Skocz do zawartości
Nerwica.com

Języki obce


skynet

Rekomendowane odpowiedzi

Mam do Was wielką prośbę kto mi przetłumaczy ten tekst bardzo mi na tym zależy z góry dziękuję i pozdrawiam.

Hello I`m sick of schizophrenia. I remember first time i heard

voices it was very annoying i never imagined that is could

be so bad those were the voices of my friend. Heard them

through the window.Some day i decided to challenge them

quite sick of the constant demeaning insults but when i went

to the window nobody was there and it surprised me.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hello I`m sick of schizophrenia. I remember first time i heard

voices it was very annoying i never imagined that is could

be so bad those were the voices of my friend. Heard them

through the window.Some day i decided to challenge them

quite sick of the constant demeaning insults but when i went

to the window nobody was there and it surprised me.

 

 

Witam.Jestem chory/a na schizofrenie.Pamietam pierwszy raz kiedy uslyszalem/am głosy ,było to bardzo frustrujące.Nigdy nie wyobrazalam sobie ,że moze to być takie złe)okropne).Były to głosy moich przyjacioł.Uslyszalem/am je przez okno. Pewnego dnia zdecydowalem/am sie rzucic im wyzwanie bedac chora (zniesmaczona:D) tymi stalymi ponizajacymi zarzutami. Kiedy podeszlam /podszedlem do okna nikogo tam nie bylo i bylo to dla mnie wielkim zaskoczeniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

clavia, też nienawidzę niemieckiego, a co do mojej znajomości języków to się nie wypowiadam, mam wrażenie że nedługo w tych off-topach będą pytania w stylu: jaki masz rozmiar stanika, jakich prezerwatyw używasz oraz podaj swój nr pesel :pirate:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

clavia, też nienawidzę niemieckiego, a co do mojej znajomości języków to się nie wypowiadam, mam wrażenie że nedługo w tych off-topach będą pytania w stylu: jaki masz rozmiar stanika, jakich prezerwatyw używasz oraz podaj swój nr pesel :pirate:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja nie mam nic przeciwko niemieckiemu w końcu jestem pół Niemcem szkoda tylko że go nie umiem ale podobno mam dobry akcent i na pewno szybciej nauczyłbym się go niż angielskiego bo cześć mojej rodziny( zmarła babcia, wujkowie) się nim posługuje i znam go trochę z osłuchania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja nie mam nic przeciwko niemieckiemu w końcu jestem pół Niemcem szkoda tylko że go nie umiem ale podobno mam dobry akcent i na pewno szybciej nauczyłbym się go niż angielskiego bo cześć mojej rodziny( zmarła babcia, wujkowie) się nim posługuje i znam go trochę z osłuchania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

są podobne wiele słów jest podobnych ale w wymowie się sporo różnią niemiecki jest dla mnie prostszy w zrozumieniu np. niż angielski akcent który brzmi jak bełkot i nie potrafię wyodrębnić to co oni mówią często. A niemiecki którego nie znam brzmi dla mnie dużo bardziej zrozumiale tak że potrafił bym powtórzyć to co oni mówią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

są podobne wiele słów jest podobnych ale w wymowie się sporo różnią niemiecki jest dla mnie prostszy w zrozumieniu np. niż angielski akcent który brzmi jak bełkot i nie potrafię wyodrębnić to co oni mówią często. A niemiecki którego nie znam brzmi dla mnie dużo bardziej zrozumiale tak że potrafił bym powtórzyć to co oni mówią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Angielski i hiszpański są jeszcze podobniejsze, przynajmniej jeśli chodzi o słowa. Rzekomo jeśli zna się dobrze angielski, to zaczynając naukę hiszpańskiego znasz już kilkaset-kilka tysięcy słów.

A ja znam tak:

angielski - bardzo dobrze

niemiecki i hiszpański - poziom bardzo bardzo podstawowy. Niemieckiego uczyłem się w liceum 2 lata ale beznadziejna nauczycielka skutecznie mnie do tego języka zniechęciła na długi czas. Hiszpańskiego uczyłem się z mp3 na własną rękę (po angielsku :D ) ale nie długo i też nic nie pamiętam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Angielski i hiszpański są jeszcze podobniejsze, przynajmniej jeśli chodzi o słowa. Rzekomo jeśli zna się dobrze angielski, to zaczynając naukę hiszpańskiego znasz już kilkaset-kilka tysięcy słów.

