Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Ania

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?  

390 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      308
    • Nie
      69
    • Zaszkodziła
      51


Rekomendowane odpowiedzi

1 minutę temu, Hooded Spirit napisał:

Oops, zdublowalo się. W moim przypadku po 20mg paroksetyny już kaplica była :D

że nic? 🙂

o matko, współczuje Ci. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kucharz odstawiam powoli pregabaline, ciężko jakoś się odstawia, a to dopiero 1 tabletka 150 mg z 4.......niby troche relaksuje, coś tam działa ale słabo, ogólnie przeciętny nastrój, zobojętnienie, nudne wszystko jest, można tak podsumować mój zestaw leków :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, kucharz napisał:

Specjalista się znalazł. 

Widze po opisie ze jesteś lepszym specjalistą. 4 leki które pewnie i tak ledwo co działają bo jeśli by było inaczej to by cie nie było na tym forum,średnie elo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 20.07.2018 o 19:56, giroditalia napisał:

Widze po opisie ze jesteś lepszym specjalistą. 4 leki które pewnie i tak ledwo co działają bo jeśli by było inaczej to by cie nie było na tym forum,średnie elo.

Jaki Ty jesteś płytki. żal.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich!

Mój romans z Xetanorem rozpoczął się jakieś 8 lat temu po nawrocie... fobii szkolnej na studiach :classic_dry:, wcześniej w czasach szkoły podstawowej i  liceum pomagały mi "delikatne" specyfiki jak np. Hydroksyzyna. Jednak dopiero na Xetanorze poczułam, że żyję. A no właśnie żyję, w między czasie skończyłam magisterkę, minęło 2 lata i przyszedł czas się pożegnać. Dziś jestem 5 dzień bez tabletki (schodziłam stopniowo z 40 mg, najpierw na 20 mg, a potem 1/2 tabletki przez 2tyg.) Szczerze? gdybym wiedziała, że to taki koszmar to nie wiem, czy bym się na to zdecydowała. I jak podczas schodzenia nie miałam żadnych objawów odstawienia, tak teraz umieram. Mam mdłości, sensacje żołądkowe jak przy grypie jelitowej i "zawiechę" mózgu-tak jakby wzrok nie nadążał (a że pracuje przy komputerze i z tekstem, moja produktywność obniżyła się co najmniej o połowę, a  co więcej dziś doszły mnie myśli typu "czas zrzucić tę pracę" co wcześniej było nie do pomyślenia). Zastanawiam się nawet nad L4, albo powrotem do Xetanoru. Wiem dobrze, że wszystko to są objawy odstawienia paro, ale jednak męka jest niesamowita.

Może, ktoś zna jakiś sposób, żeby złagodzić chociaż część objawów? Może jakiś delikatna tabletka na uspokojenie typu Persen / Revita Sens?  Czy może po prostu brać to L4 i wracać do tej "tabletki szczęścia"? 

Pozdrawiam wszystkich walczących z paro! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podobno paro i wenle odstawia się najgorzej. U mnie z paro było prawie bezboleśnie bo miałem jeszcze wtedy mianseryne na noc. Niestety samopoczucie znacznie spadło. Dziś jestem na mixie wenlafaksyny z mirtazapina który sobie chwalę ale zdaję sobie sprawę że kiedyś leki trzeba będzie odstawić. Wiele osób być może lekarzy też stosuje czasem zasadę schodzenia przy pomocy leków o dłuższym okresie poltrwania jak np Fluoksetyna. Może poproś o nią lekarza a jak nie to idź na L 4 i spróbuj przeczekać w ostateczności wróć do paro 10 mg. Powodzenia. Trzymam za Ciebie kciuki! 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie próbuje się dodzwonić do mojego lekarza - w końcu po 15 latach wędrówek (najpierw na NFZ a teraz prywatnie) coś mi się należy  😎 Zapytam ją o tę Fluoksetynę (chociaż czytałam, że jest na receptę więc czeka mnie 30km jazdy autobusem w upale - bo nie odważę się prowadzić auta z tym moim "zaćmieniem" mózgu ) i też co mam robić,  bo niestety albo stety miałam idealnie wyliczone tabletki i choćbym nawet chciała teraz kolejną wziąć - nie da rady (ba! przeszukałam wszystkie torby/walizki/kosmetyczki czy nie zagubiła się jakaś). Chce całkowicie odstawić paro teraz, bo kolejna okazja byłaby za rok dopiero, albo wiosną. 

