Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Duża Mi
1 minutę temu, el33 napisał:

Może będziemy ciągnąć zapałki? Ta która wyciągnie najkrótszą robi za terapeutę i osobę zdrową ;)

Przy moim szczęściu do losowania chyba powinnam pozostać przy prażeniu kukurydzy...chociaż nie, w czasie terapii się nie je :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

@el33 Nie pójdę do pracy przez najbliższe 2 miesiące bo mam studia dzienne, pn-śr-pt lekcje prawa jazdy, we wtorki i piątki dodatkowo angielski, raz w tygodniu dentysta i terapia, do końca grudnia muszę oddać teorie licencjatu i plan projektu z wszystkimi wskaźnikami. Serio mało robię ? Ja nie wiem jak to ogarnę ,a wy mi piszecie żeby iść do pracy. To tylko potwierdza że totalnie nie znacie mojej sytuacji. 

@Ginko biloba nienawidzę swatek. Gdziekolwiek ktoś się dowie że jestem sama próbuje mnie ma siłę z kimś zapoznawać że zdziwieniem, że niemożliwe że jestem jeszcze sama. Jak jeszcze pracowałam na produkcji to kobiety z mojej zmiany opowiadały o mnie całemu magazynowi facetów. I potem Ci faceci jak jechali koło mnie to zwalniali i się uśmiechali. Żenada.

Mam duże wymagania i to dobrze. T. powiedziała że mam ich nie zmieniac bo obniżyłam wymagania co do studiów i wyszło jak wyszło. Wolę być sama do końca życia niż wziaść byle kogo, byle by nie być sama.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, el33 napisał:

Może będziemy ciągnąć zapałki? Ta która wyciągnie najkrótszą robi za terapeutę i osobę zdrową ;)

Jako osoba zaburzona zgłaszam lęk przed wyrobami łatwopalnymi, w związku z czym dobrowolnie rezygnuje z losowania ;)

17 minut temu, natt_me napisał:

I żeby kogoś polubić trzeba będzie kompulsyjnie kliknąć parzystą ilość razy :D  OCD, łączmy się! 

A żeby się spotkać na randkę trzeba będzie policzyć wszystkie latarnie w drodze na miejsce i od wyniku odjąć sumę długości krótszych boków płyt chodnikowych pokonanych w trakcie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Duża Mi
3 minuty temu, Pretoria napisał:

@el33 Nie pójdę do pracy przez najbliższe 2 miesiące bo mam studia dzienne, pn-śr-pt lekcje prawa jazdy, we wtorki i piątki dodatkowo angielski, raz w tygodniu dentysta i terapia, do końca grudnia muszę oddać teorie licencjatu i plan projektu z wszystkimi wskaźnikami. Serio mało robię ? Ja nie wiem jak to ogarnę ,a wy mi piszecie żeby iść do pracy. To tylko potwierdza że totalnie nie znacie mojej sytuacji.

Ja też studiuję dziennie i pracowałam w weekendy. I to w okresie, w którym już byłam rozwalona psychicznie i w którym bywałam na uczelni od 8 rano do 8 wieczorem po 3-4 dni w tygodniu, ucząc się w autobusach i pisząc po nocach projekty naukowe. Ale co ja tam wiem o ogarnianiu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

@Mireadh też pracowałam w weekendy w zoologu na drugim roku. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@giroditalia z tego co piszesz uważam, że jesteś wartościowym mężczyzną. Pracujesz, chcesz się rozwijać, potrafisz się utrzymać, dostrzegles problemy i walczysz z nimi 🙂 sądzę, że nim się obejrzysz zaczniesz studia (może logistykę?) I poznasz kobietę, która dostrzeże potencjał, który masz i determinację z jaką idziesz do przodu 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
51 minut temu, el33 napisał:

Może będziemy ciągnąć zapałki? Ta która wyciągnie najkrótszą robi za terapeutę i osobę zdrową ;)

Ja chyba mam najdłuższe sesje więc może w tą stronę :P

@giroditalia jesteś wartościowym gościem, który zdaje sobie sprawę z własnych słabości i robi cokolwiek by z nimi walczyć. A @Pretoria gardzi każdym kto nie jest "prestiżowy". Obawiam się tylko że taki plan na życie: do trzydziestki utrzymują mnie rodzice, od trzydziestki mąż - ma małe szanse na powodzenie. Ale nie mój cyrk ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

