Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Techniki relaksacyjne

Rekomendowane odpowiedzi

Techniki relaksacyjne pomagają zredukować napięcie i stres.Regularnie stosowane pomagają w chronieniu siebie przed napięciem emocjonalnym.Mogą pełnić funkcję pomocniczą przy psychoterapii i pomagać w dbaniu o zdrowie.

Jakie znacie techniki relaksacyjne?Długo uczyliście się ich stosowania?W jakim stopniu są pomocne?Na czym polegają?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

miałem w ogólniaku przedmiot tzw.metody relaksacyjne.polegały na tym że nauczyciel puszczał dzwięki natury,wszyscy się kładli na materacach i nauczyciel mówił:wyobrazcie sobie cytrynę,wyobrazcie sobie banana,twoje powieki są cięzkie jak ołów.poprostu leżysz i stygniesz.to trwalo 2,5 godziny.po zajęciach było strasznie zimno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja znam wiele technik relaksacyjnych, tzn.włączam sobie "gotową" relaksację i oddaje się jej działaniu. Stosuję te formę relaksu, odprężenia, od ponad oku. Bez relaksacji nie wyobrażam sobie życia, dosłownie. Kiedy tylko mam gorsze samopoczucie, obojętnie, czy fizyczne, czy psychiczne zastanawiam się, na którą z nich mam ochotę, która odpowiada mym potrzebom w danym momencie.

Jestem wielką zwolenniczką relaksacji, choć wiem, że nie każdemu to odpowiada, nie na każdego działa...ale warto próbować, bo to przychodzi z czasem.

Kiedy jestem poza domem, gdzieś, gdzie nie mam dostępu do komputera, potrafię już sama relaksować się, jednak dużo bardziej odpowiada mi praca z lektorem.

Korzystam z kilku linków, które już nie raz podawałam na forum.

Moja Pani Psycholog była bardzo mile zaskoczona, kiedy opowiedziałam o tym, uważa, że to ogromny krok w pracy nad sobą /przyznam, że pochwaliła mnie za to :D:D /.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że techniki relaksacyjne to mus w dzisiejszym świecie. Każdy powinien znaleźć coś dla siebie i przynajmniej raz dziennie się zrelaksować, wyciszyć, rozładować napięcię a podładować akumulatory.

 

Proste metody w domu:

- wziąć prysznic

- wyrazić siebie (rysunek, śpiew, taniec, wiersz)

- pobawić się ze zwierzęciem domowym

 

Poza domem:

- siąść na ławce w parku i poobserwować zabawę dzieci

- siąść w kiblu, zamknąć się, zamknąć oczy i przypomnieć sobie ostatnie udane wakacje

- zadzwonić do kogoś bliskiego i pogadać o głupotach

 

Można coś z klasycznych technik Szulca i Jacobsona, ale mi nie pasowały, bo była tam zawsze 'procedura'.

Trudno było mi się rozluźnić, jak jest 'procedura'.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawą techniką relaksacyjną jest systematyczne odwrażliwianie-adresowaną do osób cierpiących na fobie i stany lękowe.Polega na wyobrażeniowej konfrontacji z daną sytuacją lub obiektem prowadzonej w trakcie relaksu.

Inna technika polega na kreowaniu relaksujących obrazów lub jednostajne powtarzanie słowa pozbawionego zabarwienia emocjonalnego(np.słowo "spokój"),co ma na celu wytłumienie rozpraszających myśli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Relaksacje, których ja słucham opierają się na właściwym oddechu, na skupieniu uwagi na poszczególnych częściach ciała, zwykle spiętych "przy pomocy" stresu, przeżyć różnych.

Moje relaksacje poruszają również problem wybaczania, wyciszenia umysłu, rozluźnienia przy pomocy wizualizacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lilith,

 

Bardzo trafne! Z mojego doświadczenia wynika, że te dwie techniki, które podałaś są bardzo skuteczne.

- systematyczne odwrażliwianie - super!

- kreowaniu relaksujących obrazów [dla wzrokowców] lub jednostajne powtarzanie słowa pozbawionego zabarwienia emocjonalnego [dla słuchowców]

 

Powiedziałbym, że to techniki transformujące, nie tylko relaksacyjne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każdy sam sobie dobiera techniki relaksacyjne. Oczywiście z biegiem czasu może się to zmieniać, co nas kiedyś uspokajało i wyciszało, dzisiaj może nas irytować czy smucić. Wszystko zależy od konkretnego stanu emocjonalnego w jakim się znajdujemy.