A tak poza tym to z moich doświadczeń z paro to nie wiem czy tylko ja tak mam - ale raz, kiedy w aptece nie było Xetanoru zaproponowano mi Parogen jako zamiennik - czułam się jak teraz tragicznie po nim (praktycznie te same objawy odstawienia co teraz) i w trybie natychmiastowym musiałam lecieć po kolejną receptę na Xetanor. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmmm jak widać generyki mogą różnie oddzialywac na ludzi. Fluoksetyna też na receptę bo to lek z tej samej grupy co paro czyli SSRI. Zawiera go między innymi słynny prozac. Czy słusznie słynny. Nie wiem. Nie brałem. Zdania są podzielone. Najpierw o tym z lekarzem porozmawiaj. Nie sugeruj się moją opinią w stu procentach bo to tylko opinia na podstawie przeczytanych badań i forów 🙂 ale wiem że ludzie tak robią i często gęsto podobno działa 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy biorąc paroksetynę mogę doraźnie/sytuacyjnie stosować Xanax ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

raczej trzeba brać paroksetyne, ale przed powrotem do leku można ewentualnie spróbować suplementu diety l-tryptofan bądź szczególnie 5HTP, te suplementy zamieniają się w serotoninę i też trzeba jakiś czas poczekać na działanie, ale po kilku dniach już powinno działać i tym sposobem naturalnie dostarczymy do organizmu serotoniny, ważne żeby nie łączyć paroksetyny i tych suplementów bo może dojść do zespołu serotoninowego, polecam również Slow Mag B6 (mocny magnez jako lek), dobrze uspokaja, pozatym wszystkie witaminy z grupy B i cynk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, demonek napisał:

Czy biorąc paroksetynę mogę doraźnie/sytuacyjnie stosować Xanax ?

Ja do mojego Xetanoru pare razy dostałam doraźnie Xanax 0,25 i 0,5mg .

Kupiłam sobie Revita Sens (L-tryptofan) i właśnie mocny magnez + elektrolity zobaczymy, mam nadzieję, że pomoże. :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nie wolno brać tryptofanu z SSRI.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bielyje rozy może czytaj ze zrozumieniem. Wpadasz w połowie dyskusji. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój lekarz chyba ma mnie dość bo mnie co połączenie to odrzuca. Wczoraj wzięłam pierwszy raz tą Revite Sens + Magnez B6 i było fajnie-wszystkie objawy jakby zniknęły, dziś rano też wzięłam, sensacje żołądkowe minęły, głowa zaczyna nadążać za wzrokiem, nawet w pracy lepiej szło ale silniej odczuwam mdłości plus pocę się jak w saunie..a temperatura ciała spadła do 35.5 - pewnie to też kolejny z objawów odstawienia Paro, bo już prawie wymęczyłam tydzień bez niej. Pocieszam się, że większości osób po tygodniu objawy odstawienia znikają...oby tak było! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 9.07.2018 o 19:48, Stifler19 napisał:

a ja paro 60 mg i esci 20 mg i dalej czuje że mam mało serotoniny :D nie chce to jakoś działać, 2 tygodnie escitalopram biorę do paro(dawke 20 mg) plus 10 dni dawke 10 mg, dziwne, myślę że to przez pregabaline nie chcą się rozkręcać SSRI

Kurcze stifler , jak ty możesz brać takie dawki i funkcjonowac:) serotoniny to masz chyba maxxxx , wyciskasz ją na maxa :))) ale spoko  jak działa to luzik panie .

ja zeszłem z 50 paro na 40mg paro i odstawiłem pregabaline .

jednego dnia 300 , drugiego 150 , 3ciego 75mg i koniec . 
i jak zmniejszyłem paro do 40mg i odstawiłem prege , to czuję się bardziej odmulony , jest lepiej . a czy paro działa , to nie wiem , biorę i tyle :P

 

A jeszcze mam pytanie co polecacie na sen , bo mianseryna przestała mnie usypiać i tyje od niej , mirtagen to samo ,a tritico to gowno .
kertel dobre to jest na sen ? albo olanazapina ??? usypiąją te leki ? no i na bank sie mniej tyje niż od tych co wymieniłem , proszę o porady bo w PON mam psychola

Edytowane przez benzowiec
2x sie napisało

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2x się zapisało proszę skasować ten o jeden wyżej post . 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

benzowiec  przez pregabaline musiałem połączyć 2 SSRI i dalej odczuwałem niedobór serotoniny, więc odstawiłem już 300 mg pregabaliny i jest lepiej, ale ciężej zasnąć, jeszcze 300 mg pregabaliny zostało, no i myśle że odblokowywuje się działanie SSRI

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ketrel i olanzapina to neuroleptyki więc mają swoje wady charakterystyczne dla tej grupy leków. Po kwetiapinie raczej nie ale po olanzapinie podobno też człowiek tyje jak prosie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiedzcie mi po jakim czasie zaczyna działać Paroksetyna?

Przed 2 tygodnie brałem 10 mg od 4 dni 20 mg . I nic nie czuje.

 

Mam lęk uogólniony,PTSD,ZOK,ciężka depresje i lęk napadowy ,derealizacje i de personalizacji.. Myślę że paroksetyna idealnie się wpasowuje w moje zaburzenia.

 

Mam takie pobudzenie cały czas ze muszę być w ruchu i jak siedze to cały czas mi się noginruszają

 

Chyba że jeszcze jakiś lek byście doradzli?