@giroditalia nic takiego nie powiedziałam. Powiedziałam że mam duże wymagania i specyficzny model atrakcyjności. To nie tak że gardzę, ale nieśmiali faceci nie są w stanie mnie zainteresować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

@Disappear skończ sobie dopisywać, że mam plan pasożytować na rodzicach do 30-stki bo już naprawdę mnie wku*wiasz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Duża Mi
8 minut temu, Disappear napisał:

Ja chyba mam najdłuższe sesje więc może w tą stronę :P

Jeśliby liczyć w minutach na tydzień, to od listopada i tak Cię przebiję :P

Może lepiej wybierzmy kogoś z najdłuższym stażem w terapii ;)

Edytowane przez Duża Mi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

. @giroditalia ja tez uwazam, ze jestes spoko gościem. @Pretoria trochę mniej emocji, naprawde uwazam, ze ludzie tu tyle postuja bo chca pomóc, ale to tylko i az ludzie i czasem puszczą nerwy. 

5 minut temu, Mireadh napisał:

Jeśliby liczyć w minutach na tydzień, to od listopada i tak Cię przebiję :P

Może lepiej wybierzmy kogoś z najdłuższym stażem w terapii ;)

No i chyba doszliśmy do ściany, bo wg tego co tu śledzę jest to Pretoria. Dziękuję, dobranoc ;)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Pretoria napisał:

@giroditalia nic takiego nie powiedziałam. Powiedziałam że mam duże wymagania i specyficzny model atrakcyjności. To nie tak że gardzę, ale nieśmiali faceci nie są w stanie mnie zainteresować.

Obawiam się, że model mężczyzny, którego szukasz może być nierealny. Mówisz, że wolisz być sama. Z tego co piszesz wynika jednak że nie chcesz być sama. Niepozorny, nieśmiały mężczyzna może dać Ci prestiż i stabilizację, której szukasz. 

 

6 minut temu, Mireadh napisał:

Jeśliby liczyć w minutach na tydzień, to od listopada i tak Cię przebiję :P

Może lepiej wybierzmy kogoś z najdłuższym stażem w terapii ;)

To ja odpadam w obu wyścigach 😕

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Duża Mi
Teraz, Ginko biloba napisał:

No i chyba doszliśmy do ściany, bo wg tego co tu śledzę jest to Pretoria. Dziękuję, dobranoc ;)

Wpadłam na to po dodaniu posta, ale już nie chciałam mówić głośno... em, to kto pójdzie po zapałki? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Pretoria jesteś osobą, która dostała tutaj  najwięcej wsparcia i zainteresowania. Dostałaś masę informacji zwrotnych i pomysłów na zmianę sytuacji. Na każdą wiadomość masz jednak gotową odpowiedź, która zawsze jest na "nie". Tak strasznie boisz się bycia ocenianą, a sama szastasz krzywdzącymi opiniami na prawo i lewo. Nazywasz mnie żałosną, bo śmiałam skomentować Twoje gorzkie żale. Zarzucasz mi (i nie tylko mi), że nic o Tobie nie wiem, a sama oceniasz mnie bez mrugnięcia okiem.  Utrzymuję się sama od 19-tego roku życia. Zdarza się, że pracuję po 21 dni bez przerwy. Szarpię się z życiem w pojedynkę i czasami czuję, że to się nigdy nie skończy. Na zewnątrz jestem uśmiechniętą kobietą sukcesu, która wyrwała się z małej wsi i robi karierę. Zazdrościsz takim jak ja, podczas gdy pod tą fasadą szczęścia od lat rządzi depresja. Ja jednak nie jęczę całymi dniami nad swoim marnym losem, bo nie mieszkam z rodzicami i jedzenie samo się do lodówki nie przyniesie. Ot taka różnica.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
54 minuty temu, Pretoria napisał:

bo już naprawdę mnie wku*wiasz.

Myslalas, że masz monopol? Otóż nie :D 

48 minut temu, Mireadh napisał:

Jeśliby liczyć w minutach na tydzień, to od listopada i tak Cię przebiję :P

Może lepiej wybierzmy kogoś z najdłuższym stażem w terapii ;)

Z przerwą na oddech się nie liczy :P

 

42 minuty temu, Ginko biloba napisał:

. No i chyba doszliśmy do ściany, bo wg tego co tu śledzę jest to Pretoria. Dziękuję, dobranoc ;)

 

:lol: :lol: :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, moja_osoba napisał:

@Pretoria jesteś osobą, która dostała tutaj  najwięcej wsparcia i zainteresowania.