 

Kiedyś trochę czasu poświęciłem na treningi autogeniczne (wspomniany już Schultz), ale nie pasowało mi to. Medytacja już bardziej, ale tylko w samotności, "po mojemu".

Na ten moment najbardziej relaksuje mnie słuchanie lekkiego ambientu i nie skupianie się na myślach, jedynie obserwowanie ich "z boku" i pozwalanie im swobodnie przepływać. Pod żadnym pozorem nie należy się konfrontować z własnymi lękami w myślach czy analizować różnych sytuacji albo emocji. To daje efekt odwrotny do zamierzonego, przynajmniej dla mnie. Relaks to ma być wyciszenie i oderwanie się od rzeczywistości, a nie rozmyślanie o problemach. Tak ja to widzę. Bo ciągłą analizę wszystkiego w myślach mam na co dzień, więc żeby się zrelaksować staram się skierować mój umysł na zupełnie inną drogę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jako relaksację można stosować również długie kąpiele przy świecach z dodatkiem aromatycznych olejków.

Można relaksować się patrząc w płomień(ja bardzo lubię tak robić).Mnie zawsze w jakiś sposób to wycisza.Do tego gorąca herbata z borówkami,wyłączony telefon...

 

Ponadto istnieje również relaksacja przez oddech:

 

Najprostszy sposób świadomego oddychania jest następujący. Obserwujemy każdy swój wdech i wydech. Oddychamy przez nos, albo wdychamy powietrze nosem a wydychamy ustami. Obserwujemy nasz oddech oraz nadchodzące wyobrażenia, myśli, uczucia – nie walcz z nimi, nie próbuj usunąć ich ze świadomości, pozwól im płynąć jak strumień. Przypatruj się tym wewnętrznym doznaniom z pozycji „świadka”

 

Dobrym sposobem pogłębiania relaksacji przez oddech jest skupianie się na oddechu z jednoczesnym powtarzaniem w myślach słowa klucza. Przy wdechu mówimy lub myślimy wybrane słowo, np. zdrowie, spokój, szczęście, wolność a przy wydechu np. napięcie, strach, opór, blokada. Niektórym łatwiej jest liczyć oddechy - od jednego do dziesięciu i od nowa (liczymy tylko wydechy). Ja lubię przy wdechu powtarzać słowo „przypływ” a przy wydechu „odpływ”. Słowo klucz może być dowolne. Chodzi o to, aby dać zajęcie naszemu umysłowi, aby odpoczął od rutynowych problemów i też zajął się pracą z oddechem.

 

Podczas wdechu otwieramy się na odczucie, że pobieramy tlen i nową, ożywczą energię życia, która zasila nasze ciało, czakry i aurę. Możemy wyobrażać sobie, że wdychamy jasne światło, które jest kwintesencją miłości, dobra, obfitości, akceptacji i spokoju. Jest pełnią. Podczas wydechu wyobrażamy sobie, że wydychamy z siebie cały zużyty dwutlenek węgla, starą zużytą i niepotrzebną energię, wszystkie napięcia, zmęczenie, stres zmartwienia. Możemy wyobrażać sobie, że wydychamy starą energię w postaci szarego dymu.

 

Dobrze jest, stosując relaksację oddechem uruchomić oddychanie przeponą. O ile dla mężczyzn oddychanie „z brzucha” jest naturalne, kobiety oddychają klatką piersiową, co przy naszym płytkim oddechu kończy się oddechem szczytami płuc. Jesteśmy permanentnie niedotlenione. Skutkuje to gorszą pracą wszystkich organów, z mózgiem włącznie.

 

Technika rodem z Indii: wdychamy powietrze przez jedną dziurkę nosa, zamykając palcem drugie skrzydełko nosa, wydychamy drugą dziurką od nosa, zamykając skrzydełko pierwszej. I tak 10 razy, po czym zmiana.

 

Oddech połączony: oddychamy spokojnie, głęboko nie robiąc przerwy pomiędzy wdechem a wydechem. Staramy się utrzymać płynność powietrza przepływającego przez nasze ciało. Niech płynie bez zatrzymywania.

