ludzie z tak pomieszaną osobowością, że zasadniczo mają prawie tyle samo cech każdego typu i ta dominacja jest niewielka. Innymi słowy zastanawiam się czy istnieją ludzie, którzy zależnie od sytuacji przejawiają mocne strony każdego z czterech typów. Np. odznaczają się tak wybujałą wyobraźnią i głębią jak melancholicy ale przy tym potrafią być tak zabawni jak sangwinicy, w razie potrzeby tak zawzięci i dominujący jak cholerycy a innym razem spokojni jak flegmatycy. Dodatkowo prosiłbym, o wyjaśnienie mi jeszcze jednej rzeczy. Mianowicie chodzi mi o diagram po prawej stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Melancholik

Czy mam rozumieć że połączenie cech melancholika i choleryka zawsze da neurotyka, sangwinika i flegmatyka ambiwertyka, sangwinika i choleryka ekstra- a flegmatyka i melancholika introwertyka czy jest to może bardziej skomplikowane? Czy osoba o dominującym połączeniu flegmatyk-melancholik też może wykazywać cechy ambiwertyczne, albo czy melancholik-choleryk zawsze będzie miał problemy wiążące się z neurotycznością i będzie niestabilny emocjonalnie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja w potocznym znaczeniu temperamentu to w ogóle nie posiadam. A odnośnie tych 4 typów temperamentów to mam ujemne cechy flegmatyka w połączeniu z melancholią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja jak idę po ulicy, to szybciej niż ja idą 80 latkowie.

Ja jak na flegmatyka robię niektóre rzecz bardzo szybko np. jem, chodzę, ubieram się ale pracuję, myślę a zwłaszcza podejmuje decyzje bardzo wolno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja robię prawie wszystko szybko.

Szybko podejmuję decyzje, szybko działam, szybko myślę.

Czasem zanim pomyślę, to już coś zrobię, albo powiem. W niektórych sprawach nie jest to dobre rozwiązanie.

Ale w niektórych bardzo pomocne.

Ogólnie na plus.

Na pewno jestem typem choleryka z domieszką pozostałych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*Monika*, Większość osób na stanowiskach kierowniczych to chyba cholerycy ;) ja jak bym był mądrzejszy i miał smykałkę do techniki to z moim flegmatyzmem sprawdziłbym bym się jako informatyk, mechanik, fachowiec budowlany itp. bo takie profesje są im zalecane bo wiadomo że w sprzedaży i innej pracy gdzie ważne są kontakty nie za bardzo się sprawdzają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szybko podejmuję decyzje, szybko działam, szybko myślę.

Mam tak samo. Chociaz dzis wyjatkowo pomyslalam i nie kupilam tabletu chociaz mnie kusilo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

carlosbueno, mądry jesteś przecież, umiesz prowadzić konwersacje i to na poziomie, znam Cię przecież i czytam regularnie, więc nie widzę przeszkód, żebyś sprawdził się w zawodach wymagających kontaktów z ludźmi. Ciągle umniejszasz sobie Carolu, nie wiem dlaczego...

Candy14, Zachowujesz zdrowy rozsądek, a to się chwali.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja lubię czytać powoli, moja psycholog powiedział mi,że też stosuję taką technikę i pomaga się zgadzam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temperament odgrywa chyba też główną rolę w podatności na nabycie zaburzeń.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdy byłam pierwszy raz u psychologa jako 15-latka to pani psycholog narysowała mi wykres, który określa mój temperament/osobowość. [Jednak wydaje mi się, że osobowość jest bardziej złożona niż temperament]. Wykres ten to były dwie osie, nie pamiętam co było napisane w każdej z 4 stron, ale był introwertyzm i ekstrawertyzm. Na podstawie testu wyszło, że jestem ekstrawertyczna i mocno emocjonalna.

