Skocz do zawartości
Nerwica.com

ATAK...i co dalej ??....


szybki_g

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

 

Dziś jadąc do domu , nagle pomyliłem drogi , mieszkam stosunkowo krótko w Poznaniu , wiec stracic orientacje w tak dużym mieście to nie problem... nagle panika , totalne odrealnienie , gdzie jestem , co ja tu robię , jak się wydostać !! ale spokojnie , odnalazłem się mineło 10 min trace oddech , drgawki , wybuch ciepła w klatce i ogromny niepokój.... tym razem udałem się do lekarza , zrobili ekg , zmierzyli ciśnienie ( 180/110 ) p: 100 , gazometria , i marker mięśnia sercowego , elektrolity , tabletka pod język , oczywiście tej na uspokojenie odmówiłem , wyniki wyszły ok , serce nie zostało uszkodzone , cisnienie spadło do 150/90 , atak miną.... pozornie , na jutro zapisałem się do psychiatry .... tylko co dalej .... Skoro pozostał OGROMNY NIEPOKÓJ .... dziwny ból w klatce , problem z przełykaniem , i to że zaraz umre... jak z tym żyć ?? jak poradzić sobie po ataku ?? czy mrowienie skóry na głowie , skrajne wyczerpanie , uczucie słabnięcia , wysokie ciśnienie , czy to wszystko naraz normalne ?? :why:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moj przypadek jest praktycznie ideantyczny tylko inaczej się zaczął po całym dniu na uczelni od 7 do 19 zapaliłem sobie papieroska który spodowodował u mnie nadczynność serca tez miałem uczucie ciepła i zimna pocenie rąk duże ciśnienie całyu czerwony i biały naprzemian, nie mogłem złapać tchu a serce wydawało mi się że wyleci z płuc i że umrę. Wyladowałem na pogotowiu tam zrobili mi ekg które idealnie wyszło, do tego elektrolity, badania krwi i po pół godzinie dostałem zastrzyk uspokający po nim objawy przeszły jak ręką odjął.

Ja poradziłem sobie w ten sposób że poszedłem prywatnie do kardiologa zrobiłem echo serca badania krwi i wszystko wsio ładnie :) pogadałem z nim i się uspokoiłem.

Do tego regularnie biore magnez w dużej dawce ( nie da się go przedawkować więc :great: ), melise pijam oraz biore tabletki ziołowe uspokajające ale tylko w sytuacji kiedy czuję że będzie atak - fajne placebo ale działa.

Do tego pomogło mi pogadanie z moją kobieta o moim problemie bo po tym jak wyladowałem w szpitalu strasznie się dziwnie zachowywałem ciągłe duszności kłucia w klatkce, odrealnienie, wysokie ciśnienie, zawroty głowy etc.

Do tego dodaj spacery/bieganie/pływanie coś co Cie zmęczy ale rób to co naprawde kochasz, ja np lubie siłownie więc meczę się na niej :)

Ważne jest wsparcie najbliższych, ja np jak mam atak paniki to dzwonie po moja kobitke i odrazu jest przy mnie i potrafi porazmawiać zająć się mną bo czasami nawet nie jestem w stanie zaparzyć melisy.

Twoje objawy miałem wszystkie ja :) praktycznie poradziłem sobie z nimi do przedwoczorajszej imprezy gdzie sie zapiłem w trupa że nie pamietam jak się znalazłem w łóżku etc :hide: wczoraj miałem kiepski bardzo dzień, ciągły stres napięcie a pod wieczór atak, nie mogłem zasnąć etc.. dzisiaj juz jest troszke lepiej :)

Nerwica to bardzo egoistyczna choroba :) mnie najbardziej denerwuje ten lęk że coś złego się stanie i zaraz umrę :hide: ale da się to przezwyciężyć odkąd zrozumiałem że to nerwica moje ciśnienie jest rzędu 130/80 z pulsem 75 ;) a wczesniej miałem czasami 180/120 czsami puls np jak lezałem 160 ;) i brałem pod język tabletki na nadciśnienie, ale jak narazie od 2 miesiecy tabsy :papa:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Normalne to nie jest, ale spotykane w nerwicy. Nienormalne jest na pewno ciśnienie 150/90.

 

 

Uważasz że cisnienie 150/90 podczas trwającego ataku lękowego nie jest normalne ??

 

W czasie ataku pisałeś o dużo wyższym ciśnieniu - 180/110 . 150/90 ponoć było po podaniu leków na obniżenie ciśnienia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Proszę Was - NIE szukajcie diagnozy na forum. To nie jest miejsce do tego. Praktycznie każdą przypadłość można sobie przypisać jak łatkę i dosłownie wykreować w swoim mózgu do tego stopnia że stanie się realna.

 

Idź do specjalisty i przekaż mu wszystkie informacje oraz pytania które masz.

Tylko tą droga można sobie pomóc. Jeśli specjalista zdiagnozuje Twoje problemy to wróć tutaj i zacznij czytać ale materiały dotyczące wyjścia z takiej sytuacji.

 

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×