źródło:http://www.coach4u.pl/pl/artykuy/76-wybrane-techniki-relaksacyjne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a stosował ktoś trening Shultza albo Jacobsona? mój terapeuta mi zalecił na stany napięciowe, żebym codziennie robiła. mam już na kompie, ale jeszcze nie zaczełam.. pomogło komuś?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a stosował ktoś trening Shultza albo Jacobsona? mój terapeuta mi zalecił na stany napięciowe, żebym codziennie robiła. mam już na kompie, ale jeszcze nie zaczełam.. pomogło komuś?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepszą znaną mi techniką relaksacyjną jest jakieś dobre, smakowe piwko przed kompem i spokojna, optymistyczna muzyczka. :mrgreen: Kolejną techniką relaksacyjną, którą można zastosować w dzień, a nie wieczorem, jest zmęczenie się. Pójście na szybki marsz przez las, odśnieżanie, noszenie drewna, rower lub coś innego dzięki czemu można się mocno zmęczyć. Zmęczony fizycznie człowiek nie ma sił na wkurzanie się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepszą znaną mi techniką relaksacyjną jest jakieś dobre, smakowe piwko przed kompem i spokojna, optymistyczna muzyczka. :mrgreen: Kolejną techniką relaksacyjną, którą można zastosować w dzień, a nie wieczorem, jest zmęczenie się. Pójście na szybki marsz przez las, odśnieżanie, noszenie drewna, rower lub coś innego dzięki czemu można się mocno zmęczyć. Zmęczony fizycznie człowiek nie ma sił na wkurzanie się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pisanka, stosuję i trening Jacobsona i Schultza, a poza tym, w zależności od potrzeb, inne relaksacje-medytacje. Mnie one bardzo pomagają....na spięte mięśnie, na niepokój, na podwyższone tętno.

 

Mam kilka linków z ulubionymi relaksacjami, w razie czego wrzucę Ci na pw.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pisanka, stosuję i trening Jacobsona i Schultza, a poza tym, w zależności od potrzeb, inne relaksacje-medytacje. Mnie one bardzo pomagają....na spięte mięśnie, na niepokój, na podwyższone tętno.

 

Mam kilka linków z ulubionymi relaksacjami, w razie czego wrzucę Ci na pw.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oooo jak masz to chętnie :) planuję zacząć Jacobsona i Shulza tylko cały czas nie mogę się zebrać. Może "od jutra"... :P natomiast dzisiaj byłam na warsztatach teatralnych (tak wiem chwalę się tym w każdym wątku :D) i ćwiczenia mi bardzo pomogły. było trudno, ale takie rozładowywanie lęków przed innymi ludźmi, napięć, konfrontacje z drugim człowiekiem też mi pomogły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oooo jak masz to chętnie :) planuję zacząć Jacobsona i Shulza tylko cały czas nie mogę się zebrać. Może "od jutra"... :P natomiast dzisiaj byłam na warsztatach teatralnych (tak wiem chwalę się tym w każdym wątku :D) i ćwiczenia mi bardzo pomogły. było trudno, ale takie rozładowywanie lęków przed innymi ludźmi, napięć, konfrontacje z drugim człowiekiem też mi pomogły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Wszystkich serdecznie! :)

 

Czy jest ktoś tutaj na forum kto stosuje trening autogenny? Tak o to pytam, bo ja sam od jakiegoś czasu, po raz któryś zacząłem stosować. Faktycznie po jakimś czasie pomaga się relaksować i jakoś rozluźnia cały organizm, jak i psychikę. Wszystko wydaje się ok, ale jest jeden problem. Trening ten jest strasznie monotonny i po prostu po jakimś czasie zaczyna mi się nudzić. Nie chce mi się znowu kłaść na materacu i w kółko słuchać tego samego, i to mimo tego... że wiem, że odniosę z tego korzyść.

 

Ma ktoś taki podobny problem z motywacją do mojego? Jak sobie z tym radzicie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy ktoś stosowałem trening autogenny Schulza w depresji czy przynosiło to jakieś efekty jeśli tak to jakie dodam że nie mam żadnej nerwicy i objawów somatycznych z nią związanych ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mógłby ktoś opisać trening Shultza? Wiem, że jest tego cała masa w Internecie, ale jednak inaczej jest przeczytać opis od "towarzysza niedoli" niż czystą teorię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najgorszą techniką relaksacyjną jest stresowanie innych. A niektórzy tylko w ten sposób się relaksują.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×