Skocz do zawartości
Nerwica.com

Czy to Dystymia?


lilo20

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Jestem tu nowy, i nie za bardzo wiem jak się tu poruszać. Chciałbym zasięgnąć jak najwięcej opinii na temat Dystymii. Od prawie dwóch lat nie mam na nic ochoty, wszystko wydaje mi się strasznie przyziemne, bezsensowne, nie mam jakichkolwiek chęci na dalsze życie, nie widzę dla siebie żadnej interesującej przyszłości. oprócz tego typu dolegliwości zaobserwowałem w sobie wczoraj prawie wszystkie książkowe objawy Dystymii. może przyczyną jest brak codziennych obowiązków i zajęć, uczę się zaocznie nie pracuję i praktycznie nie mam co ze sobą zrobić,lecz brakuje mi również motywacji do jakichkolwiek działań. Nie mam już siły ani ochoty na dalszą taką egzystencję. boję się że to jednak ta dystymia. może wy coś poradzicie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc, szczerze nie znam zaburzenia ale, ze jestem inteligentna to wiem o czym mowisz :) tez jestem tu nowa, ogolnie.. wiem co czujesz bo robilam (robie) to samo czyli nic nie robie jakas szkola zaoczna, bez codziennego rytmu, pracy- CZEGOKOLWIEK. nie ma po co wstawac wiem.. do tego mam nerwice co daje mieszanke wybuchowa ale, nic po prostu chcialam sie przywitac:D a zycie musi byc niestety proste i przyziemne i trzeba sie tego trzymac, tej "podstawy" egzystencji a kolorujmy to zycie samymi soba..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze wiedzieć że nie jestem w tym sam.. :) jak sobie z tym radzisz, masz w ogóle jakieś pomysły na zmianę tego trybu życia? Czy pozostawiasz wszystko biegowi czasu? Przepraszam że zadaję tyle pytań, ale na czym polega Twoja nerwica? Oczywiście jeśli można spytać :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nerwica u mnie glownie LEKOWA, ciage napiecie, stres , najgorsze objawy somatyczne bardzo ciezkie... rozwala mi to zycie plany, kiedy chce' gory przenosic' a nagle nie moge poprostu wyjsc z domu czegos zalatwic..:/ jestem osoba potrzebujaca nowych wyzwan do zycia, a tu non stop kilkanascie lat takie gowno. Chlopaku- zajmij sie CZYMKOLWIEK oprocz wzmozonego imprezowania co jest typowe przy nadmiarze czasu, poki nie jest za pozno! trzymam kciuki :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jest. Trzeba iść do przodu.Malymi kroczkami.BO stojąc w miejscu cofamy się. Też nie miałm siły , ale powolutku małymi kroczkami , zaczełam coś robić. Dzisiaj wiem , że choroba , chorobą ale od nas zależy bardzo wiele..Do dzieła więc. Bo kiedysz będziesz żalowal..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×