 

Samą siebie zaklasyfikowałabym jako neurotyka. Zanika mi jednak ostatnio wrażliwość melancholijna i trochę mi to przeszkadza. Ale wiem, że to przez zdezelowane elektrycznie zbyt raniące ciało migdałowate i hipokamp myśli. One czasami zbyt ostro się przesuwają w tym całym płynie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

macie tu fajny wykres :)

 

http://pl.wikipedia.org/wiki/Choleryk

 

ja jestem połączeniem choleryczki z melancholiczką, czyli niestety dokładnie naprzeciwko równowagi emocjonalnej, ale kto powiedział, że życie jest łatwe...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A ja jestem,ciepłe kluchy.

Ja chyba jestem "tysiąc" razy bardziej ciepłe kluchy niż postać Mirosława Czajki z serialu "Mamuśki". Mirosław Czajka to zaradny twardziel w porównaniu do mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dopóki nie opracują metod na znaczną modyfikację wrodzonej części osobowości, osoby, które rodzą się z całkowicie "biernym" temperamentem, będą skazane na problemy. Odpowiednie wychowanie da odpowiedni charakter, ale i tak będzie konflikt wewnętrzny pomiędzy charakterem i temperamentem, więc i tak taka osoba będzie mieć problemy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę Cię rozumiem. Myślę, że w takich przypadkach jest potrzebne mocne pjerdolnięcie duchowe. Iskra boża. Nie wiem jak to nazwać... Wiara.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem melancholik.Spokojny,cichy.Nie lubię hałasu i głośnych imprez.Lubię leżeć na tapczanie.I czytać książkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja uważam, że człowiek rodzi się psychicznie i osobowościowo jako tabula rasa, no może oprócz rasowych psychopatów, ponieważ ich ciężko jest dopasować do jakichkolwiek mechanizmów tworzenia się tak popapranej osobowości. Ja z dzieciństwa pamiętam siebie bardzo dobrze jako wesołą, ciekawską, wszędobylską, aktywną, otwartą na świat i ludzi dziewczynkę. Niestety, skutecznie stłamszono to w procesie zimnego chowu, braku emocjonalnego i społecznego wychowania, poczucia odrzucenia i wiecznego "niepasowania" do towarzystwa. Zaczęła się samotność i rozwój zaburzeń u młodej i nieukształtowanej osobowości, opartej na poczuciu izolacji i domysłach. Pogodziłam się z tym, że żadna absolutnie terapia nie cofnie tych wszystkich zmian, bo dziś mimo, że jest dużo lepiej czuję jakiś rodzaj pustki, jakby czegoś nie było, czegoś brakowało, dziwne w sumie do opisania. I jedno czego nigdy u siebie nie wyleczę to patologiczna senność i "nie chce mi się", którego w bardzo wczesnym dzieciństwie nie było. Tak więc wg mojej teorii temperament może być dowolnie kształtowany przez środowisko w jakim żyjemy. Tabula rasa, tak się rodzimy, tak uważam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MalaMi1001 , tak uważasz. To dobrze uważasz. Ale temperament to nie osobowość. To są ogromne różnice. Jako dziecko nawet melancholik bywa ruchliwy.

 

Czym innym jest melancholik, który radzi sobie z otoczeniem i jest depresyjny z natury. A czym innym jest sangwinik, który dostaje depresji z powodu trudności napotkanych w życiu i ma problemy osobowościowe, albo po prostu wpada w żałobę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temperament jak rozumiem opisują różnego rodzaju cechy osobowości, więc skoro osobowość da się ukształtować, temperament tym bardziej. To co opisałam wyżej, co dotyczy mojej osoby jasno wskazuje, że i jedno i drugie (czyli osobowość i temperament) można ukształtować w zależności od wpływów środowiskowych. Na to składa się cała masa rzeczy, a nie tylko proste stwierdzenie, że ktoś się taki urodził.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musiałabyś zmienić cały rdzeń. Całe życie jestem flegmatyczna, mimo że się zmieniam. To jest chemia.

 

Tak samo jakbyś powiedziała, że chorobę dwubiegunową też da się zmienić, ukształtować.

 

To nie idzie w obydwie strony tak samo. To tak jakbyś chciała ukształtować wodę. Wsadzać ją w nowe bujne naczynia, a ona i tak pozostaje taka sama.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×