Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Jestem tutaj nowa i chciałabym się przywitać. Na forum trafiłam przez przypadek i długo zwlekałam z zarejestrowaniem się. Zrobiłam to dopiero, kiedy zrozumiałam, że są tutaj ludzie,z którymi będę mogła porozmawiać. Napisanie pierwszego posta było dla mnie bardzo trudne. Problemy, które teraz dają o sobie znać, piętrzyły się latami. Myślałam, że sobie z nimi poradziłam, ale dopiero teraz, zrozumiałam jak bardzo się pomyliłam. Jest źle.Rozmowa na forum przynosi ulgę. Chociaż na chwilę. Dlatego bardzo dziękuję za Wasze rady i zrozumienie.To wiele dla mnie znaczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

samara22, witaj :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć, tu kogoś do pogadania znajdziesz chyba 24/7, więc nieźle trafiłaś. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam i ja, :smile:

 

od dawna się przymierzałam, żeby napisać. Dziwnym trafem ciągle odkładałam to na inny czas-być może, nie chciałam znowu roztrząsać swoich odczuć, dołów i nie rozpisywać się.. Ale myślę, że to pora by w końcu zmienić coś w moim szarym życiu, kiedy każdy dzień potrafi być tak nieznośny, że mam ochotę się rozpłakać, kiedy każda duperela potrafi zdołować i doprowadzić do histerii, a każda nawet najmniejsza dolegliwość musi być uznawana za wyrok.

Ja już mam takiego życia po dziurki w nosie..Liczę na to, że w gronie ludzi, którzy znają problemy depresji, nerwic-jest znacznie łatwiej, można się wypowiedzieć, nie martwić się o słowa krytyki. Rodzina niestety nie zawsze zrozumie nasze "jazdy" i dziwne nastroje..

Może dlatego na co dzień gram zadowoloną z życia, młodą dziewczynę..ale wewnątrz czuję się staruszką.. Z grubsza powiem, co mnie boli ;)

nerwica - lękowa-lęki przed umieraniem, śmiercią, bólem, przed osamotnieniem, strach przemijania...smutek, że nic nie trwa wiecznie..(chociaż nerwicy to się nie tyczy akurat;])..wmawianie sobie chorób, doszukiwanie się chorób, cholerne lęki albo napady histerii, zrozpaczenia-zgrzytanie zębami, lodowate dłonie i stopy, przy tym nadmierna potliwość, chodzenie do tolaety co 5 minut, bezsenność..

Tak bardzo chciałabym o tym wszystkim zapomnieć, umieć uśmiechać się ot tak...każdego dnia, nie czuć wewnątrz takiego stałego napięcia, lęku...

Nie martwić się całym światem wokół, umieć też znaleźć swoje szczęście ..:(

Zawsze chętnie służę pomocą, o ile się znam ;)-paradoksalnie, mimo wielkich dołów i smutków, podobno potrafię podnieść na duchu i pokrzepić. Szkoda że do nas samych rady docierające z otoczenia już nie docierają.

 

pozwolę sobie zacytować:

"dlaczego wszystko jest tak proste, jest tak proste, póki nie nie przytrafi się TOBIE?"

 

 

z gory przepraszam za byc moze nieskladna wypowiedz, ale lyknelam troche stilnoxu(musze ostatnimi dniami....) i powoli mnie zamula.

 

A.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cieszę się, że takie forum powstało.. od razu człowiekowi robi się raźniej..i nie czuje się tak samotnie i głupio w tłumie szczęśliwych ludzi ;))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie, tutaj nikt nie jest samotny, tutaj każdy ma jakieś problemy, ale jak jesteśmy razem to daje nam siłę i razem stawiamy czoło szarości życia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kasiu, jak dobrze pójdzie też będę studiować filologię polską. : )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wspaniale:) Cieszę się bardzo:)Innymi słowy mamy wspólne zainteresowania Paulinko:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie. Ja też jestem humanistą :) ale co do studiów to za 3 lata matura mnie czeka dopiero.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I już mamy jedną wspólną pasję , można powiedzieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przypadkiem trafiłam na swoje powitanie i muszę przyznać, że to niesamowite, jak ten czas leci. Niedługo minie dwa lata, od kiedy jestem na forum. Wróciłam na ekonomię, moje życie poprzewracało się do góry nogami. Od kiedy się tutaj zarejestrowałam wydarzyła się cała masa rzeczy- zarówno tych negatywnych jak i pozytywnych. Mogę powiedzieć tylko jedno- bardzo się zmieniłam przez ten czas, który tutaj spędziłam. Jestem silniejsza i zdecydowanie bardziej świadoma swoich problemów. No i - z forum związałam się na stałe :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×