Otóż to. Tylko, że ona wcale nie chce tego wsparcia. Chyba, że się mylę - to mnie, Pretoria, popraw ;)  

 

Godzinę temu, giroditalia napisał:

Zapomniałyście ze @Pretoria gardzi takimi jak ja. Nawet to Pretoria potwierdziła ze jestem byle kim.

Giroditalia, być byle kim dla Pretorii, to być w 95% populacji (wyjęłam milionerów, prawników i terapeutów). Także też się łapię ;) 

 

Godzinę temu, Mireadh napisał:

Może lepiej wybierzmy kogoś z najdłuższym stażem w terapii ;)

Albo kogoś, kto już skończył :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Duża Mi
1 minutę temu, natt_me napisał:

Albo kogoś, kto już skończył :D 

Przebiłaś wszystkie poprzednie propozycje ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, natt_me napisał:

Giroditalia, być byle kim dla Pretorii, to być w 95% populacji (wyjęłam milionerów, prawników i terapeutów). Także też się łapię ;) 

Zaplułam telefon :lol:

 

Mam dzisiaj taki humor, że zaczynam się siebie bać :lol:

Edytowane przez Disappear

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pretoria.....  Jak ci w domu nie pasuje mama kasy nie daje to czemu poszlas na studia dzienne? Moglas zaoczne i do pracy.tak jak ja.

Kobieto ty ciagle biadolisz.ja pracuje w sklepie na kasie i nie narzekam i nie patrzr na to ze bede psychologiem i to ponizej moich ambicji ale doceniam co mam jestem mila dla ludzi w pracy i oni tez sa mili.to jestfajne.

Kobieto zacznij szukac pozytywow....

Ps.terapie grupowa dawno ci polecalam.to ci otworzy oczy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Duża Mi
5 minut temu, Disappear napisał:

Mam dzisiaj taki humor, że zaczynam się siebie bać :lol:

A to powód do niepokoju? :D

Próbuję się uczyć do moich super ważnych egzaminów, ale karuzela śmiechu w naszym jakże poważnym wątku kręci się dziś za głośno... :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Mireadh napisał:

A to powód do niepokoju? :D

Biorąc pod uwagę ostatnie moje stany to jest wręcz szokujące :D

Może mój umysł celowo się resetuje przed kolejną sesją. Obawiam się, że znowu będzie nokaut.

Ale dzisiaj... chwilo trwaj :lol: :lol: :lol:

ps. nic nie brałam :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Duża Mi
2 minuty temu, Disappear napisał:

Biorąc pod uwagę ostatnie moje stany to jest wręcz szokujące :D

Może mój umysł celowo się resetuje przed kolejną sesją. Obawiam się, że znowu będzie nokaut.

Ale dzisiaj... chwilo trwaj :lol: :lol: :lol:

ps. nic nie brałam :D

Rozumiem i podzielam Twoją radość :D

Ostatnio koleżanka zapytała, czy ktoś mnie przypadkiem nie podmienił, bo to do mnie niepodobne, żebym śmiała się na potęgę i sypała żartami z rękawa...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jezu, co tu się dzieje! Aż korci, żeby pominąć własne przeżycia i zająć się roztrząsaniem "kwestii Pretorii". Chyba nie tylko mnie spotkała taka pokusa? Co na to grupa? 

Mam nadzieję, że macie jeszcze popkorn.

Pretoria, wydaje mi się, że ustawiasz się w pozycji dziecka. I tu, na forum, i w życiu. Sabotujesz wszystkie swoje wysiłki, bo tak na prawdę nie chcesz stać się dorosłą, odpowiedzialną osobą. Chcesz, żeby wszyscy poświęcali Ci uwagę (nawet jeśli się wkurzają) i doradzali Ci. Jesteś zazdrosna o brata, który przez rodziców traktowany jest jak dziecko. Znajdujesz wymówki, żeby się nie usamodzielnić. Pozwalasz innym siebie oceniać...  Może zastanów się, czym jest dorosłość i co w niej tak Cię odstręcza. 

Edytowane przez NiczegoNieLubię

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, NiczegoNieLubię napisał:

Co na to grupa?

Z czym Państwo dzisiaj przychodzą? :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×