Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
meskalina

Książki, książki..i książeczki.

Rekomendowane odpowiedzi

ja polecam tomik wierszy Gottfrieda Benna "Morgue".

osobiście nigdy nie cierpiałam liryki, ale te wiersze są całkowicie nieporównywalne z innymi, są szokujące, odstraszające i obrzydzające co jednocześnie do nich przyciąga... można powiedzieć - wiersze dla ludzi o mocnych nerwach. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i ja :D

 

A "Wilk stepowy" był jedną z moich ulubionych lektur na studiach. ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czytałam to w liceum.

jeszcze bardzo mi się podobał "Narcyz i złotousty" i "Siddhartha".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ka_Po, to daj znać, jak Ci się podoba. Ja ją dostałam na urodziny, ale jeszcze nie przeczytałam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przeniosłam wątek do "Książek"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
jeszcze bardzo mi się podobał "Narcyz i złotousty" i "Siddhartha".

"Wilk stepowy" to kanon, a więc lektura obowiązkowa. "Narcyza" nie czytałem, "Siddartha" - przeczytane, ale bez głębszych doznań. Z Hessego zaraz po "Wilku stepowym" stawiam "Pod kołami". A skoro jesteśmy przy literaturze niemieckiej to polecam: Heinrich Böll - "Zwierzenia klowna"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Aj ja uznaję tylko książkę papierową . :<img src=:'>

 

A ja zgłaszam Veto. Preferuję książkę papierową i darze ją czcią, ale nie mam nic przeciwko ebook'om.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie e booki mogą być ja z nich nie korzystam i tyle .

A teraz czytam Andrzej Pilipiuk Operacja Dzień Wskrzeszenia ./ :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Droga do Gandolfo Roberta Ludluma to ci dopiero fajne . :pirate:

 

-- 25 cze 2011, 09:22 --

 

Michael Palmer Przebłyski pamięci . :mrgreen:

 

-- 27 cze 2011, 08:41 --

 

William Diehl 27 mocna sensacja z lat 30 w Niemczech . :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

skończyłam Wodę dla słoni :) polecam baaaaaaardzo :) choć na początku mnie nie porwała potem mnie tak wciągnęła, że wczoraj nie zauważyłam jak rodzice wszystko na działce pochowali i zostałam sama na tarasie w fotelu..przez 20 min co najmniej nie mogłam wrócić do rzeczywistości, ciągle byłam w tamtym świecie...

 

a teraz Mansfield Park. w oczekiwaniu na :

1) Uwikłanie

2)Shirley

3)Klinikę

 

:105:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

detektywmonk, widzę, że jesteś prawdziwym pożeraczem książek! :D ja też, ale to tak na kilka miesięcy, a potem kilka miesięcy nie chce mi się w ogóle czytać, hehe.

nie pamiętam, czy to tu pisałam, ale polecam Uciekinierka z San Benito.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj tej nie znam, fajne są książki Kinga .

 

-- 29 cze 2011, 10:11 --

 

A mogę polecić także świetne książki Jodi Picoult , ktoś może czytał Bez mojej zgody :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Oj tej nie znam, fajne są książki Kinga .

 

-- 29 cze 2011, 10:11 --

 

A mogę polecić także świetne książki Jodi Picoult , ktoś może czytał Bez mojej zgody :mrgreen:

 

jodi picoult rzeczywiście pisze fajnie, ale niestety na jedno kopyto. bez mojej zgody było innowacyjne na swój sposób, ale każda kolejna czytana przeze mnie książka była bardzo podobna. zraziłam się do niej :/

 

ja teraz czytam poleconą mi przez Sabaidee, "Baltazar i Blimunda" Jose Saramago. dopiero w sumie zaczęłam, ale musiałam się wczoraj zmuszać do pójścia spać :)

 

poza tym mogę się pochwalić, że w końcu skusiłam się na zakup kindle'a i jest super.

wiem, że są osoby, które twierdzą że książki to tylko papierowe (też kiedyś się do takich osób zaliczałam :) i to rozumiem, ale coraz mniej :P ). ale z przyjemnością zostawie sobie je na prezenty, wtedy będą cieszyć jeszcze bardziej. a możliwość wzięcia ze sobą na wyjazd tylu książek ile chcesz, i koszty, przemawiają za ebookami :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę ,że wielu z Was tak jak ja kocha czytać dla przyjemności . Dlatego proponuję spróbowania swych sił na Forum Książki ja tam mam ponad 2 tys postów , warto . :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja jestem ciekaw, czy sporo użytkowników tego forum spędza czas w Biblionetce. Dla mnie niegdyś było to podstawowe forum.

 

A wracając do głównego wątku, zapoznałem się wreszcie z "Solaris" Stanisława Lema. Jeśli ktoś lubi paralele, parabole i uniwersalizm to całkiem, całkiem. Ja lubię, ale zauważyłem, że to raczej domena mężczyzn. Kobiety wolą psychologiczne niuanse, co nie wyklucza wyjątków. Jakby mi ktoś przekazał kobietę, która uwielbia "Moby Dicka", to przecierałbym oczy ze zdumienia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×