A ja znam tak:

angielski - bardzo dobrze

niemiecki i hiszpański - poziom bardzo bardzo podstawowy. Niemieckiego uczyłem się w liceum 2 lata ale beznadziejna nauczycielka skutecznie mnie do tego języka zniechęciła na długi czas. Hiszpańskiego uczyłem się z mp3 na własną rękę (po angielsku :D ) ale nie długo i też nic nie pamiętam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

. niż angielski akcent który brzmi jak bełkot

sam jesteś bełkot :evil:

po prostu z kluseczkami w buzi mówią

 

-- 09 lip 2012, 10:29 --

 

Rzekomo jeśli zna się dobrze angielski, to zaczynając naukę hiszpańskiego znasz już kilkaset-kilka tysięcy słów.

chyba polski bardziej podobny do hiszp niż ang, przynajmniej moim zdaniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

. niż angielski akcent który brzmi jak bełkot

sam jesteś bełkot :evil:

po prostu z kluseczkami w buzi mówią

 

-- 09 lip 2012, 10:29 --

 

Rzekomo jeśli zna się dobrze angielski, to zaczynając naukę hiszpańskiego znasz już kilkaset-kilka tysięcy słów.

chyba polski bardziej podobny do hiszp niż ang, przynajmniej moim zdaniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja to angielski znam na poziomie trudnym do klasyfikacji dużo więcej niż podstawa ale jeszcze nie do końca komunikatywny( przynajmniej nie z angolami, szkotami itp) w miarę swobodnie to tylko z obcokrajowcami dla których angielski nie jest pierwszym językiem mogę się porozumieć. ale Filmów i piosenek angielskich nie rozumiem co jest wielkim osiągnięciem 4,5 rocznego pobytu w Anglii

-j, kaszubski rozumiem ale nie mówię.

- niemiecki - minimalnie może ze 100 słów, choć rozumiem więcej niż mówię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja to angielski znam na poziomie trudnym do klasyfikacji dużo więcej niż podstawa ale jeszcze nie do końca komunikatywny( przynajmniej nie z angolami, szkotami itp) w miarę swobodnie to tylko z obcokrajowcami dla których angielski nie jest pierwszym językiem mogę się porozumieć. ale Filmów i piosenek angielskich nie rozumiem co jest wielkim osiągnięciem 4,5 rocznego pobytu w Anglii

-j, kaszubski rozumiem ale nie mówię.

- niemiecki - minimalnie może ze 100 słów, choć rozumiem więcej niż mówię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

carlosbueno, czyli ang na poziomie komunikatywnym bym powiedziała. A Angoli i już zwłaszcza Szkotów to mało kto rozumie, nawet na poziomie zaawansowanym :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

carlosbueno, czyli ang na poziomie komunikatywnym bym powiedziała. A Angoli i już zwłaszcza Szkotów to mało kto rozumie, nawet na poziomie zaawansowanym :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wole nie sprawdzam bo jeśli chodzi o poprawność gramatyczną, znajomość czasów tworzenie poprawnych zdań to wiśkszoc dzieci w podstawówce mnie by prześcignęło. Moja siostra, brat i wielu innych nie może zrozumieć jak można po tylu latach pobytu tak beznadziejnie mówić, porozumiewać się. Wstydzę się samego siebie, w Anglii to niektórym mówiłem że krócej jestem że ledwo co przyjechałem żeby się nie nabijali z tego mojego języka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wole nie sprawdzam bo jeśli chodzi o poprawność gramatyczną, znajomość czasów tworzenie poprawnych zdań to wiśkszoc dzieci w podstawówce mnie by prześcignęło. Moja siostra, brat i wielu innych nie może zrozumieć jak można po tylu latach pobytu tak beznadziejnie mówić, porozumiewać się. Wstydzę się samego siebie, w Anglii to niektórym mówiłem że krócej jestem że ledwo co przyjechałem żeby się nie nabijali z tego mojego języka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×