Wiem że od tego jest psychiatra tylko niektórzy użytkownicy z forum mają większą wiedzę od psychiatrów

Pozdrawiam

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paro zaczynałam brać parę lat temu-ale jakoś z tego co pamiętam bardzo szybko zadziałała. 

Dziś 10 dni bez paro mogę śmiało powiedzieć. NIE BIERZ. Wiem, że czasem się nie da bez niej, ale nie bierz. Te pierwsze 7 dni bez paro były jednymi z najgorszych w moim życiu.  Chyba w piekle jest lżej, niż to co przechodziłam. 

Teraz jeszcze nie jest kolorowo (delikatne mdłości + wkurzenie na cały świat) ale lepsze to niż kolejny rok z Paro.  Aktualnie biorę L-tryptofan (revitesens x 1 dziennie) + magnez z b6 (2xdziennie).  Przydałoby się coś na mdłości. W ogóle miał ktoś tak, że po odstawieniu Paro zmienił się smak? Rzeczy, które uwielbiałam jeść czy pić nagle są tragiczne i nie mogę ich przełknąć - a jak nigdy nie byłam fanką herbaty i niegazowanej wody a kochałam coca-cole czy pepsi  tak nagle nie mogę ich przełknąć a herbata stała się ambrozją. Z jedzeniem mam podobnie właśnie. Wiem, że to śmiesznie brzmi ale mnie to męczy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 27.07.2018 o 16:00, benzowiec napisał:

Kurcze stifler , jak ty możesz brać takie dawki i funkcjonowac:) serotoniny to masz chyba maxxxx , wyciskasz ją na maxa :))) ale spoko  jak działa to luzik panie .

ja zeszłem z 50 paro na 40mg paro i odstawiłem pregabaline .

jednego dnia 300 , drugiego 150 , 3ciego 75mg i koniec . 
i jak zmniejszyłem paro do 40mg i odstawiłem prege , to czuję się bardziej odmulony , jest lepiej . a czy paro działa , to nie wiem , biorę i tyle :P

 

A jeszcze mam pytanie co polecacie na sen , bo mianseryna przestała mnie usypiać i tyje od niej , mirtagen to samo ,a tritico to gowno .
kertel dobre to jest na sen ? albo olanazapina ??? usypiąją te leki ? no i na bank sie mniej tyje niż od tych co wymieniłem , proszę o porady bo w PON mam psychola

Jeśli uważasz że na olanzapinie tyje się mniej jak na miansie...to lepiej nie bierz tego leku... ;) taka dobra rada

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć 🙂 

Biorę od wczoraj paroksetynę. Zaczynam od dawki 10mg przez 7 dni, potem zwiększam o kolejne 10mg i tak zostaje przy dawce 20mg ;) Dużo czytałam o tym leku na forum, jednak chyba za bardzo wzięłam opinie innych do siebie i mega się martwię, że lek nie pomoże, a tylko pogorszy mój stan :( Najgorsze, że w okół siebie nie mam nikogo bliskiego kto mógłby mnie wspierać. Jestem zdana tylko na siebie.

A psychoterapia? Czy ktoś próbował przy mocnej depresji, fobii społecznej, agorafobii? Pomaga? 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jesteś sama. Masz nas 🙂 z psychoterapia jest tak że jak sama nie sprawdzisz to się nie dowiesz. Masz to szczęście że jesteś kobietą więc paroksetyna nie wykastruje Cię chemicznie choć wiadomo może obniżyć libido. Trzymaj się Magda 🙂

Edytowane przez seneri

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Magdalena96 napisał:

Cześć 🙂 

Biorę od wczoraj paroksetynę. Zaczynam od dawki 10mg przez 7 dni, potem zwiększam o kolejne 10mg i tak zostaje przy dawce 20mg ;) Dużo czytałam o tym leku na forum, jednak chyba za bardzo wzięłam opinie innych do siebie i mega się martwię, że lek nie pomoże, a tylko pogorszy mój stan :( Najgorsze, że w okół siebie nie mam nikogo bliskiego kto mógłby mnie wspierać. Jestem zdana tylko na siebie.

A psychoterapia? Czy ktoś próbował przy mocnej depresji, fobii społecznej, agorafobii? Pomaga? 

Pozdrawiam

Cześć! Pomoże, pomoże - dołóż do tego psychoterapię i da radę z tego wyjść. Ja parę lat brałam paro na fobię szkolną (tak, tak na studiach też to łapie :( ) i mi dużo pomogła. Oczywiście psychoterapia też była - najpierw regularnie a potem jak miałam ochotę, aż do odstawienia spotkań.  Jedyne co to jak piałam wcześniej odstawienie paro-było koszmarem-ale dziś po 14 dniach bez niej jestem w raju. Spadku libido nie miałam, jedyne co to zauważyłam, że po jakiś 3 latach na paro waga zaczęła niestety iść w górę-ale nie były to jakieś ogromne liczby. Będzie dobrze! ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×