Skocz do zawartości
Nerwica.com

Omdlewanie


magusia78

Rekomendowane odpowiedzi

uczucie słąbości i atak zawrotów głowy bardzo potężny który ustaje po połozeniu sie na wznak przytomnosci nigdy nie starciłąm .Co do badan miałąm ich wile mr głowy doppler eeg jak i badania błednika nic nie wykazały jedynie rtg odcinka syzjnego wykazało spłycona lordoze ale czy to moze byc przyczyna tak czestych zawrotów braku stabilności ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

magusia78,

 

Skoro badania nic nie pokazały a widzę, że miałaś naprawdę zrobione badania wykluczające wszystko, to wskazuje to na reakcje lękowe.

 

Jeśli chodzi o spłyconą lordozę to może Ci dawać pewne objawy, ale nerwica potęguje ich odczuwanie.

 

Prawdopodobnie masz bardzo głębokie skurcze mięśni szyji przykręgosłupowych, przez to uciski na nerwy i problem gotowy.

 

Musisz pamiętać o tym że objawy są metaforą życia i tego co jest w nim nie tak. Weźmy sobie przyklad problemów z oddychaniem, które ma wiele osób z nerwicą. Płuca są odpowiedzialne za zdolność przyjmowania życia. To że są objawy ze strony danego układu nie znaczy, że jest on chory. Po prostu trzeba poznać znaczenie swoich objawów. Same duszności i hiperwentylacja to lęk lub odmowa przeżywania życia w pełni. Zaprzeczanie prawu do własnej przestrzeni i własnego życia. Nieufność wobec życia. Nudności to lęk - Odrzucenie myśli lub doświadczenia. Uczucie kluchy w gardle to lęk i nieuleganie biegowi życia. Nadciśnienie w nerwicy to długotrwały, nierozwiązany problem emocjonalny. Wybuchy emocjonalne to chęć ucieczki od życia. Zawroty głowy to silny lęk i przygniecenie emocjonalne.

 

Każdy objaw ma swój sens. W przypadku gdy badania wychodzą dobrze musisz poszukać sensu swoich objawów. Bo coś Ci mówią. Pamiętajmy wszyscy że te reakcje nadal są sterowane przez tzw. prymitywny lub stary mózg czyli pień mózgu i móżdżek. Te części biorą wszystko dosłownie a ich głównym zadaniem jest ograniczenie naszego cierpienia. Pomagają nam przetrwać daną sytuację.

 

Dla mózgu liczy się tylko i wyłącznie przetrwanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziekuje za wyczerpujaca odpowiedz :) nerwica lekowa to sztraszna choroba która przewróciła moje zycie do góry nogami nie potrafie juz sama funkcjonować a ma dopiero 25 lat nie wyobrazam sobie jak maiałąbym mieszkac sama załozyc rodzine ... lęk jest nie do opanowania nie da sie go kontrolowac kompletnie mnie dezorganizuje martwie sie jeszcze ze te zawroty itd sa objawem jakies niestandartowej choroby ktorej lekarza nie umieja badz nie cha znaleść :( pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

magusia78,

 

Nawet gdybyś była chora to pamiętaj jedną bardzo ważną rzecz, zaburzenia fizyczne, choroby to także efekt konfliktów emocjonalnych. Więc bez względu czy jest to nerwica ( w tym przypadku na 99%) czy cokolwiek innego, przyczyna zawsze leży w emocjach. Rozwiązanie konfliktów emocjonalnych prowadzi do wyzdrowienia. Tu na forum w Krokach do Wolności w temacie Emocjonalna Joga przeczytaj skąd się biorą te wszystkie zaburzenia i jak je wyeliminować.

 

Piszesz że nerwica to straszna choroba - jest taka ze względu na objawy, ale te objawy są pewną strategią organizmu - to instynkt przetrwania za wszelką cenę. Polecam ten temat tu na forum - dowiesz się więcej jak to wszystko funkcjonuje - emocjonalna-joga-t33698.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×